-
Posts
1906 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asiak_kasia
-
Mini zlocik dogomaniaków 15-18.08 w Sulejowie "Tylko dla biedoty"
asiak_kasia replied to Okamia's topic in Obozy
[quote name='Amber']No, ja bym ci nie dała więcej niż 75. Nie przesadzajcie dziewczyny, bo się Fredzia zamknie w sobie... :razz: :evil_lol:[/QUOTE] no 75 to juz max, tak na oko to z 6 dych :eviltong: -
Mini zlocik dogomaniaków 15-18.08 w Sulejowie "Tylko dla biedoty"
asiak_kasia replied to Okamia's topic in Obozy
88 rocznik i to jest pięęęękny wiek :loveu: -
[quote name='motyleqq']no, najgorsze jest chyba to, że te wege karmy to głównie kukurydza i soja... chyba gorzej być nie mogło? :shake:[/QUOTE] pewnie może być jeszcze gorzej. Daj im tylko chwilę i bedą karmy z alg i porostów :roll:
-
Mini zlocik dogomaniaków 15-18.08 w Sulejowie "Tylko dla biedoty"
asiak_kasia replied to Okamia's topic in Obozy
[quote name='Amber']Taaa, no to Jari będzie sobie jakoś tę kaszę musiał sobie z zębów wydłubać :siara: :diabloti:[/QUOTE] Ty tak wszystkich Jareczkiem straszysz, a się okaże, że to będzie najgrzeczniejszy pies na zlocie :eviltong: -
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
asiak_kasia replied to Franca81's topic in Foto Blogi
[quote name='Franca81']dziękujemy :loveu: rośnie młoda straszliwie. Już zapomniałam jaka malusia była... Również dziękujemy :loveu: Moja ma dość zwisające powieki ale Milo brat Sintry takich nie ma.[/QUOTE] pewnie z wiekiem jej się łepetyna rozrośnie i zniknie ten "problem". Mnie bardziej nurtuje czy u dorosłych psów jest taki własnie jakiś "trend", bo u CCtów masakra, coraz więcej i wiecej. O ile nie jest to może jakiś super wielki problem sam w sobie, o tyle jakoś mnie nie przekonuje taki "look" :roll: -
[quote name='Amber']Przeginka w jedna i drugą stronę jest zła, ale już chyba wolę noworodki niż siano w granulacie :eviltong:[/QUOTE] ja tam mam ten komfort, że moge wybierac i przebierac, bo rodzajów karm i mięsa dla psów pod dostatkiem. NA początku to mnie bawiło bardzo, potem byłam zniesmaczona, a na końcu to mi się już nawet nie chciało tego czytać. Szkoda zwierzaków, no ale jak widać kukurydza dobra dla każdego :multi:
-
[quote name='Okamia']Weź tej ja nie pamiętam kiedy ostatnio dziczyznę jadłam :-( A on gardzi :mad:[/QUOTE] no mowię-kot, co się dziwisz? :diabloti: [quote name='Darianna']Jesteście skarbnicą wiedzy! Moje rude od 3 lat z hakiem na barfie i ja głupia i miksowanych mysich noworodków nie suplementowała... żadnych innych noworodków też nie. co za zaniedbanie. :shake:[/QUOTE] sesesese :evil_lol: nie kochasz swoich zwierzątek i nie jestes maniaczką :eviltong: [quote name='Fauka']Żadnych innych noworodków :diabloti: trza się zgłosić do jakiegoś sprzedajnego ginekologa co zabiegi na boku wykonuje, może ma inne noworodki :evil_lol:[/QUOTE] co wyście się tych noworodków tak czepiły? :shake::evil_lol:
-
Szczeniak na terenie dorosłego, domowego psa myśliwskiego
asiak_kasia replied to dewu's topic in Wychowanie
