-
Posts
19658 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
238
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alaskan malamutte
-
Bezdomna suczka i jej 3 szczeniaki spod ukraińskiej granicy doczekały się bezpiecznego miejsca u Jagny, teraz proszą o pomoc. Cała rodzinka już w nowych domach: mamcia w DS w Warszawie, Kuki pod Częstochową, Meliska w Bytomiu, Złotka w Katowicach:):):)
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Jestem u maluszków. Pomogę w ogłaszaniu. -
SZANTA - teraz CZAJKA zamieszkała w Poznaniu :)))) - Zero deklaracji, pomocy :(Cudna wesoła Szanta już na wolności po 2 latach więzienia. Pomożesz jej rozpocząć nowe życie? Spójrz, jakie ma mądre i piękne oczy. Zbieramy na weta, hotelik.
Alaskan malamutte replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Cuuuudnie!! -
rozi, od 22 lat mam malamuty, zawsze na kanapach i żadne kwiatki nigdy mi nie wyszły..nie jest to reguła zatem. Domek został dokładnie poinformowany, o wszystkim. Pani Agnieszka bardzo rozważnie podchodziła do tej adopcji. Spotkanie, spacery, rozmowy. Czas pokaże... Pani Viola powiedziała, że to bardzo mądry pies. Jesteśmy w stałym kontakcie, Viola na miejscu.
-
Państwo mieszkają w kamienicy, 70 m na parterze. Oboje pracują, pani ma 50 a pan 52 lata. Oboje aktywni, uwielbiają wycieczki, wyjazdy. Oboje pracują, ale mijają się, sunie nie będzie zostawała długo sama, albo wcale. W razie W jest ciocia, która mieszka obok i zajmie się sunią. Pisałam już na poprzedniej stronie i wkleiłam zdjęcia poprzednich pasiaków państwa: Fireneusza ze schroniska w Bielsku Białej i Rozalki, kalekiej suni z Radys. Rozalka to była staruszka, schorowana, była z państwem tylko 5 miesięcy. Państwo bardzo przeżyli jej śmierć. Pani Iza z mężem chcą jechać po Cudną w czwartek. Mają 2 tygodnie urlopu aby pobyć z sunią, tzn tydzień pan, tydzień pani. Mam obiecane zdjęcia i relacje.
-
No i pojechał mój Maxiulek do domku!! Pani Agnieszka ubrała go w śliczne szelki, przypięłą adresatkę. Chętnie wsiadł do samochodu. Teraz są na mega długim spacerze nad Zalewem Zemborzyckim. Jak wrócą do domu, pani Agnieszka wyśle zdjęcia. Bardzo wszystkich kibicujących Maxowi proszę o kciuki i ciepłe myśli. Stresuję się, ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze!! Za pobyt Maxa marzec 600zł + 10dni kwietnia 200zł + kąpiel 70zł = 870zł Tyle przelewam na konto hoteliku.