Cioteczki...może jest ktoś z tych okolic...może ktoś go widział? Drops,pies,który zwiał z DT w dniu przyjazdu...
[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240451-Drops-UCIEK%C5%81%21-LUDZIE-Z-GLIWIC-ZABRZA-TARNOWISKICH-G%C3%93R-NA-POMOC%21%21%21%21%21%21%21%21%21%21%21%21%21%21%21%21%21%21%21[/url]
Melduję się...to prawda-jestem z opolskiego-ale z północnego krańca...kilka km dzieli mnie od woj łódzkiego :( Podeślę link tym ciociom,które sa z opolskiego-ale nie wiem gdzie która mieszka :(
I dla przypomnienia link do wydarzenia pudliszona :D
[url]https://www.facebook.com/events/307629859343306/345495125556779/?notif_t=plan_mall_activity[/url]
Witamy Cioteczkę :)
Na razie czekamy,trzymamy kciuki za jak najszybsze wyciągnięcie Zojki zza krat...jak już się uda trzeba bedzie jak najszybciej pokazać ją wetowi- USG, RTG, myślę,że morfologia nie zaszkodzi
Nie bedzie żadnych przerzutów, będzie dobrze...tylko on musi poczuć,że ktoś go kocha-tak na prawdę, na zawsze, musi zaufać i uwierzyć,że życie może być piękne...a będzie wiódł długie i cudowne życie :D
[quote name='bela51']Po prostu jej nie kochają ...:-( Nigdy tego nie zrozumiem.[/QUOTE]
ja też nie...na początku myślałam,że sunia jest kłapiąca w stosunku do domowników-ale nie jest, kocha swoich ludzi, dziecko ją uwielbia...więc dlaczego tak? znudziła się? bo leki przestały działać? bo łatwiej oddać niż popracować? a może jestem niesprawiedliwa? nie wiem-nie znam psa,nie znam ludzi-nie wiem co się stało...