a niby jak ja robiłam na nockach? siadałam i spałam przy kasie, klient zapukał w okienko a ja z powgniatanymi zamkami na twarzy odblokowywałam dystrybutor:evil_lol: ( czytaj: stacja benzynowa) fajnie było bo ekipa również mega ;) stanowczo wolę tryb pracy nocnej niż praca od 10-18 -porażka z dzieckiem, babcią z demencją i z 2 psami potrzebującymi ruchu;)