Jump to content
Dogomania

stepelkaa

Members
  • Posts

    1331
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stepelkaa

  1. tak, pamiętam te wpadki jak nagle się zatrzymywała i zapierała z całej siły a my ją próbowaliśmy dociągnąć do trawnika.. ;)
  2. do mojej też gadają " " o jaka ty piękna jesteś !" "nie szczekaj nie bój się no chodź " Ale w sumie nie przeszkadza mi to, bo ja też nawijam do psów, także no haha .. ;)
  3. [quote name='Anja2201']karma którą zamówiłam przed sylwestrem jeszcze nie dotarła , sklep twierdzi ,że kurier karmę dostarczył , ja nic nie dostałam ,sklep podaje jakieś dziwne numery do kuriera pod którymi zgłasza się jakaś zagraniczna infolinia , a ja nie mam kasy na kolejną karmę :( Zamówiłam jednak ariona 20 kg , ale tym sposobem psiaki są mocno na minusie :([/QUOTE] a zamawiałaś przez allegro czy coś innego ? nie no bo kurcze, to nie są żarty i to nie jest 5 zł.. Ogólnie to można nękać, przecież jak się odbiera od kuriera to coś się podpisuje. Nie można tak tego zostawić..
  4. [quote name='Anula']Suczki nie można sterylizować do momentu aż wyjaśni się jej sytuacja.Sterylka nie jest obowiązkowa,w związku z tym były właściciel jeżeli się odnajdzie może mieć duże pretensje do teraźniejszych opiekunów. Nie dawałabym rad aby sunia była poddana sterylizacji.[/QUOTE] Tak z ciekawości mojej, bo nie wiem na ten temat nic, jak znalazłabym zwierzę i właśnie ciachnęła ( no powiedzmy, że obojętnie czy to w typie rasy czy nie a jak w typie to nawet bardziej, żeby rozmnażać nikt nie mógł ) to czy jeśli odnalazł by się właściciel po fakcie, coś może zrobić, zarzucić, ma jakieś podstawy ? Bo z mojego punktu widzenia to zwierze z niewiadomokąd ale jak to wygląda obiektywnie ?
  5. [quote name='Parysek']Bywają różne przypadki psów. Jeden mój robił w domu w wieku 6 miesięcy jeszcze czasami a drugi w wieku 3 nie zrobił ani razu. Nie rozkładałem żadnej gazety i nie podsuwałem pod drzwi bo w ten sposób tylko go uczysz, że może robić w domu. Żadne karcenie za kark jak zrobi i niech wącha, bo tak tylko go wystraszysz. Jakoś jeden sam z siebie się nauczył robić. Nie mam tego problemu że się nie załatwiają bo jeden i drugi podlewają wszystko na spacerach po 100 razy, więc tak na prawdę nie wiem ile razy znaczą w ciągu spaceru :) Myślę że każdy się ze mną zgodzi że pies ma zakodowane w głowie że ma robić na trawie, bo czemu nie robi na chodniku. Wszystko będzie okej jak tylko złapie ten rytm :)[/QUOTE] Moja robiła na chodniku jak była szczeniakiem.. Szliśmy, szliśmy a ona nagle zaczynała się załatwiać. Także no ;)
  6. jak tak teraz sobie myślę, to nieźle bym się wkurzyła jakby np. ( taki mały zbieg okoliczności ) ktoś znalazł moją sznaucerkę po sylwestrze - pilnuję jej ale wtedy akurat panikuje, ze skołtunioną sierścią - bo kołtuny ma baardzo szybko także potułałaby się 2 dni i tak by było ( po kąpieli ma ich też czasem cały brzuch! ) no i akurat byłaby owieczką przed strzyżeniem i z oberwanymi pazurami ( bo miało to miejsce ) . I ten ktoś by nie dawał znaku, że ją ma. Chociaż tu faktycznie dom na jakiś dobry nie wygląda, ale jednak pies do właścicieli należy i koniec, chyba powiadomiłabym schronisko.
