-
Posts
10073 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Hope2
-
Ostatnie dwie noce miałam nie przespane...niby z Zoską wszystko ok-ma apetyt, biega na wózku, cieszy pychola...ale jakoś tak coś mi mówi,że...coś się dzieje...trudniej odsikiwać, zołza ucieka...od wczoraj robię jej głodówkę-daję siemię lniane (kleik na wodzie+mleczko do smaku), karmy minimalnie (całkowita głodówka została oprotestowana zdecydowanie i głośno)...no i...coś mi się zdaje,że jędzunia ma jelitka zapchane....koo jest duże...i dzisiaj już trzy razy było...pewnie to przez to mała mnie niepokoi...TZ mówi "dla ciebie ten pies to jak niemowlę-na rączkach...bujasz, lulasz"...no ale jak inaczej? to taka maluda...patrzy tymi czarnymi ślepkami...ufa bezgranicznie...liże po rekach, po twarzy...wtula się-jak dziecko...i tak fajnie sapie w zagłębieniu szyi....ja się martwię, a ona jakby mówi tymi ślepkami-nie bojaj, dobrze będzie,przecież wiesz...i nie spuszcza wzroku ze mnie, śpi-a jak się tylko ruszę, to już oczka otwarte, jak ma wózek, to człapie po całym mieszkaniu za mną... Może już dzisiaj wszystko wróci do normy? może to pogoda tak na nią wpływa? eh...żałuję,że ona nie może mi powiedzieć czy i co ją boli...
-
Jadzia jest śliczna i kochana...ale wycofana trochę...czasem przyjdzie się poprzytulać...jednak woli sobie sama być gdzieś tam-ewentualnie z innymi psami...człowiek...to dla niej obcy twór-nauczyła się radzić sobie sama...co dzieje się w tej ślicznej główce? Lila z nią pracuje...wierzę,że będzie dobrze,że Jadzie zrozumie,że człowiekowi można ufać-zawsze i wszędzie...i wtedy zamieszka w domku, ze swoimi ludźmi :)
-
MAJĄ DOM! :)Podrzucona mama i 3 córeczki-mix jamnika szorstkowłosego?
Hope2 replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam wczoraj do Lili-żeby się upewnić, bo mi sie już szczeniaki pomieszały-nie poznaję które od kogo...może dla tego,że znam je tylko ze zdjęć? nie wiem... Ale wiem już na 100%,że dzieci Rudzi już wszystkie doopki w domkach grzeją, została Rudzia-przytulak ;) jest ktoś, kto się nad nią zastanawia...ale dajmy się tej osobie zastanowić w spokoju-w końcu adopcja psa to decyzja na kilka-kilkanaście lat. I jakoś wolę,żeby ludzie przemyśleli spokojnie wszystkie za i przeciw :) -
MAJĄ DOM! :)Podrzucona mama i 3 córeczki-mix jamnika szorstkowłosego?
Hope2 replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
Ja do Isadory pisałam...ale nie sprawdzałam, czy Rudzia jest na SOS... później zgłoszę małą, teraz przekopuję się przez wątek Zośki...od początku... -
MAJĄ DOM! :)Podrzucona mama i 3 córeczki-mix jamnika szorstkowłosego?
Hope2 replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aśka Belkowska']Zajrzałam przypadkiem. Ładna sunia, wrzuciłyście ją na strony jamników?[/QUOTE] Witam! A jak się to wrzucanie robi? (może głupie pytanie...ale na prawdę nie wiem:oops:) -
MAJĄ DOM! :)Podrzucona mama i 3 córeczki-mix jamnika szorstkowłosego?
Hope2 replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
Tylko gdzie ten domek? Rudzia jest śliczna, grzeczna, towarzyska... Dzisiaj dopytam Lili czy wszystkie dzieci Rudzi mają domki :) -
[IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1.0-9/1016915_776925932320336_6651940897281030158_n.jpg[/IMG]
-
Jadzia dziękuje za pamięć i zyczenia :) [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/10007060_776925812320348_2494031304002968913_n.jpg[/IMG]
-
MAJĄ DOM! :)Podrzucona mama i 3 córeczki-mix jamnika szorstkowłosego?
Hope2 replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/1457757_776926892320240_4508154394514487923_n.jpg[/IMG] -
MAJĄ DOM! :)Podrzucona mama i 3 córeczki-mix jamnika szorstkowłosego?
Hope2 replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
i jeszcze trochę Rudzi...w towarzystwie ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/t1.0-9/1922338_776926728986923_1458215297008210701_n.jpg[/IMG] -
MAJĄ DOM! :)Podrzucona mama i 3 córeczki-mix jamnika szorstkowłosego?
Hope2 replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
plażing w oczekiwaniu na DOM: [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1.0-9/10247437_776925032320426_2607476915317310739_n.jpg[/IMG] -
MAJĄ DOM! :)Podrzucona mama i 3 córeczki-mix jamnika szorstkowłosego?