[quote name='a_niusia']napisalas "kilka komend", a teraz piszesz o siad przy naprowadzaniu smakiem...[/QUOTE] czep się jednego słowa. Kilka komend owszem, bo pisze o spacerze z dwoma psami. Dla szczyla był jego zakres możliwości dla dorosłego psa jego. I w czasie kiedy szczyl robi siad, moja suka na ogół zdarzyła naszą "musztrę" zrobić :roll: ale chyba muszę to bardziej obrazowo napisać. Wiec tak. Jako, że mieszkamy na wsi mogę sobie pozwolić na spacer z psami bez smyczy. Ergo szczyl miał się trzymać blisko, co niejako wynikało z natury i wieku. Za każde przyjscie na wołanie był nagradzany. W związku z tym, że wolę nagradzać szczyle zabawą, uczyłam maluchy przeciągania. Nagradzałam samo wzięcie szarpaka do mordki, 2-3-5 kroków w zalezności od szczeniaka, z szarpakiem/zabawką w pysku. W tym czasie suka starsza miała misję albo idziemy na kontakcie, albo biegaj sobie luzem, ale wracaj na komende. Albo np. Szukaj piłki/smaków. W zależności od tego jakiego szczyla miałam akurat w obrotach dowolnie modyfikowane to było. Czasami nauka siadu trwała miesiąc, a czasami psiak w 3 tyg łapał wszystkie podstawowe komendy (oczywiście naprowadzane i mocno nagradzane) I wiadomo, ze jak miałam wypłosza i strachulca, to skupiałam się tylko na nim, serwując mu osobne spacery z pełnym skupieniem uwagi na nim. Ale tutaj nie rozważamy szczeniaka z problemem. Tylko normalnego psa bez zadnej "traumy" Także serio, jak się chcesz czepiać, to się czepiaj. Z tego co piszesz to wychodzi na to, że Twoja suka w wieku 2,5 miesiaca potrafi wiecej i wiecej od niej wymagasz niż ja od moich papików. Najpierw pisziesz o tym jak to [B]"kilka" komend jest dla 2 miesiecznego psa nieosiagalne[/B], a potem o tym jak Twoja [B]2,5 miesieczna[/B] suka potrafi to i to i siamto. Także o co walczysz kobieto? :roll: Chyba, że to jest na zasadzie nie zgodę się z Toba, żeby góry srały, nawet jak bede przeczyć sama sobie. To spoko. Mozna i tak ;) -
Szczeniak na terenie dorosłego, domowego psa myśliwskiego
asiak_kasia replied to dewu's topic in Wychowanie
[quote name='a_niusia']ej ale dwumiesieczny piesek dopiero uczy sie komend. to jest osmiotygodniowe stworzonko. trzeba sie zatrzymac, pokazac mu, co ma zrobic itd. rzadko ktory osmiotygodniowy piesek jest w stanie niesc "miekka pilke"w pysczku przez caly spacer, bo po prostu jeszcze tego nie potrafi. z takim pieskiem sie chodzi, pokazuje mu nowe rzeczy, uczy sie go itd.[/QUOTE] No a kto mowi, że niósł cały spacer? To czasami były 2-3 kroki. A czasami całą misją dla szczyla było podążanie za mną. Zarąbiście nagradzane, jak doniósł piłke/szarpaczek. I chwilka zabawy. I nawet 2-3miesieczny szczyl jest w stanie zrobic siad jak się go naprowadza smakiem. W tym czasie moja dorosła suka miała za zadanie warować w miejscu, a ja spokojnie mogłam się zając maluchem. Ewentualnie miała inne genialne rzeczy do zrobienia, jak polatanie sobie i wracania na komendę. Także serio ja nie widze w tym nic niewykonalnego. -
[quote name='Okamia']Jaki burżuj :shake:[/QUOTE] w końcu kot :evil_lol:
-
Szczeniak na terenie dorosłego, domowego psa myśliwskiego
asiak_kasia replied to dewu's topic in Wychowanie