  7. co do pielęgnacji małych ras to jejku moja sznaucerzyca raz nie miałam podciętych pazurków podczas wizyty i fryzjera + weterynarza ( myślałam, że miała, bo zazwyczaj od razu ma przycinane przy okazji ) to po 4 miesiącach właśnie zaczeły jej się nadrywać. Już chyba zawsze będę pamiętać żeby przypomnieć o podcięciu ich. A jeszcze wet się dziwi,że ma takie dziwne pazury, zanim dorosną do ziemi to to już są długaśne. Co do kołtunów to jak ma założone szelki to 2 dni bez czesania i małe kołtuny gotowe ;) Także z tydzień i byłaby cała zakołtuniona. Co do yoreczki, ja bym czekała, i tak jak mówi toyota - jak komuś zależy to za wszelką cenę będzie chciał psiaka odzyskać ;)
  8. moja jak lizała łapy to okazało się alergią na kurczaka, a jak gryzła pazury to poobgryzała/ powyrywała sobie każdego po kolei, być może dlatego że miała za długie, ale moja to ma w ogóle dziwne pazury, rosną najpierw w górę a potem w dół są długie a jeszcze nie sięgają podłoża, może dlatego tak miała, wet też był zdziwiony, no ale napisałam bo tak mi się skojarzyło ;)
  9. [quote name='Anja2201']lepsza też od Canuna którego do tej pory jadły , zobaczymy jak będzie smakować :)[/QUOTE] warto sprawdzić ;)
  10. [quote name='Protazy']Jestem ciekawa ilu z Was zabezpiecza Waszych ulubieńców przed hałasem w tą wyjątkową noc i czy Wasze pieski zwracają jakąś uwagę na petardy i wystrzały. Rok temu mój zachował się wręcz wzorowo zdaje się że miał też zajęcie bo miał co chrupać miał dopiero półtora roku teraz kończy prawie dwa i pół i chyba bardziej zestresuje go szczekający nieustannie piesek sąsiada. Wiem, że niektórzy podają zastrzyki lub pastylki ale ja mogłabym chyba tylko wsadzić mu zatyczki do uszu.:multi:[/QUOTE] moja sunia zawsze coś dostaje, zazwyczaj tabletki w tym roku sedalin w żelu, ogólnie to dostaje takiego szału że żal patrzeć.. rok temu nawet wskoczyła do wanny, nie wiedziała już gdzie się schować.. od kilku dni nie chce wychodzić na dwór, no normalnie masakra. Także nie wyobrażam sobie nie podać ;)
  11. [quote name='Maron86']wiem ;) jeszcze aż tak się nie zestarzałam żeby ironii nie wyczuć :eviltong: Denerwuje mnie po prostu kiedy ktoś mi daje linka do wcale nie rewelacyjnej karmy z ceną wziętą z kosmosu... Tym bardziej że nie karmię jakiegoś malucha gdzie idzie 2kg karmy na miesiąc w ilości 1 psa - chociaż wtedy spokojnie przeszłabym na barf chociażby ze względu na problemy z zębami u małych ras.[/QUOTE] hah u mnie idzie 2 kg, a na barf nie przejdę bo tylko jakaś kostka się pojawi to moją "zatyka" , a w ogóle to surowego nie chce tknąć.. a właśnie ma problemy z zębami..
  12. [quote name='filodendron']A są na rynku mniejsze opakowania TOTW niż 6,8 kg? Looknełam do kilku sklepów i widzę tylko takie i większe, ale może źle patrzę. Sześć kg to dla mnie zdecydowanie za dużo - potrzebuję karmę na 10 dni :)[/QUOTE] chyba nie ma mniejszych, ja kupiłam własnie 6,8 i starcza na jakieś 3 miesiące conajmniej, ale cóż, no też nie znalazłam małych. Ogólnie mam TOTW z rybą i polecam;) Chociaż moja sunia na początku miała problemy z żołądkiem, ale to dlatego ( podejrzewam) że wcześniej jadła same zbożowe karmy i za szybko ją przestawiliśmy. Ogólnie teraz wzorcowo a też wrażliwiec z niej..