Hope2 replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
[quote name='b-b']Czy mamusia i jej córka nadal bez domu?[/QUOTE] nie jestem pewna jak z córeczką...dopytam Lili, bo mi się dzieci panienek pomieszały:oops: Za to Rudzia...no sami zobaczcie jak prosi pięknie o domek: [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/t1.0-9/10246614_776924868987109_1022002879556305692_n.jpg[/IMG] -
[quote name='Olena84']A mogę wiedzieć KTO?[/QUOTE] W Stowarzyszeniu na szczęście bez afery...wszystko trochę tylko jakby zawieszone-po rezygnacji Prezesa trzeba wszystko poukładać na nowo... Przed chwilą dostałam info,że Soyer szuka nadal domku, więcej napiszę, jak tylko zbiorę więcej informacji. Widziałam,że ma ogłoszenia na tablicy-na Opole, Kluczbork, Wołczyn-pewnie gdzieś jeszcze, tylko nie wszystko wyłapałam ;)
-
Dzień dobry! Dziękuję za życzenia świąteczne :loveu: Loluniu...Kochanie moje-jakiś Ty cudny! wiem,że już zmieniłeś miejsce pobytu-czytałam, zaglądam do Cię po cichutku ;) U mnie święta...oj...fajnie jest! ale po kolei: im bliżej świąt, tym było gorzej-Hopiak warkoliła na wszystkich i na wszystko, biegała po kuchni (oj...jakie zapachy tam były...) i po reszcie mieszkania-to z ścierką do kurzu, to z jakimiś sprejami...to posłanka nam prała...dobrze,że TZ miał wolne po nockach i zabierał mnie i Sebka na dwór-auto sprzątali-całe 2 dni! no i ja byłam z nimi-Hopiak kazała mnie pilnować,żeby mnie nie zgubili...TZ popatrzył na nią co najmniej dziwnie-"jak można zgubić NIE CHODZĄCEGO psa???"-no i się przekonał,że...można! :D położył mnie na trawie, w cieniu i zabrał się za swoją robotę-na mnie nie zwracał uwagi-a przylazły koty...i cień sobie gdzieś poszedł...i polazłam sobie i ja-na drugi koniec podwórka-bo tam się znalazły koteczki maleńkie i cień :) żebyście widzieli jak TZ biegał i mnie szukał! i wołał "Zośka, Zośka! jeju! Anka mnie zabije! ZOŚKAAAA"!!! oczywiście nie miałam zamiaru zdradzać swojej kryjówki...ale Sebek mnie znalazł... Na następny dzień znów mnie zabrali-tym razem położyli bliżej siebie i co chwile sprawdzali, czy jestem...i auto myli...i nie chcąco mi Dyngusa sprawili-z węża woda na mnie psiknęła (no, ok-troszkę tylko)-i aż im szczęki opadły ze zdumienia, bo w sekund 5 im zwiałam! co prawda nie daleko...ale i tak byli pod wrażeniem! TZ uznał,że już nigdy w życiu nie powie o mnie "nie chodzący pies"-bo na 2 łapach śmigam jak mały perszing-jak chce oczywiście ;) Dał mi tez wózek-ku jego zdumieniu uznałam,że nigdzie z nim nie idę-2 m wystarczą (gupia nie jestem przecież-jeszcze by mnie na prawdę zgubił???). W Wielkanoc było śniadanko-i my też dostaliśmy święconego :D i Zajączek nas odwiedził (chyba tylko Hopiak go widziała...my wszyscy spaliśmy :oops: )... i na obiadek dostaliśmy mięsko...i na kolację po jajeczku... i nawet lodów skosztowaliśmy-Hopiak zrobiła-truskawkowo-ananasowe! Tolek przyszedł do mnie i wymruczał "i co Zośka? mówiłem,że żal umierać?"-eh...pewnie,że żal-żyć trzeba! i z każdego dnia czerpać pełnymi łapami! Później już w nocy Hopiak zabrała mnie do swojego łóżeczka-powiedziała,że jak będe chciała, to moge spac z nią do rana-i z Tolusiem, bo dziad się nie da wykurzyć...a jak się nie da, to co było robić? wylizałam mu pyszczek...i plecki...no i uznałam,że jednak wolę spać na swojej podusi-bo woda blisko i w ogóle... Dzisiaj tylko Sebek troche wszystkich pochlapał...i poszliśmy na dwór-ale nie tam, gdzie łażą człowieki-bo oni z wiadrami z wodą biegali...tylko na naszą drogę polną :) i wiecie co się okazało? Ja schudłam! i to na prawdę! paski od szelek przy wózku trzeba skracać! bo jak jeszcze nie dawno ledwo się tam mieściłam-to teraz są za szeroko :D :D :D Dobra-teraz idę sobie pochrapać troszkę...później pójdziemy na podwórko się poplażowac trochę....i może znów jakieś jajeczko dostanę? ;) Zośka odchudzona
-
Mam taki zamiar-ale w święta...nie wypada nikomu zawracać głowy...ludzie pracuja od rana do nocy...niech święta spędza z rodziną...spokojnie... Ja sama chyba z 2 dni nie miałam czasu włączyc kompa...dogo omijałam...kolejna afera...znów krzywda psów...czy to się kiedyś skończy?
-
[IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1.0-9/10253744_1489422917943733_6498818196973479281_n.jpg[/IMG]
-
[IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1.0-9/10253744_1489422917943733_6498818196973479281_n.jpg[/IMG]
-
MAJĄ DOM! :)Podrzucona mama i 3 córeczki-mix jamnika szorstkowłosego?
Hope2 replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1.0-9/10246628_644832445588037_4956801152612626775_n.jpg[/IMG] -
MAJĄ DOM! :)Podrzucona mama i 3 córeczki-mix jamnika szorstkowłosego?
Hope2 replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1.0-9/10246628_644832445588037_4956801152612626775_n.jpg[/IMG] -
[IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1.0-9/10246628_644832445588037_4956801152612626775_n.jpg[/IMG]
-
Stowarzyszenie Pomocy Bezdomnym Zwierzętom "Słońce Dla Zwierząt"
Hope2 replied to szyszunia557's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1.0-9/10246628_644832445588037_4956801152612626775_n.jpg[/IMG]