[quote name='kropi124']od razu wyśmiej... Dzięki! Ale tu każdy chce pomóc. A jak ci się dziecko urodzi i będzie miało te 3 miesiące to chodzić już je będziesz czy mówić, niech powtarza od razu wierszyki? Sorry... Ale to jest szczeniak u psa dorosłego. [B]Asiak_Kasiak sama napisała że brała psy na spcer i się dogadywały o to mi właśnie chodziło.[/B] Po co uczyć małego od razu po za domem.[/QUOTE] Tyle, że to nigdy nie był spacer pt róbta co chceta. I jeden i drugi miały misję do wykonania. Starszy pies szedł np na kontakcie młody za to niósł np. jakąs miękką pilke. co jakiś czas był stop i kilka komend. Nigdy nie były pieski same sobie i samopas. Także owszem wspólny spacer jak najbardziej, ale [B]nie na zasadzie mam was w poważaniu i nie ma żadnych zasad.[/B] -
Szczeniak na terenie dorosłego, domowego psa myśliwskiego
asiak_kasia replied to dewu's topic in Wychowanie
[quote name='a_niusia']moj juz skonczny. zajebista chata, zajebiste pieski i zajebiste wakacje:loveu: chcesz jeszcze cos poprzezywac?:))))[/QUOTE] czy ja wiem...coś by się znalazło :diabloti: ale szkoda robić oftop i tutaj. ;) -
Szczeniak na terenie dorosłego, domowego psa myśliwskiego
asiak_kasia replied to dewu's topic in Wychowanie
[quote name='a_niusia']no to zajebiscie. powiedz to komus, kogo to obchodzi:evil_lol:[/QUOTE] mówię wszystkim, żeby wszyscy wiedzieli jaki ze mnie zajebisty szkoleniowiec :loveu: i nie zapominajmy o remoncie :evil_lol: -
Szczeniak na terenie dorosłego, domowego psa myśliwskiego
asiak_kasia replied to dewu's topic in Wychowanie
[quote name='a_niusia'][B]ja w przeciwienstwie do ciebie NIGDY nie napisalam na forum, ze moje psy sa IDEALNE. [/B] nie chce sie przepychac. [/QUOTE] a ja owszem, bo są :loveu: Jak na psy z taka przeszłością, z takimi brakami, to mam suki idealne pod każdym względem :diabloti: no ja tez się nie bede bawić w rozmowę konia z wiadrem, wiec spoko. Każdy może mieć swoje zdanie, decyzja właściciela co postanowi i jak bedzie z psem się dogadywał. -
Mini zlocik dogomaniaków 15-18.08 w Sulejowie "Tylko dla biedoty"
asiak_kasia replied to Okamia's topic in Obozy
[quote name='Karilka']cza brać i staffika i dobka :evil_lol:[/QUOTE] :placz: ale ja nie kceeee! Ty mnie musisz chyba bardzo nie lubić :eviltong: Dla mnie Rot to jest taki optimum jeżeli o próg pobudzenia chodzi. Reszta już jest nadaktywna :evil_lol: -
Szczeniak na terenie dorosłego, domowego psa myśliwskiego
asiak_kasia replied to dewu's topic in Wychowanie
[quote name='a_niusia']wspolny spacer w tym przypadku nie pomoze "dotrzec sie psom". ja mam w tej chwili w chacie nieco sfrustrowana, bo niewybiegana suke, ktora na spacerach z pupsem jest w porzadku. w domu...mowy nie ma, zebym pozwolila im sie "docierac".[/QUOTE] A własnie, że pomoże. takie trochę przepychanie dla samego przepychania. :evil_lol: Serio miałam miliard różnych problemów z psami, i wspólny spacer zawsze robił dobrze, dla ogólnej relacji. Szczególnie w zestawie szczeniak+dorosły pies. Chociażby sam fakt, że poza własnym terenem, psy chcać-nie chcąc tworzą jakieś tam stado. Chociażby to, że najprostsze mechanizmy jak podążanie za przewodnikiem najłatwiej się ugruntuje na spacerach właśnie. Fakt, nie mam przerobionych 20 seminariów, i nie zaliczyłam 