-
Posts
1906 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asiak_kasia
-
[quote name='Amber']Na wystawach jakoś się nie zjadają, choć Jari był blisko na podium, żeby zeżreć psa, który zajął 1sze miejsce... Zazdrość straszna rzecz... Mój pies jest mega zrównoważony, nie ma co :evil_lol: Zlot wygląda OK, choć ja już na obronę raczej się nie wybiorę. Jari ma kisiel w mózgu, nie ma sensu go mącić bardziej ;).[/QUOTE] Obrona nie jest obowiązkowa, idzie kto chce, to nie chce to się bawi w tropienie, spacerki i picie-soczków oczywiscie :evil_lol: Ogólnie klimat mega fajny i nikt nie robi fochów, bo piesek nie koffa wszystkich innych. Fajna impreza jest :diabloti:
-
My tez poczekamy, ale to takie przyjemne czekanie bedzie :evil_lol: A dzisiaj dostałam foty mojego kociego tymczasa. Kochanej koteczki, o wdzięcznym imieniu Kluska. Urosła pannica :loveu: z tego [IMG]http://i45.tinypic.com/24g3clh.jpg[/IMG] w to [IMG]http://i47.tinypic.com/2i8dkhx.jpg[/IMG] 6 miesiecy już ma dziewczyna, a dopiero co karmiłam butelką. Strzeje się nieubłaganie :shake:
-
[quote name='Rinuś']a mailował z hodowlą, z której Ty byś chciała psa? :cool3:[/QUOTE] owszem :loveu: chociaz głównie o to właśnie się kłócimy, ja chce psa on chce sukę. Ja kolejnej suki w domu nie zdzierżę. I to głupie przekonanie, że ma być blisko. No ale po przedstawieniu argumentów, trochę spuścił z tonu, ale do błedu się nie przyzna. No i ja tez nie odpuszczę więc mamy wojenkę :diabloti: [quote name='Mapi']U nas też piesek jest mój, przede wszystkim jak brudzi lub zjada kość w salonie :evil_lol:. Ale mąż grzecznie chodzi codziennie rano i w nocy z pieskiem na spacerki, no ale w sumie jak chce coś zjeść to musi, nie? Zazdroszczę tego mailowania z hodowcą :placz: U nas to ja mailuje z hodowlą alano w tajemnicy, coby zacieśniać stosunki i kiedyś zanabyć drogą kupna takiego prawdziwnego alano, a nie takiego Pucia jak mój Dieguś. Wiosną lub latem planuję wyprawę do nich w celu rozeznania i dalszego zacieśniania stosunków. Męża już teraz przyzwyczajam do myśli o drugim psie...[/QUOTE] Ja kurde nie wiem czemu Ci faceci mają takie problemy z kolejnym psem...serio, nie bardzo wiem co by to miało zmienić w życiu. Szczególnie, jak juz jeden pies jest, czy 2 jak u mnie. Spacery nadal beda, karmienie tak samo, szkolonko itepe. Serio, nie rozumiem o co oni tak walczą...przestrzen zyciowa im się zmniejsza czy cu? :roll: W każdym razie, meilujemy sobie z kilkoma hodowlami, i bedziemy robić objazdówkę w celu obejrzenia sobie psów, i pogadania z ludźmi. Psiak nie bedzie na juz, także mamy w planach zrobić badanie rynku :evil_lol: A ile ciekawego się można dowiedziec... 2 dośc ciekawe hodowle odpadły, bo po telefonie, i przedstawieniu sytuacji się nasłuchałam tyle złego o "konkurencji", że jakoś odechciało mi się psów od tych "swiętych i najlepszych". Nie pojmuje, dlaczego srodowisko hodowców uwielbia się obrzucać łajnem. Zamiast jakoś wspolpracować. Bartek stwierdził, że mam utopijne podejscie do tego tematu. :roll: No ale szukamy, i decyzja podjęta bedzie rocisław(a) :diabloti: chociaz TZ stwierdził, że on i tak sobie kiedyś stafika kupi :evil_lol:
-
polecam wybrac się na zlot CCtów. Rewelacja. Organizacja, lokalizacja, i nawet nie mało socjalne pieski nie stanowią problemu. Naprawde fajna impreza, teraz odbedzie się juz 3 i z roku na rok jest coraz lepiej. Można se popatrzeć ;) [url]http://www.youtube.com/watch?v=BPgDbfPw9MY[/url]
-
Z opisu Twojego szczyla wyłania mi się obraz mojej najmłodszej suki. Bardzo "elektryczny" pies. Momentalnie pobudzający się. W ułamu sekundy zmienia się jego stan z "luz, spokoj" na "ojaciezpiedzielecotosiedziej o kurcze kurcze ja chce ja musze jujuz!" Nam trener/behawiorysta zwał jak zwał zalecił dużo, bardzo dużo ćwiczeń na skupienie i wyciszenie psa. Wszelkie komendy na "przetrzymanie" w sensie zmuszające do spokojnego czekania. I tak jak radzili pies na krótkiej smyczy, przy nodze, a nie na długiej lince, bo wtedy nie czarujmy się kontrolę masz mniejszą.
