Jump to content
Dogomania

asiak_kasia

Members
  • Posts

    1906
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiak_kasia

  1. [quote name='rika']Jako, że mieszkamy w małym miasteczku, a grzywacze nie są tu zbyt popularne, zdarzyło nam się kilka zabawnych sytuacji. Podczas pierwszego spaceru z Damonem sąsiad zapytał, czy to mała hiena i czy możemy ją mieć w domu ;) notorycznie zdarzają się pytania o stan zdrowia albo po co psa golimy :lol: większość jednak zwyczajnie pyta, jaka to rasa i a[B]lbo się nim zachwycają, albo mówią, że jest paskudny...[/B][/QUOTE] Bo one są takie paskudne, że aż fajne ;)
  2. one wszystkie mają takie gremlinowe uszy :diabloti: a w ogole to stafiorom się kiedykolwiek uszy kopiowało? Gdzieś swego czasu trafiłam na fote STB z ciętymi uszami (chociaż to było z hameryki wiec pewnie nie ma sięco sugerować...)
  3. [quote name='Beatrx']nie doczekasz się Sybel, nie doczekasz:diabloti:[/QUOTE] oj cicho tam, fajnie jest :diabloti: bedziemy teraz setki i tysiące lat ewolucji zmieniać, bo wszystko jest możliwe :loveu:
  4. [quote name='Rinuś']a ja tam z konia bym nie zjadła :shake:[/QUOTE] ja tez, i wiem, że to hipokryzja, ale cóż, jak sobie wyobraże kopytka i całą reszte to mi się odechciewa, ale analogicznie to samo mam z cielęcina, jagnięciną. Wiec sobie nie wyobrażam, po prostu :diabloti: A co do koniny, to kolejnym aspektem, jest to, że srednio dostepne jest no i cena tez odpowiednia, za wysoka na moją plebejksą kieszeń :evil_lol:
  5. [quote name='bezag'][B]Sądzę, że pies pierwotny różni się nieco od np. doga niemieckiego czy pekińczyka...[/B] Widocznie bardzo mało wiesz o kłusujących psach. Takie psy polują w sposób następujący: [B]zamiast zabić słabszego osobnika, jak np. wilk, zagryzają wszystkie jakie zdołają złapać[/B], zazwyczaj nie zjadają ich tylko żywcem rozszarpują, a nie jak wilk powalają i zaduszają. Zdziczałe psy niczego się nie boja, mogą nawet zaatakować człowieka, a wilk, chyba, ze wściekły lub bardzo zdesperowany, zawsze będzie unikał ludzi. Tylko, że[B] psy myśliwskie miała najczęściej za zadanie przynoszenie upolowanej zdobyczy. [/B] Jednakże pies odmowy nie powinien polować, to jest złe i zostało omówione wcześniej. Koty również, bardzo niszczą ptactwo. [B]Wiesz niektórzy ludzie nie powinni mieć zwierząt... [/B] Ja traktuje każde życie na równi. Pies, koń, świnka, kura czy robaczek, to że się różnie nie ma znaczenia, każde z nich czuje i chce żyć. A człowiek jako najmądrzejsze z zwierząt powinno się opiekować resztą. Żadne zwierze nie zasługuje na rzeź, no może czasem oprócz człowieka, który jedynie w czym przerasta mniejszych braci, to w nieuzasadnionym okrucieństwie. Mieszkam z psami i kotami, i mimo, że bardzo chciałabym dołączyć do tego grona np. konie, to nie mogę, bo wiem, że chwilowo brak jest na nie warunków. Po co komuś zwierze skoro ich nie kocha? A jedzenie mięsa jakoś zaprzecza miłości. To jakby powiedzieć: szanuje tylko swoją rodzinne, inni ludzie są śmieciami.... Tu chodzi przede wszystkim o szacunek, który nie okazujemy naturze. Niszczymy siebie i inne stworzenia. Nie myślimy o przyszłości, która rysuje się w ciemnych barwach.