40 szkoleń z profesjonalistami. Ale kilka tych psów już odchowałam z bardzo dobrym skutkiem. Nawet tych "nie do zrobienia" wiec śmiem twierdzić, że taki spacer na pewno nie zaszkodzi. A jak do tego dorzuci się ogarnięcie dorosłego pieska, w pozostałych kwestiach i równoległe szkolenie młodego. To receptę na sukces W MOJEJ opinii mamy gotową. :) No ale fakt, co ja mogę wiedzieć. W końcu nie mam pieska z hodowli i nie klepię na prawo i lewo jakie to moje suki są idealne. Także serio, lubię sobie podyskutować, ale jeżeli ktoś na swoje tezy podaje sensowne argumenty, a nie "bo tak". -
Mini zlocik dogomaniaków 15-18.08 w Sulejowie "Tylko dla biedoty"
asiak_kasia replied to Okamia's topic in Obozy
[quote name='Okamia'][B]Albo staffika[/B] :evil_lol: BTW - burdelki som soł słit ale tylko te charrakterne :loveu: Te mizdżące się do wszystkiego już nie :eviltong:[/QUOTE] noo...bozia by mnie wtedy pokarała :evil_lol: -
Szczeniak na terenie dorosłego, domowego psa myśliwskiego
asiak_kasia replied to dewu's topic in Wychowanie
[quote name='a_niusia']nie wiem, ile szczeniat wychowalas, ale ja mam od 2010 roku trzecie szczenie w domu. wszystkie wziete z hodowli w wieku 2-3 miesiecy. zadna z moich dwoch starszych suk nie jest "strachulcem". przeciwnie. obie maja zajebisty, rozsadny socjal. nie musze odziewac ich w kolce idac z nimi miedzy ludzi. dawkowanie szczenietom bodzcow nie oznacza "cackania sie nad papisiem". oznacza spacery o odpowiednim czasie trwania i odpowiedniej liczbie bodzcow, ktora to do szczeniaka trzeba dobrac indywidualnie. szczeniak w hodowli ma wsparcie od mamy i ludzi, ktorych zna i ktorzy sie tam nim zajmuja. po przyjezdzie do nowego domu, musi swoich nowych ludzi najpierw poznac i poczuc, ze ma w nich wsparcie. tak, zeby w razie, gdy sie czegos przestraszy, cos go zdziwi, nie biegl w sina dal, tylko przychodzil po wsparcie do swoich ludzie. nadmierna liczba bodzcow, z ktora szczeniak, ktory jeszcze wiezi z wlascicielem nie czuje, wiec musi z nimi radzic sobie sam, moze dopiero sprawic, ze bedziemy miec pieska, ktory nienawidzi spacerow, zapiera sie przed nimi wszystkimi czterema lapami i nie chce na nie chodzic. ja nie przestrzegam kwarantanny, nie widze potrzeby, zeby 8 kg nosic w torbie. pies ma lapy po to, zeby na nich chodzic. tylko wszystko stosownie do wieku. jesli chodzi i docieranie sie psow, to wazniejszy niz wspolny spacer, jest madry wlasciciel, ktory tym docieraniem pokieruje.[/QUOTE] Ja z kolei miałam tych psiaków w sumie 8 na DT (pomijam rota-bo to był przypadek ekstremalny), w róznym wieku, z róznych miejsc-zaden nie był z hodowli. I każdy jeden nie był cackany. Każdy jeden chadzał z nami na spacery od samego początku. Wiadomo, że na dzien dobry nie wędrowaliśmy do centrum miasta, wiec w sumie wychodzi na to, że dawkowałam bodźcce (ale jakoś się nad tym nigdy nie zastanawiałam:diabloti:) I tak się składa, że żaden piesek nie wyrósł na strachulca, czy psa problamtycznego. I o dziwo, żaden nie chodzi w kolcach na spacery. A nikt się nie bawił w dozowanie wrażeń. Pokusiła bym się o stwierdzenie, że pieski miały zimny chów. Co wcale im nie przeszkadza