-
A Rinusiowa nie kocha swojego psa. I nie nadaje się na włascicielkę zadnego, a w ogóle jest nieodpowiedzialna :diabloti: bo chce zeby się pies załatwiał na balkonie, jak ma lenia. Taka to proszę pastwa kreatura podła :evil_lol: a tak w ogole to witamy się :loveu:
-
[quote name='Mapi']To życzę zdówka i żeby tabletki przeciwbólowe szybko działały. Coś o tym wiem, spędziłam w łózku, z zakazem łażenia, ze względu na kopytko 3 x po 3 miesiące. Przytyłam jakieś 10 kilo i nie chce spaść :diabloti:, ale tego nie życzę. A wyprawa do łazienki czy kuchni w takim stanie to rzeczywiście często było awykonalne. Dlatego też należy męczyć TZ-ta, tak aby nie miał siły wchodzić na wojenną ścieżkę![/QUOTE] Mam nadzieje, że mi się po 6 tyg skonczy ta gehenna. :shake: Koszmarnie koszmarne. No ale cóz, chciało się pieski wybiegac :diabloti: TZ idzie do pracy i bedzie miał czas na przemyslenie i przeproszenie :diabloti: a co do kg niech przybywa, a co mi tam :evil_lol:
-
[quote name='Mapi']Ja jakaś nieobecna byłam ostatnio:thinkerg: Co Ci się w nóżkę stało?[/QUOTE] A moj kochany piesek mi z rozpędu w kolanko wleciał. I staw rozwalił. jestem unieruchomiona i cierpiąca :diabloti: [quote name='Amber']E tam, ja TŻ każę chodzić do kuchni mimo, że ją mam w pokoju obok :evil_lol:[/QUOTE] No to wiesz o co kaman :evil_lol: aczkolwiek u as jest gorzej bo to trzeba z pokoju wyjsc isc korytarzem, zejsc po schodach. Daleeeeka wyprawa i misja imposible czasami. Szczególnie jak się człowiek połozy do łóżka :evil_lol: [quote name='omry']Taaa, Avril go przeora po ziemi, Tekila się pod siebie zeszcza albo wcale nie podejdzie, a Iwan powącha i pójdzie :evil_lol: Ale przyjedź, ja sobie pozazdroszczę :)[/QUOTE] Czyli socjal w pełni :loveu: Dzięki za info raz jeszcze, dobrze wiedziec jak najwiecej. W zasadzie odpowiedziałam na PW. ;) [SIZE=1]Niech się teraz zastanawiają jakie to tajemnice mamy [/SIZE]:evil_lol: a ja dzisiaj od rana jestem z TZtem na wojennej ścieżce. Dobrze, że na 14 do roboty idzie, bo bym go chyba wypatroszyła dzisiaj...:shake:
-
[quote name='Amber']Musisz sobie jakąś leżankę zorganizować na dole, to nie będziesz musiała dymać po schodach ;)[/QUOTE] a myslalam o tym, ale kurde jak się przeniose a dól to mi się skonczą wymówki " Kochanie, bo ja po tych schodach to mi cięzko, skocz po cole" :diabloti:
-
[quote name='Czekunia']Kasiaasiaodsuk jest w mniejszości:evil_lol: romby górą:multi:[/QUOTE] bo ja jestem oryginalna! i mam gust niekonwencjonalny. o! Rinusiowa idz na kompromis i weź obydwie :diabloti:
-
[quote name='omry']No tu o nas jeśli o psy chodzi to tak samo. Ostatniego zazdroszczę jak cholera w mordę jasna. Ja się nigdy nie doczekam :placz:[/QUOTE] Przyjadymy się chwalić i socjalizować do was :evil_lol:
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
asiak_kasia replied to omry's topic in Foto Blogi
[SIZE=2]Klępi[SIZE=2]no koło [/SIZE][/SIZE][SIZE=2]Stargardu Szczecińskiego [/SIZE]:roll: Zobaczymy co z tego wyjdzie póki co pojedziemy se pooglądać pieseczki :diabloti: -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