[/QUOTE] No więc rasy są wynaturzeniem-nie powinny istnieć. Prosty wniosek w Twoich wypowiedzi wynika. a jeżeli psa są w stanie upolować jakiegoś osobnika- znaczy się był słabszy/wolniejszy/mniej sprytny niż reszta. Wniosek z tego taki, że wybrały to co powinny wybrać. A co powiesz o psach typu łajka, dogo argentino? To są psy wyhodowane do polowania na zwierze, przytrzymania go, ewentualnie zabicia. Do tego celu zostały wyhodowane, wcale nie do aportowania, czy wypłaszania zwierzyny. Masz racje, co do posiadania zwierzat, ludzie nie mający min rozsądku nie powinni miec zwierzat, bo robią im ogromną krzywdę, każąc jeść np tofu. :diabloti: do reszty się nie odniosę bo to ponad moje siły. Swiat ni jest kolorowy, nigdy nie był i nie bedzie. Człowiek ingeruje w naturę od setek tysięcy lat i niestety nie ma opcji cofnięcia się do jasniki i zycia ze zbierania jagódek. Trzeba się umieć dostosować do czasów i miejsca w jakim się żyje. Osobniki, które nie potrafią się rozwijąc matka natura sama usuwa. edit: [B]Kyu[/B] myślę, że to niewielki procent jednak, dobre rzeźnie we włoszech jednak wymagają tego, żeby kon przyjechał w całości i w dobrej kondycji. Zapewnie istnieje jakas "szara strefa" która kupi takiego zmaltretowanego konia. Natomiast o profesjonalnych hodowlach koni rzexnych się nie mówi. A wiele takich istnieje w PL. Ale faktycznie nie o tym temat. O ile transport bedzie spełniał wszelkie standardy i wymogi, ja nie mam nic przeciwko. Straszny ze mnie człowiek-wiem :diabloti:
  6. :diabloti: tylko czekam na to :razz: Swoją drogą to jest chyba dziewczątko nastoletnie sądząc po wypowiedziach, pełne szczytnych idei i natchnięte jeszcze wiąrą, że świat jest piękny i kolorowy. Życie zweryfikuje. Ja kiedyś tez wierzyłam, że wszyscy są szczerzy, mają na uwadze tylko dobro piesków i innych zwierzątek i ogólnie "rzygam tęcza" Boleśnie się przekonałam, że jest zupełnie inaczej :evil_lol: Amberuniuniu wybaczysz ten spam? ;)
  7. [quote name='Tessi&Tola']a ja lubię wątek o myślistwie... jak jem kabanosa zawsze sobie do bezag zaglądam:eviltong: ale nie dyskutuję z nią, bo muj musk tego nie ogarnia:-([/QUOTE] ja właśnie podjęłam rękawice :diabloti: i napisałam, że z konisiów można mięsko zrobić :cool3: coś czuje, że będzie gorąco :loveu:
  8. [quote name='bezag']Idea bycia myśliwych? Idea bycia mordercą. Nie wiem czym filozofowie nawet brali taką idea pod rozmyślanie. oczywiście morderca może mieć jakąś idea, przykładowo seryjni zbrodniarze, ale czy to jest godna naśladowania idea, tego nie wiem. A bardziej na serio. Człowiek czerpiący przyjemność z odbierania życia nie powinien przebywać wśród normalnych ludzi. Pies został udomowiony przez człowieka już kilka tysięcy temu i bez człowieka nie przeżyłby w naturze. Jesteśmy odpowiedzialni za domowe zwierzęta. Nie wiem czy naprawdę muszę tłumaczy takie podstawy. Wilk i pies się różnią.[B] Nasz domowy pies nie umie skutecznie polować, niejednokrotnie żyć w watasze, ponadto np. chińskie grzywacze nie przeżyłyby na mrozie[/B].[/QUOTE] No ale przecież takie ingerowanie jest nienaturalne, zgodnie z Twoim tokiem myślenia. A do Twojej informacji pies pierwotnie wcale nie był zależny od człowieka, owszem życie w jego pobliżu było opłacalne, ale pieski sobie świetnie radził polując. Dlatego miedzy innymi do tej pory psy porzucone w lesie, potrafią stworzyć watahy i skutecznie polować na zwierzynę :roll: Mało tego, bardzo wiele zajec z psem opiera się na popędzie łupu, który do tej pory jest bardzo żywy z większości ras. Wyciszany celowo, bądź tez celowo wzmagany. Także polecam zagłębić się odrobinkę w lekturę trochę wykraczającą poza kanon "lektur". Gwarantuje Ci, że Twoje psiaki, jakby były do tego zmuszone, tez by potrafiły zabić i zjesc surowe miesko :) A co do mysliwych, ani mnie to ziębi ani grzeje, o ile robione jest z głową i pomyślunkiem. Tak samo jak hodowanie zwierząt na mięso. Koni tez. Znam osobiście hodowlę, gdzie konie są hodowane stricte w celu przerobienia na koninę. I powiesz szczerze, takich warunków jak mają tamte zwierzaki, to ja życzę wszystkim konisiom w stajniach sportowych i rekreacyjnych. I owszem konie jadą do Włoch, ale w normalnych warunkach, w odpowiednich do tego celu koniowozach i nijak się to ma do tego co widzimy w pl. Niestety prawda jest taka, że to koniki, o które tak walczą wszyscy trafiają najczęściej do polskich rzeźni. I powiedziałam to ja właścicielka 4 koni. ;)