super ufac człowiekowi, fajnie pracować i jeszcze fajniej się rozwijać. A trafiały do mnie bardzo róźne psy, i kundle, i "rasowe" i nawet jakiś mix łyżewka był. Także jak na tą chwilę nie widzę błędów w moim postępowaniu. Psiaki bardzo szybko łapały o co kaman w naszych relacjach, i serio mało który szczyl łaził u mnie na smyczy. I wiesz, wszystko pięknie ładnie, tylko tutaj raczej nie ma właściciela na tyle ogarniętego, żeby umiał dobrze pokierować dotarciem się psów. I zasadniczo jakoś muszą się dogadać na tym poziomie wtajemniczenia swojego właściciela. A w mojej opinii najłatwiejszą droga do tego jest m.in. wspolny spacer. I ja się w sumie z większością mogę zgodzić, aczkolwiek...nadal to nie jest bezproblemowa sytuacja, gdzie do ogarniętego psa, u doświadczonego właściciela dochodzi szczyl. Tu masz pozornie trudnego psa, najpewniej z brakami zarówno w socjalu, jak i wychowaniu i osobę, początkującą. I w takim przypadku wypadałoby poszukać sensownej szkoły i szkoleniowca, który pokaze co i jak. No i nie widzę w ubieraniu kolczatki mojej porażki szkoleniowej, wręcz przeciwnie. No ale nie każdy ma to szczęście mieć pieski z hodowli, od porządnych ludzi. A zamiast mieć drącą japę, rozhisteryzowaną sukę, wolę miec pieska, któremu jedna korekta na kolcach przywraca myślenie. ;) -
Szczeniak na terenie dorosłego, domowego psa myśliwskiego
asiak_kasia replied to dewu's topic in Wychowanie
No i wszystko się zgadza, ale Ty masz 2 ogarnięte suki, a nie dominującego, nieogarniętego samca, który najpewniej ma za mało ruchu. O ile w ogole ma zapewniony ruch poza posesją. I oczywiście z dorosłym psem trzeba pracować osobno, ale POZA tym nauczyć go poprawnego zachowania przy szczeniaku. Ergo w mojej ocenie wspólny spacer- to najlepsze co można im zafundować. Szczególnie, że no sory, jeżeli czytałaś wątek, to od razu widać, że nie ma tu do czynienia z osobą doświadczoną w temacie psów. I oczywiście ze szczylem, TEŻ trzeba robić coś osobno. Ale przy założeniu 3 spacerów dziennie (pomijam fizjologię), ten jeden może się odbyc wspolnie z dorosłym psem. -
[quote name='Ania!']Ja też w to nie mogłam uwierzyć i podpytałam moją kumpelę, która ma koty i kontakt z kocim hodowlanym światem i do tego sama karmi barfem i potwierdziła, że niektórzy tak robią, masakra na co człowiek nie wpadnie :roll: A tak w ogóle to witam się po raz pierwszy oficjalnie, bo nieoficjalnie czytam regularnie :evil_lol:[/QUOTE] no to może dlatego nic nie wiedzialam, bo jednak u mnie kot to taki przy okazji jest :eviltong: Z resztą ona sobie sama barfuje, polując na myszy, krety i cała reszte tałatajstwa, którego ma tutaj pod dostatkiem. W domu je natomiast płucka, serduszka, kurczaka, indyczka i w zasadzie to co psy-chociaż dziczyzną gardzi :eviltong: i witamy oficjalnie :loveu:
-
Eris z Reptowskiego Lasu - i JUGO, czyli Anteris
asiak_kasia replied to FredziaFredzia's topic in Galeria
[quote name='FredziaFredzia']Dziękuję! Iza, dzwoniłam już załatwione. :) zaba, bo niektórzy to dobrzy ludzie są jednak! A dzisiaj... [B]Dzisiaj Franeczek kończy dwa lata[/B]! Oby i on był ze mną jak najdłużej :loveu:[/QUOTE] no to bulgotkowi tez hepi berzdej :loveu:- 2363 replies