asiak_kasia replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='omry']No a co się będziemy ograniczać :loveu:[/QUOTE] No na pewno bedziemy w okolicy, bo mamy tam upatrzoną hodowlę rocisławów :cool3: -
ja o kulach łaże, ale mamy sypialnie a górze, a na dół prowadzą cholernie strome schody i powiem szczerze, ze mi się nie chce. Jak muszę to ide. Ale spacer z sukami odpada, wiec muszą się póki co zadowolić ogrodem, szczegolnie, ze Bartek pracuje na popołudniowki ten tydzien. Ja mam zajebiste szczescie, bo u nas nie ma moje, twoje. Są stwory i trzeba isc to idzie ten, który może, ewentualnie chce. A obydwoje lubimy się poszlajac, wiec jakoś psy nie cierpią. Konisie tez. Szczególnie, ze nauczyłam wchodzenie i wychodzenia ze stajni na komendę. Gorzej jak się zaczynają tłuc miedzy sobą, to wtedy trzeba bacika użyć, i tu niestety 2 kule skutecznie mi uniemożliwiają zaprowadzenie porzadku. Dlatego kobył mają teraz -hulaj dusza, piekła nie ma. Mam nadzieje, że się nie pozabijają :roll: Trzeba mi jakiegoś wałaha, z charakterem, który by te babiniec ogarnął. One same wiecznie toczą wojenki, o to która ważniejsza. I niech mi ktos powie, ze koniki to pokojowe stworzonka :diabloti: A tak poza tym to się chwalę wszedzie, bo moj TZ dzisiaj na tajniaka meilował z hodowcą rotków :loveu:
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
asiak_kasia replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='omry']Ja nawet nie wiem co to balans bieli, od tego zacznę :evil_lol: Rinusiowa, [B]jak będziesz następnym razem to się odzywaj :razz: Pójdziemy se gdzieś[/B].[/QUOTE] ja bede, ja bede! mogę tez z wami iść? :oops: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asiak_kasia replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Czarne damy są ekstraśne, mojemu TZtowi się podobają bardzo :evil_lol: teraz czyta o amsztafach :diabloti: Boże bug mnie pokarał facetem, który lubi sie dowidywac czegoś o psach... jego poprzednik to miał w duu..szy co i jakie, 4 łapty i ogon, pies znaczy się, a to już jaki to było zbyt trudne do pojęcia. On je dzielił na duże małe i goopie :loveu: A dzisiaj dorwałam TZta na mailowaniu z hodowcą...rotków :cool3: chyba bedziemy mieli nowego domownika...:siara: -
[quote name='Mapi']No ładnie, też mi się wydawało, że żeberka się ukryły. No cóż, piesek upodabnia się do reszty stada:evil_lol:. Ale już ograniczyłam żarełko i[B] kupiłam pieskowi plecaczek[/B]. Nowa forma znęcania się:diabloti: A balbladorek to Mika, 2-letnia sunia z pseudo, rozpuszczona przez panią jak dziadowski bicz! Pod opieką mojej ulubionej sąsiadki - Ajki.[/QUOTE] spacerki z plecaczkami są fajne, moje suki noszą wodę, i piłki i reszte swojego wyposazenia. A my mamy wolne rece :loveu:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Bo w studiowaniu chodzi o wiedzę, nie o biurokrację :loveu:[/QUOTE] o to to, dokladnie :diabloti: a wiecie jak fajnie i restrykcyjnie tego przestrzegaja a wydziale prawa? oczywiscie dotyczy tylko studentow :evil_lol: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