  9. [quote name='gryf80']wiem o takich hodowlach(zarejestrowanych w zk) ktore zachowuja sie jak pseudo,nie podam nazw bo to nie o to tutaj chodzi,a takze osoby które rozmnazaja sunie,a szczeniaki trafiaja do na prawde dobrych domów[/QUOTE] Tak samo jak wsród pseudo można znaleźć ludzi dbających o swoje psy, kochających, ba! nawet takich co z pieskiem robią jakies kursy i szkolenia. Co nie przeszkadza im od czasu do czasu wypuścić miociku. Tylko, że tych jest zdecydowanie mniejszy odsetek wsród pseudo, tak samo jak tych "złych" wsród ZK. Trzeba tylko wiedziec, czego się chce i miec min. wiedzy nt psów i rasy jaka się chce. A żeby było śmieszniej, wcale ZK nie jest takie cudowne, jak żaden monopolista. Wiele ras zostało zepsutych własnie przez jakies wypaczone dążenie do wzorca, naginanie pewnych cech do ekstremum, i w efekcie bardzo dużo ludzi, który z psami robią coś wiecej poza wystawami ucieka z ZK. Szczególnie ten trend obserwuje w rasach, które mnie interesują. Także skąd by pies miał nie byc, trzeba myslec, i wybierac bardzo rozsądnie.
  10. [quote name='Amber']Sprzedają stare psy i kupują nowe, "lepsze" :loveu: Bo przecież po co trzymać darmozjada co się nie nadaje na jipjo? :diabloti: Jeszcze ci sprzedający są tacy ambitni i mają takie osiągnięcia szkoleniowe... Kupują 7 mc suki z hodowli eksterierowej i się dziwią, że do [B]poważnego[/B] sportu się nie nadają :p Natomiast ja nie zasługuje na dobermana, bo go trzymam na kanapie, a nie PRACUJE z nim. Powinnam zostać przy jamnikach. Które, uwaga, też są rasą użytkową. Ale doberman to nie jamnik, paaanie, to jak porównywać Multiplę do Ferrari :evil_lol: Dobermany muszą pracować, ale jamniki już nie. Taka sytuacja :eviltong: (To się już z dogo dowiedziałam :lol:)[/QUOTE] Dogo uczy i wychowuje :loveu: btw wątek o myślistwie tez zacny :diabloti:
  11. [quote name='bezag']A czymże się różni lis od psa? Tak samo czują i tak samo chcąc żyć. Ponadto las czy łąka to dom lisa, który jest kradziony. To tak jakby do was strzelano w czterech ścianach. Myśliwy zawsze będzie mordercą i niebezpieczną osobą dla otoczenia. Człowiek który jako hobby ma zabijanie nie jest całkiem normalny. Przykładowo w Anglii twierdzą, że jest za dużo jeleni, bo pobudowali w lesie drogi i sarna chcąc przejść z jednego pastwiska na drugie nie ma wyboru i przechodzi przez drogę. Ponadto twierdza, że sarna jest szkodnikiem w lesie. Głupszym słów nie słyszałam. Sarna, której naturalnym środowiskiem jest las jest w nim szkodnikiem. Zapominamy, ze Ziemia nie należy do nas, a my do Ziemi. I jak dotąd jedynie człowiek niszczy.[/QUOTE] Ty tak na serio? :roll: Rozumiesz w ogole idee bycia myśliwym? Idac dalej Twoim tokiem rozumowania, dlaczego trzymasz psy w domu? Dlaczego ograniczasz im wolność? oj coś czuje, że to bedzie jeden z moich ulubionych wątków... :diabloti:
  12. [quote name='Tessi&Tola']o tak tak - sprzedać to dobry pomysł:evil_lol: może mi starczy na pizzę:eviltong: aaa... to na forum miłośników dobermanów sprzedają facetów i kupują za to psy? czy że jak?:roll:[/QUOTE] sprzedaja psy, które zabijaja pasję we włascicielu, potem kupują nowego i się chwalą na forum, czy jakos tak. Oczywiście z poklaskiem innych "miłosników" :roll:
  13. [quote name='Tessi&Tola']ja już mam dość siedzenia na tyłku, wolę latać za pozorantem... a gdyby był niczego sobie, to mogę i ugryźć:evil_lol: praca na świeżym powietrzu, to samo zdrowie... tylko czy Mój na to pójdzie:niewiem:[/QUOTE] powiedz, że jeżeli się nie zgodzi, to zabija Twój potencjał do pracy i musisz go sprzedać.:evil_lol: Amber bedzie miała kilka rad zaczerpniętych z forum miłośników dobermanków :cool3:
  14. [quote name='Tessi&Tola']zawsze mnie pociesza, gdy mi tem przypominasz... znów sobie uświadomiłam, że moja praca to tak naprawdę nie jest praca... a kundle siedzą przy bramie i odpoczywają... i zastanawiają się czasem w przypływie refleksji - co to jest frizbi:crazyeye: albo jakby to było gdyby Amber nam dała prowadzić:evil_lol: [B]a ja chyba powiem mojemu, że rzucam tę robotę... bo tak naprawdę to wolę IPO [/B]:multi:[/QUOTE] ja tam wolę jednak siedziec przy biurku niz latac za pozorantem :evil_lol: Chociaż jakby godziwie płacili, to był była miszczem IPO frizbi i pewnie jeszcze kilku dziedzinach :razz: Amber a kto miał lepsze wyniki Jari czy Cortina? Bo się zastanawiam jak jamnice sięgały do pedałów w tym Twoim samochodzie :diabloti:
  15. [quote name='Tessi&Tola']jak to nie majom?:crazyeye: a siedzienie pod drzwiami i piszczenie na siku to nie zajęcie? a trącanie ryjkiem z prośbą o spacer? a smętne wlepianie ócz w pańcię zagraną? to są ćwiczenia psychologiczne! wyższe stadium rozwoju psa:evil_lol:[/QUOTE] to nie jest praca! Profesjonalna praca z psem to tylko IPO! I frizbi ale na zawodach. Nic wiecej się nie liczy. Przykro mi. :diabloti:
  16. [quote name='Amber']Bo GRA na to zasługuje :loveu: Ja z mojom śpiem pod poduszkom :evil_lol: Poza tym mam rasowe psy, więc nie mogę kondli do domu sprowadzać coby się nie pozarażały jakimś parchem. Moje tylko na kanapie, Royal Canin i spacerki :loveu: :eviltong: Idealna fotoblożanka ze mnie, idealna! :jumpie:[/QUOTE] wcale nie! Z psami nie pracujesz! One nie majom zajeńcia, marnujesz potencjał swojego psa! Wyrodna jesteś :diabloti:
  17. [quote name='Okamia']No to Rock Band to jest coś takiego właśnie 2 gitarki, perka i mikrofon i można grać :evil_lol: Z tego typu gier jest jeszcze Guitar Hero. My zawsze grupowo gramy np w sylwestra czy inne imprezy. Impreza zacna a i tak najlepiej jest kiedy jeden kolega za dużo wypije i fałszuje aż uszy bolą :evil_lol: Na grupowe imprezy fajny jest też Buzz! (taki quiz) :diabloti:[/QUOTE] My podobnie jak Obama teraz gramy w planszówki, i to jest lepsiejsza zabawa niz wszelakie konsole, skrable to wiadomo, ale oprócz tego gramy w ryzyko, rummikuba, czarne historie( to jest hicior :evil_lol:). Ogólnie polecam sobie zajrzec tutaj [url]http://www.rebel.pl/[/url]
  18. marnieje Ci Maria, oj marnieje...:shake: Ja nie wiem jak tak można pieska głodzić...eh, taki to los suki eksploatowanej, szczeniaczki odchowała, to kranik z zarełkiem wysechł. :-(
  19. [quote name='Tessi&Tola']no ja mam nadzieję, że zechcą się zająć tą sprawą, toż sama się prosi:diabloti: dobrze, że ja nie mam galerii - to nikt nie widzi, że durna Tolka wyrwała sobie prawie wszystkie kłaki z brzucha, bo dostała uczulenia na wołowinę:crazyeye: i teraz zapierdziela w moim starym stroju kąpielowym (jednoczęściowym), bo przecież nie będę jej kupowac kubraczka za 50 zł tylko po to, żeby zostawiła brzuch w spokoju... także u mnie już lato - Tola się opala:evil_lol:[/QUOTE] :diabloti: Zła pańcia, zła, pieskowi żałuje. Powinnaś kupić jej taki fuszoffy foterkowow-cekinowy kubraczek. Pięknie by jej było :loveu: Swoją dorgą, co to za polityka, czemu ja sobie Twoich suk poogladac nie mogę? Pospamowac w galeryjce, postów ponabijać, to nie fair! :shake: A swoją drogą suki masz fajne, chętnie bym sobie słit focie poogladała. No i wtedy bedziesz koleżanka fotoblożanka pełną gebą, bo póki co to tylko mentalnie jesteś :cool3:
  20. I ten niczym nie wzruszony spokój Hanki :evil_lol: Co Ty im robisz, ze one tak stoją? Jakies narkotyki pewnie, zeby na zdjęciach dobrze wychodziły! :mad:
  21. [quote name='Okamia']Zamieszkaj bliżej to Ci pożyczę :evil_lol: TZta brat ma wszystkie :diabloti: A ja się zastanawiam czy sobie nie pograć w Rock Banda i sąsiadów TZta nie poterroryzować moim pięknym śpiewem :loveu::evil_lol:[/QUOTE] My jak posiadaliśmy WII mieliśmy cały zestaw Band Hero się to zwało, była perkusja, gitarka i mikrofonik. Ale wtedy były imprezy zacne :diabloti: Dobrze, że my na wsi mieszkamy, bo bywało głośno :loveu:
  22. [quote name='Tessi&Tola']eh... żyje, a już myślałam że będzie się działo:evil_lol: wszystkie dogociotki stwierdziłyby zaraz, że psy niewychowane bo kto je miał wychować jak ta kulawa cały dzień w łóżku w GRĘ gra i na spacery nie chodzi... to jej sie należało przeż... a tu nic z tego, żyje i ma się dobrze... może napuszczę na Ciebie trochę PwP, bo nic się nie dzieje na tym forum ostatnio... :mad: a kto to wymyślił, by polegać na męszczyźnie? chyba jakiś wojskowy:diabloti:[/QUOTE] Poczekaj chwile wstawię tu foty kontrowersyjne :diabloti: Starsza suka linieje...chociaz to xłe stwierdzenie, ona wytwarza jakies chore ilości kłaków. 2 dni psa nie czesałam i wygląda gorzej niż niejeden kundel schroniskowy :diabloti: Dodatkowo suki pozapinał na łancuchy :evil_lol: Strzele foty i wrzucę a wtedy leć do cioteczek :razz: Będzie wesoło, może nawet zechcą mi pieski odebrac, bo w koncu jak to tak, żeby psy drugi tydzien bez spacerów żyły :placz:
  23. [quote name='Tessi&Tola']zaczynam podejrzewać, że albo paróweczki były z pewnej ostatnio bardzo znanej firmy, albo plan mordu się nie powiódł i suka opanowała Wasze hektary:evil_lol: gdzie się podziewa kulawa ciotka?:eviltong:[/QUOTE] Gra w GRĘ :diabloti: paróweczki były zacne, nie z violi (btw swego czasu chcieli od mojej firmy oprogramowanie :evil_lol:). Suki panują nad ziemiami ciągle i nieustannie, bo w końcu to ich jedyne zajęcie teraz. Spacerów nie ma :diabloti: Mordu nie przeprowadzono niestety TZ jest za miętki i jak mu suka kapcie przyniosła pod nózki to jej wybaczył wszystko. :shake: I polegaj tu na męszczyźnie :evil_lol:
  24. [quote name='motyleqq']Amber a Ty też się tak ładnie przebierzesz i zrobisz sobie fociaczkę ze swoim lanserskim, kopiowanym dobkiem? :loveu:[/QUOTE] oooo!:loveu: Zrób zrób! to będzie hit fotoblozków :evil_lol:
  25. [quote name='Vectra']Jak się przeprowadzałam do Babic .. był 15 marca i minus 22 stopnie :diabloti: a jak byłam poddawana egzorcyzmom w [B]78 roku[/B] ... było to w święta bożego narodzenia .... imprezowicze szpanowali gajerkami i krótkimi rękawkami ;) aaaaaaa i pamiętam , jeszcze sądny 5 maja ... kiedy to wyruszyłam moim transitem ... na letnich gumach ... był taki piękny :loveu: po lakierku odebrałam .... i spadł mega śnieg i wpadliśmy w poślizg. aaaaaaa majowy weekend był gorący , więc jak nas napadł w maju śnieg byliśmy ubrani letnio .. a zrobił się mróz.[/QUOTE] co Wy takie stare dzieje wyciągacie mi tutaj, globalne ocipienie(:evil_lol:) jest, wiec żadnego sniegu w kwietniu. Inaczej szlag trafi wszelkie plany i zbankrutuje kupujac siano, dla kobył...Ktoś chce zaadoptowac czarną mendę? Rozwaliła ogrodzenia i wyprowadziła konisie na spacer wczoraj. Taki z niej przywódca takaowaka jej mać! :diabloti:
×
×
  • Create New...