-
- buldog francuski
- eris
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Mini zlocik dogomaniaków 15-18.08 w Sulejowie "Tylko dla biedoty"
asiak_kasia replied to Okamia's topic in Obozy
[quote name='Unbelievable']przy brumie, to albo uznasz, [B]że nigdy w życiu[/B], albo jesteś[B] masochistką [/B]:grins:[/QUOTE] no mam nadzieje, że jednak to pierwsze, chociaż wspominając początki z Polą druga opcja jest całkiem realna :evil_lol: chociaz jakbym miała brak takiego świra to chyba jednak wzięła bym dobka :diabloti: -
[quote name='motyleqq']dla mnie trochę straszne jest to, że są ludzie, którzy wiedzą, że to nie jest dobre dla psa/kota, a mimo to podają wege karmę :roll: podaje się podaje, moi rodzice rozważali zakup kurczaków, takich jednodniowych :cool3: ale jednak ich to przeraziło. oczywiście raczej podaje się martwe zwierzęta, bo koty bardzo lubią się bawić polowaniem[/QUOTE] no cóz, jak widać myslenie co niektórych boli. Aczkolwiek mi się wydaje, że to jest kwestia braku wiedzy. No i białka :diabloti: (sory musiałam :eviltong:) a co do podawania kuraków i myszek. Nie słyszałam o tym wczesniej, ale co komu odpowiada. Moje mają mięsko od krówek i świnek które znam, od dobrego dbającego o zwierzaki rolnika, także z czystym sumieniem mogę powiedziec, ze jedzą eco :cool3: A teraz mamy dostęp do dziczyzny, i ostatnio jadą na sarninie ;)
-
Szczeniak na terenie dorosłego, domowego psa myśliwskiego
asiak_kasia replied to dewu's topic in Wychowanie
[quote name='a_niusia'][B]dawkowanie bodzcow nie jest frazesem[/B]. jest oczywistoscia. [B]a 10 km spacer to nie jest dlugi spacer.[/B] to sredniawka:))) dwumiesieczny szczeniak to szczeniak, ktory prawidlowo dopiero, co opuscil mame. branie takiego szczeniaka na dlugi spacer jest POMYLKA. doroslego psa trzeba ogarnac, a nie szkodzic szczeniakowi.[/QUOTE] Jak dla mnie jest frazesem. Bo niby co się pod tym kryje? nikt nie mówi tu o wrzuceniu szczyla w sam środek ruchliwego miasta. Tylko o spokojnym spacerze. Ponadto uwielbiam takie właśnie oklepany "mądrości". Cackania się nad papisiem, a w efekcie hodowanie sobie strachulca. Bo przecież kwarantanna, bo dawkowanie bodźców, bla bla bla. Zawsze szczyla można zapakować w placak/torbę, więc nawet odpada problem z aparatem ruchu, jak to ładnie napisałaś. Tyle, że tu nie idzie o poprawną socjalkę szczeniaka (a przynajmniej nie tylko o to) I tak jak pisałam długi a długi. Dla jednego długi to 30 min dla drugiego to 50km. Nie mierz wszystkich swoją miarą. To, że Ty ze swoimi sukami robisz takie odległości, nie jest normą dla każdego. A już szczególnie dla kogoś, kto ma wyżła na łańcuchu i w budzie :roll: I serio, nie ma lepszego sposobu, na dotarcie się psów niż wspolny spacer. Już chromolic jego dlugość. ;) -
Mini zlocik dogomaniaków 15-18.08 w Sulejowie "Tylko dla biedoty"
asiak_kasia replied to Okamia's topic in Obozy
[quote name='Unbelievable']no jadę chyba nie :evil_lol: ale chyba nie dam rady wziąć Gramisia pimpusia :placz:[/QUOTE] boszzz...bede mogła poobcować z burdelkiem :multi: matko jedyna, boję się, że mi się spodoba :-(