-
Posts
19722 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
239
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alaskan malamutte
-
Zakładam ten wątek z nadzieją, że wspólnie pomożemy Maxowi... Max został znaleziony z wrośnietą kolczatką. Zaopiekowany, wyleczony zamieszkał na wsi. Wszystko było dobrze, kiedy pan był zdrowy. Odwiedzały go wnuczki, chodziły z Maxem na spacery, bawiły się. Psiak był spuszczany z łańcucha, biegał po posesji. Miska zawsze pełna, woda świeża. Ale życie lubi płatać figle...Szczęście Maxa nie trwało długo... Dzisiaj odkryłam okrutną prawdę. Pan dostał udaru, sam sobie ledwo radzi. Wnuczki już nie przyjeżdżają.... Max wisi na łańcuchu, nie ma nawet obroży, tylko łańcuch...Pan zapomina o karmieniu go..garnki puste, w wiaderku obok "kojca" błoto....Żebra wyczuwalne pod sierścią... Zrobiłam co mogłam, nakarmiłam, wlałam czystej wody. Wiem, że muszę go stamtąd zabrać!! Muszę, tylko gdzie i za co???? Max ma ok 6 lat, jest niewykastrowany, nie wiem nawet czy szczepiony.... To spokojny i łagodny pies. Boi się mężczyzn, być może był bity..... Ogłoszenia Maxa 1. Alaskan malamutte Katowice Cudny psiak do pokochania od dziśi!! Katowice Śródmieście • OLX.pl Lublin Kori do adopcji. Lublin • OLX.pl Kraków Podaruj mi dom! Adoptuj! Kraków Bieżanów-Prokocim • OLX.pl 2. Ellig Warszawa Cudowny Max czeka na kochający dom! Warszawa Ochota • OLX.pl 3. Tyśka https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/ursynow/pies-ktory-kocha-na-maksa-sredniej-wielkosci-prawie-owcz/10010256017141010977041209?activateStatus=pendingAdActivateSuccess https://warszawa.lento.pl/pies-ktory-kocha-na-maksa-sredniej,11018302.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/431459/Pies-ktory-kocha-na-maksa-sredniej-wielkosci-prawie-owczarek/#.YbM0w73MJPY
-
Agatko, muszę na cito zabrać ze wsi psa, który wisi na łańcuchu!!! Pies nie miał kropli wody ani jedzenia!! Pan po udarze, sam sobie ledwo radzi, zapomina o karmieniu psa...Nakarmiłam, postawiłam w wiaderku czysta wodę, jutro do niego pojadę.... On zamarznie....jesli mu nie pomogę...tylko gdzie go zabrać?? Głowa mi puchnie
-
Domku, nie widać, telefon milczy..Pan Mateusz już się nie odzywa.... Nie wiem, nie pojmuję, dlaczego Runo nadal bez domu... Taki biedny ten mój Runo, nie tylko bezdomny ale i bez kasy... Pożaliłam się koleżance w pracy, że mam takiego psiaka, który czeka na swoją rodzinkę, ale szczęścia nie ma i że potrzebne są fundusze na jego utrzymanie... Koleżnka ma dwie córki, wrażliwe, kochające zwierzęta..Aby pomóc mojemu Runo wpadły na pomysł i zorganizowały kiermasz. Zebrały 320zł!!!Kwotę tą w całości przekazały na mojego podopiecznego!! Dzięki temu mam za co opłacić hotel za październik.. Kochana Gabi79 obiecała bazarek na Runo.
-
Pan Adam mi napisał, że Melunia się rozkręca i jest coraz pewniejsza siebie. Na spacerach szczeka na ludzi i w mieszkaniu daje znać, że już tam mieszka Panu Adamowi to w ogóle nie przeszkadza. Mela jest zupełnym przeciwieństwem Venoma. Pan Adam porobi zdjęcia, to mi podeśle. Dzisiaj minął tydzień od adopcji. Oby tak dalej...
-
Dostałam zdjęcia z domku Argusia. Wszyscy zakochani a najszczęśliwsza jest Emilka. Ona pięć lat prosiła o psiaka. Emilka chodzi do V klasy i rodzice w końcu uznali, że nadszedł ten moment. Arguś wesoły, bawi się, biega. Do domku przyjechał ze swoją miseczką, gryzakiem i kocykiem z zapachem mamy i rodzeństwa. Prosiłam domek, aby ten kocyk włożyć mu do posłanka.
-
Rozmawiałam z panią.......Ja nie widzę tam naszej suni.. Pani mieszka z panem i malutkim dzieckiem w kamienicy, w wynajmowanym mieszkanku...Kiedy zapytałam, jak wyobraża sobie opiekę nad szczeniaczkiem i ok rocznym dzieckiem, to nie bardzo potrafiła odpowiedzieć....w końcu stwierdziła, że będzie ciężko... Mają się jeszcze zastanowić, ale ja wiem, że nie dam tam szczeniaka. No i standardowo, pani w szoku, że szczeniaki w woj lubelskim....