Jump to content
Dogomania

jola&tina

Members
  • Posts

    33770
  • Joined

  • Days Won

    65

Everything posted by jola&tina

  1. A nawet jeżeli nie łożyły - tak jak ja - to mają prawo ( a wg mnie nawet obowiązek) odezwać się, jeżeli widzą, że taka sytuacja może doprowadzić do nieszczęścia. Jeżeli teraz Czesia ponownie połamie się, to grozi jej trwałe kalectwo albo śmierć. Mamy teraz milczeć a potem patrzeć na psie nieszczęście? Jeżeli jest inaczej, to niech nam to ktoś powie.
  2. Czyli następne trzeba będzie jej kupić w sosiku. Niech ma to co lubi :)
  3. W jednopokojowym mieszkaniu nie da się psów odizolować - nawet jeżeli jeden będzie w pokoju a drugi w kuchni lub łazience, to i tak może dojść do spotkania i to w sytuacji najmniej kontrolowanej np w przedpokoju. Myślę, że jest tutaj coś o czym nie wiemy, a o czym wiedzą opiekunowie Czesi. Inaczej trudno sobie wytłumaczyć, dlaczego doświadczone osoby podjęły taką decyzję i dlaczego klamka zapadła. Życzę Czesi powrotu do zdrowia i długich lat szczęśliwego życia.
  4. Zapraszamy na przedświąteczny bazarek z różnościami
  5. Dzisiaj do dt pojechał Borys i Wetka. Dt sprawdzony - byly tam 2 nasze onki w DS. Bono,nazywany przez nad Dziadem i Akas,babcia.Teraz jest jeszcze Jantar:) W sumie ludzie maja 4 owczarki:))
  6. U Maxa na wiosnę ( maj?) wykryty został gronkowiec złocisty. Dostał antybiotyk, była poprawa. Czy nie należy powtórzyć badania? Tutaj wyczytałam, że jednorazowa kuracja czasem nie wystarcza. A zmiany skórne przy gronkowcu, to takie właśnie jak u Maxa.Co wet na to?
  7. Zapraszamy na kalendarzowy bazarek dla Przytuliska
  8. Zapraszam na bazarek z kalendarzami Dobra Adopcja - dochód przeznaczony dla zwierzaków w przytulisku p. Joli klik
  9. Hmm, ciężko ale to może dobra wiadomość - gdyby był w piwnicy i nie wychodził, to znaczy, że chory albo już ....... Poszedł, ale dlaczego nie wraca :(
  10. Pan Marian tak zawsze cieszył się z odwiedzin, dziękował, uśmiechał się ..... Panie Marianie żegluj, bez trosk, wolny. Jesteś w naszej pamięci, dobrych ludzi nie zapomina się....
  11. Dzisiaj, jak dostałam zdjęcia Matki, to serce zabiło mi mocno. Pomyślałam,że Cwaniak wrócił .
  12. Tak, taka argumentacja może zadziałać. Tylko musiałabyś mieć kogoś do pomocy, sama po piwnicy nie będziesz chodzić brrrr. I latarka przydałaby się.
  13. A myślisz, że tak jest jakaś dozorczyni? Nie wiem jak jest w takich kamienicach.
  14. Tak, o kotach domowych i to z zastrzeżeniem, że najczęściej jest tak a może być inaczej ;)
  15. Więc raczej nie urodził-a młodych, bo do terminu pierwszej rui trzeba by było dodać dwa miesiące i dopiero poród. Poczytałam trochę na temat rui i ciąży u kotów, ale tak wiele to nie zmądrzałam ;) Czekamy, nic innego nie wymyślimy :(
  16. Z bazarku Nadziejki tu trafiłam :) Wielki szacunek dla lekarzy, którzy podjęli się tak trudnej operacji i tak dobrze ją przeprowadzili. Szacunek dla wszystkich, którzy do operacji maleństwa doprowadzili. A Tobie jaguska i Twojemu Połówkowi należy się królewska korona, nie tylko za Duszka ale za całokształt :)
  17. Chyba tylko czekać pozostało i mieć nadzieję. I może faktycznie spróbować go wywabić czymś mocno pachnącym :) - o ile jest w piwnicy lub w pobliżu.
  18. Pomyślałam sobie, że jeżeli Cwaniak jest Cwaniakiem czyli kocurem, to może wyczuł w okolicy jakąś atrakcyjną kocicę. Nie wiem, jak to jest u kotów, ale psy potrafią wiele dni warować w pobliżu swej ukochanej.
×
×
  • Create New...