Jump to content
Dogomania

JankaBezZiemii

Members
  • Posts

    2066
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by JankaBezZiemii

  1. no ja im pełne dwie michy wkładam - makaron z mięsem i warzywami oki - mogę latać w weekendy - jakby coś mi wypadło to napiszę
  2. a zaprzęg? jak oba dwa upniesz to i pojedziesz! ;)
  3. mnie po zapytaniu czy 3-miesięczny szczeniak nie jest za stary i czy on nie będzie pachniał psem już nic nie zdziwi :evil_lol:
  4. a mi się rysuje obraz wręcz dramatyczny ...:shake: pies gotowy na mróz za gulaszem, w ukryciu musi zdobywać pożywienie :-( matko z córką - głodzony jest!!!!:diabloti:
  5. astro ma ogłoszenia? wiedzą o nim astowe fundacje? mogę do niego jakby trzeba było podjechać - jakieś fotki czy coś - prosze piszcie ...
  6. [quote name='konfirm13']Dzięki, dziewczyny :). Ona śpi, a ja sie denerwuję ;). Przy okazji sterylizacji, poproszę pana Doktora o obcięcie pazurków i przepisanie świadectwa szczepienia Bafi p. wściekliźnie - z Pani Opiekunki - na mnie. Żeby była całkowita zgodność w papierach adopcyjnych :)[/QUOTE] a jak u niej z zębami? nie trzebqa czyścić?
  7. trzymamy - bedzie na pewno ok ;)
  8. matko ... to może teraz w te mrozy będę do nich dodatkowo chodzić co? jak Ty rano to ja wieczorem itd...
  9. ten Filutek to może bardziej taki filuterny terierek co? ;)
  10. [quote name='yumanji']Dobra,juz wiem,jak z tym transportem,tylko nie wiem,czemu ta Warka wyszla. Ode mnie do Deblina jest 45 km plus 20 do Kozienic plus z Kozienic do W-wy -80 km?=145 km okolo.I tak sobie naookolo pojade do Wwy,weekend chetnie,jesli wszystkim pasuje,taka wycieczka krajoznawcza.:lol:Drogi powrotnej W-wa za Garwolin nie policze,bo wpadniemy do Mamy,wiec i tak wyjdzie dobrze[B].Czyli ok 145 km,w zaleznosci czy na Targowek czy do Janki na pol Wwy.[/B] W Deblinie mam wyadoptowanego psa,jeszcze nie bylam na wizycie poadopcyjnej.[/QUOTE] jeśli chcecie żebym pomogła to ja mieszkam koło Piaseczna - więc Góra czy wilanów czy Mokotów czy śródmieście to dla mnie wszystko jedno już ;)
  11. [quote name='inka33']Czyli Dęblin-Kozienice-Targowek i Targówek-Dęblin wyjdzie ok. 250km, czyli ok. 125zł...? Też fajnie. :) A jaki koszt?[/QUOTE] jak wyżej - tez na ropie ;)
  12. [quote name='Pysia']Ale wracając do powagi- ja nie oddałabym niufa do bloku bez windy. To jest fakt. I teraz sama wiem dlaczego. Wnoś na II-gie np piętro psa ważącego prawie tyle co Ty... Niemożliwe fizycznie :([/QUOTE] boś chuda :diabloti: nie ma niufa co by ważył tyle co ja :multi:
  13. [quote name='ania0112']Dzięki :loveu: Tez mieszkałam na 3 piętrze bez windy i jamnika miałam i jak się chłopak zmęczył lub nie miałam czasu to na ręce i szybciorkiem ;)[/QUOTE] :roll: weź na rączki onka bo się zmęczył
  14. [quote name='yumanji']Targowek jest ok,wpadne do Mamy na herbate. Termin do dogadania,to nie jest jakis problem. Samochod jest spory.Mam jedna duza klatke,psow moze byc kilka. Minus jest taki ,ze na rope,wiec 100 km to ok 50 z,ale jak bedzie kilka psow to moze jakos dacie rade.[/QUOTE] [quote name='yumanji']Tez sprawdzalam mape przed chwila.[/QUOTE] j amogę odwieźć psa do malagos z wawy tudziez ode mnie (południe wawy) ale wyłącznie w weekend - nie ogarniam się w tygodniu
