Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19725
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Ja nie Sowa, ale wydaje mi się, że na razie trzeba Tanię zostawić w spokoju. Kolejny raz świat się jej zawalił, Tania musi dojść do siebie, to może potrwać kilka dni. Jesli chodzi o domek Tani. Pani Alina jest o WSZYSTKIM poinformowana, o każdym zachowaniu Tani, jakie obserwowałyśmy tutaj w lecznicy i o jakim przekazywała nam dr Magda. Pani Alina ma adoptowanego psiaka, który był z ogromnym lękiem separacyjnym, nieufny, nie chodził na smyczy. Przeżyła też jego ucieczkę, poniważ nie została poinformowana o tym, jak zabezpieczyć porządnie psa. Był poszukiwany, po 9 dniach złapany i odwieziony do pani Aliny. Jak w tej chwili zachowuje się Bruno, to wie najlepiej elik, ktora była na wizycie. Pani Ala zdaje sobie sprawę, ze Tani trzeba dać czas, tydzień, miesiąc, dwa...dostanie tyle ile potrzeba. Wie również, że sunia musi mieć swój 'azyl", czy to będzie klatka, czy szafka, czy kontnerek...to dostanie. Jedynie wnęka kominka jest zajęta, bo tam najlepiej czuje sie Bruno. Bruno nie jest kastrowany, ponieważ ma chore serce i pani nie chce go narażać. Dlatego dla pani ważne było, aby sunia była wysterylizowana. Sunia nie bedzie wypuszczana sama na posesję, zawsze pod kontrolą. Pani Ala wie, co to ucieczka i nie chce przeżywać tego na nowo. A że zdarzy się kupa czy siku w domu...Cóż, to wd. pani normalne na poczatku. Domek jest świadomy zachowań Tani, został sprawdzony, elik dała "zielone światło". Na razie nie mam informacji, że pani rezygnuje z adopcji Tani.
  2. Podobną zmianę miał Bari (*) i Kazan. Takie "coś" urosło po zakłuciu. Wet przeciął, oczyścił i wszysko pięknie się zagoiło. O ile sobie dobrze przypominam, to nazwal to 'ropień jałowy"?
  3. To na pewno Tania. I ja melduję sie u małego szkraba. Asia , napiszę malutkiej ogloszenie jak juz będzie gotowa do adopcji. A tutaj malutka w Krakowie, podczas przesiadki
  4. Wypromowałam dzisiaj ogłoszenie Nelci na Kraków, na Warszawę ma promowane. uxmal, proszę zmień swoje na Wrocław, wstaw link, ja wypromuję. Na weekend zmienię też ogłoszenie z Opola na Katowice i wypromuję. Pani z Wrocławia nie zdecydowała sie na adopcje Nelci...tylko dlatego, że jest mała, a pani szuka średniego psa...Czekamy dalej..
  5. Nadziejko kochana, wpadam tylko na chwilkę, wieczoem wszystko pouzupelniam, potwierdzę... Rozmawiam z domkiem....Zobaczymy co z tych rozmow wyjdzie...Cieple myśli potrzebne...
  6. Nelcia to młodziutka sunia, nie wiemy skąd i dlaczego trafiła do schroniska...Być może dlatego, że gryzła została wyrzucona..A może gryzie, ponieważ w jej życiu ostatni bardzo dużo sie wydarzyło i tak rozładowuje stres ...Nie wiem... Mam nadzieję, że zgłosi się fajny, wyrozumiały domek, który poradzi sobie z zachowaniem suni..A może w nowym domku Nelcia tak sie nie będzie zachowywać?? Czas pokaże...
  7. u niej nie, ale prawdopodobnie Lilka warczy i fuka...Mała sobie nic z tego nie robi...
  8. Koteczka Luna w domku w Krakowie
  9. Mam nadzieję, że pani Ala, przyszła właścicielka Tani poradzi sobie z zachowaniem suni...Bruno będzie dla niej wsparciem...
  10. No to nam się gryzaki trafiły... Nelcia też, jak zostaje sama, bez człowieka, to gryzie... Jednak wierzę, że nasze malutkie znajdą super domki. Wszak obie doskonale wiemy, że niejeden "gryzak" już w swoim domku I tego się trzymajmy!!
×
×
  • Create New...