Fotki świetne :loveu:
Ale z Gandziocha psuja, Kajka nawet jednej tenisowej z Konga nie załatwiła przez ponad 6 miesięcy, a ma dostępną jak się bawimy+jak mnie nie ma (wyjazd/szkoła itp.) Piłka jest cała brudna, wiecznie obśliniona, ale piszczałka działa, i dziur żadnych nie ma :) A zwykłe tenisowe z kortów to na 3 rzuty starczały, bo ona jak leci z piłką to ją memła :) To Gandi pobija wszystko :D