oo jak ja uwielbiam studiowanie :loveu: U mnie wszystkie sprawy są BARDZO skomplikowane. Wszystkie, nawet przedlużenie legitki, czy wystawienie jakiegoś zaswiadczenia. Także spoko luz, nic nowego :diabloti: Pogoda piękna i co z tego, skoro moje psy ostatnio mają tylko ogród. Nie ma spacerków :-( -
rombki :diabloti: to taki bardziej chłopięcy wzór, ale te mi się dużo bardziej podoba. Jest słitaśniejszy :loveu:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Rinuś']w ogóle wszędzie jakaś taka cisza...może dziewczyny dostały słitaśne pw i się przymkneły ? :diabloti:[/QUOTE] Wiosna w pełni, wszystkie z pisekami na spaceruniach :loveu: -
[quote name='Rinuś']a Ty gdzie się podziewasz?[/QUOTE] Spamuje w innych galeriach :diabloti: Kurde dzisiaj jest 1 dzien kiedy mnie noga nie boli i mam ochote na cos wiecej niz kołderka zasuniete rolety i cisza :roll:
-
[quote name='Rinuś']CzY ma ktoś zdjęcie tego wzoru na psie? zastanawiam się nad kupnem załego kompletu - szelki,smycz i obroża- ale nie wiem czy będzie fajnie to na psie wyglądać.... albo ten: [IMG]http://www.furkidz.eu/environment/cache/images/0_0_productGfx_a0e7b358568f73ef02ffddcaa642069c.jpg[/IMG] [/QUOTE] Zdecydowanie ten. Brutusowi by idealnie pasowała ;)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
asiak_kasia replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='omry']Produkujemy sobie ;)[/QUOTE] i interesik się kręci :diabloti: [quote name='filodendron']Ja już kiedyś doszłam do wniosku, że to musi być lokalne jak fronty atmosferyczne, tylko mniej zmienne :D :D U mnie też yorki statystycznie są spoko. Za to chyba tkwię w oku cyklonu popapranych labków plus okresowe erupcje niekontrolowanych husky i huskopodobnych - w przeciwieństwie do na ogół przyzwoicie wychowanych ONków.[/QUOTE] A ja to swego czasu mieszkałam z zagłebiu labko-onko-jorko-szitsowym i albo niewychowany, albo agresywny, albo samowyprowadzający się. Koszmar...:shake: I faktycznie lokalnie są miej lub bardziej modne rasy i potem są takie zagłebia. Za to zawsze, ale to zawsze spotkany pudel był ogarnięty, pięknie wychowany i był totalnym zaprzeczeniem mitu o psie-maskotce dla starszej pani. To samo z wszystkimi TTB, czy rasami "agresywnymi". Kiedyś mi sukę próbował zeżreć golden :roll: a jego pańcia się bardzo dziwiła, bo " to taka grzeczna rasa". Dziwiła się tak za kazdym razem i przy kazdym psie zaatakowanym przez jej goldenka :diabloti: -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
asiak_kasia replied to omry's topic in Foto Blogi
Znowu zmieniłas awatar i ja Cię nie poznaję, dobrze, że chociaz banerek jest to wiem, że to Iwanowa :diabloti: A tak poza tym fociiszki, i dziefffczynki w takich samych bluzeczkach :loveu: :loveu::loveu: jak tam się mietkiem śmiga :cool3:?