  15. [quote name='ania0112']przeważnie dwie, czasem jedna a sporadycznie żadna i heja na 8 pietro...[/QUOTE] szałowo :diabloti: mieszkałam kiedyś na trzecim ... bez windy z założenia ;) miałam wielkiego Onka i cztery spacery dziennie niewyjęte z czego jeden kilkukilometrowy - cudne czasy ale już stara jesetem i teraz nie dałabym rady
  16. [quote name='Pysia']Liczy. Nadajesz się do klubu :evil_lol:[/QUOTE] ufff [quote name='ania0112']ja mam windę... nawet dwie :evil_lol:[/QUOTE] działające? no chociaż czasami?
  17. pfffffffffffff ja tam furtkę mam :roll: nie dziala od czasów wczesnego Gomółki - liczy się :diabloti:
  18. [quote name='ania0112']jbz powiedziała, ze jej kot ma szmyrgla i przypomniała mi się, ze miałam napisać, ze Tilce wczoraj odbiło... nawąchała się gulaszu i :stupid: była po kolacji a siedziała w kuchni i piszczała, mama wyniosła gulasz na balkon to pod balkonem chwile siedziała a potem latała i wszystkich zaczepiała chyba ze 3-4 godziny. jak tomek zamykał drzwi do pokoju to leciała i piszczała i drapała mu w drzwi, jak poszłam do łazienki to stała pod drzwiami i piszczała. 23.00 mama już śpi , psy śpią ja czytam książke a ta lata i piszczy... dopiero jak zgasiłam wszystkie światła o 24 to się uspokoiła... ale mała wymuszaczka, do każdego leciała i łapki podawała i zaczepiała[/QUOTE] :evil_lol: miałam Onka kochanego który kochał naleśniki i nie było mowy żeby się opanował póki były :loveu: nie ruszała go kiełbasa, surowe mięso no nic .. przy naleśnikach swirował ;) może Tilka kocha akurat gulasz ;) aaaaaaaa i miałam kota który uwielbiał suszone grzyby - też był obłęd do kwadratu :loveu:
  19. nie wiem - ale dopiero na fotce zobaczyłam bo tak to ciemno - brzuch ma do ziemii nie wiem kiedy koty osiągają dojrzałość ... zawsze swoje ciachałam to i nie doświadczyłam tej radości ;)
  20. [quote name='ania0112']ale na powiększeniu to faktycznie oczy jak laguna.. na dole żółte - piasek i potem niebieskie -woda ... cudnie:loveu:[/QUOTE] szkoda że jej rozum niedomaga i szmergla ma do potęgi :loveu: ale ja lubię takie indywidua
  21. [quote name='ania0112']wygląda jak kot z jakiegoś horroru :siara:[/QUOTE] edytowałam i masz wyżej w powiększeniu :) wyobraź sobie jak się budzę i widzę toto przed twarzą z rozdartą gębą :diabloti:
  22. [quote name='ania0112']jbz a cos ty zrobiła z kotem;), ze oczy mu świecą?[/QUOTE] wymieniłam baterie :evil_lol: ona ma takie oczyska że przedziwnie wychodzą na fotach ;) więc tym razem na niebiesko a co! laguna blu ;) [IMG]http://images65.fotosik.pl/593/c1c07c7df534b343med.jpg[/IMG]
  23. wiesz ... ja zaczynałam od Onka swoją psią przygodę a potem sznaucery ... teraz mam to i to i zdecydowanie najlepsza opcja - każda z ras jest inna ale obie urzekające to są dobre mądre wierne psy :loveu:
×
×
  • Create New...