  13. co do tej karmy to myślę, że skoro tam jest 52 % świeżego mięsa to będzie jakieś hmm 16 % po obróbce, także w efekcie otrąb więcej. Chociaż i tak nie jest źle porównując z marketówami ;)
  14. powinno się tą dziewczynę ( obie w sumie) wsadzić do akwarium i powiedzieć, że mają udawać rybki, "przecież rybka się nie topi " . To tak samo, masakra. i 12 czy 15 letnia osoba powinna wiedzieć, że coś jest nie halo..
  15. Właśnie, to powinno być normalne, dobrze że znalazła ten "swój domek " ;)
  16. [quote name='Anja2201']Dotarła karma od Stepelki , bardzo dziękuję :):)[/QUOTE] Czy mogłabyś jeszcze tu potwierdzić ? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248515-ZAKOŃCZONY-do-24-11-na-KARMĘ-w-BDT-Anji2201-!!!/page7[/URL] i z góry dzięki , a co do karmy - nie ma za co ;)
  17. [quote name='Anja2201']Dotarła karma od Stepelki , bardzo dziękuję :):)[/QUOTE] Czy mogłabyś jeszcze tu potwierdzić ? [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/248515-ZAKO%C5%83CZONY-do-24-11-na-KARM%C4%98-w-BDT-Anji2201-%21%21%21/page7"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248515-ZAKO%C5%83CZONY-do-24-11-na-KARM%C4%98-w-BDT-Anji2201-%21%21%21/page7[/URL] i z góry dzięki , a co do karmy - nie ma za co ;)
  18. [quote name='Gabi79']Wspaniałe fotki, a ta [URL]http://i44.tinypic.com/dzfsqu.jpg[/URL] - mistrzostwo świata:loveu:[/QUOTE] o tak, to jest mistrzostwo ;) A co do wiadomości, świetnie, tak się cieszę ♥
  19. [quote name='Avilia']Wszystko dotarło, SERDECZNIE, GORĄCO I BAAAAAAAAAAAARDZO MOCNO DZIĘKUJEMY!!!! :D[/QUOTE] cieszę się, proszę bardzo :loveu:
  20. i jak, nie doszły w piątek kurierem te rzeczy żwirek i karma ? ;)
  21. [quote name='Handzia55']Jeżeli chodzi o naukę prawidłowego stosunku do zwierząt, to nikt ani nic nie zastąpi rodzinnego domu. To z domu się wynosi miłość do zwierząt (albo jej brak), empatię albo obojętność. To w domu dziecko się uczy, że kota nie wolno ciągnąć za ogon, ani psu wsadzać palca w oko, bo to boli i kot może udrapać, a pies ugryżć. To jest taki elementarz, którego mnóstwo ludzi nie poznało i dlatego mamy tak dużo krzywdzonych zwierząt.[/QUOTE] Jeszcze wrócę, do tego się odniosę. Ogólnie to też twierdzę, że dom rodzinny ma baaaardzo duży wpływ, jednak jak patrzę na mojego ojca, to pochodzi ze wsi, gdzie pies do tej pory to łańcuch + buda, rodzeństwo jego na słowa o cierpieniu zwierząt reaguje dźwięcznym rechotem a psy są traktowane przedmiotowo, to mimo tego wszystkiego kocha wszystkie zwierzęta. Może nie pokazuje tego po sobie, ale na prawdę z nich wszystkich tylko jego ich los obchodzi, teraz mieszka w bloku, ma psa w bloku i tylko się zachwyca, że "pies to ma sny! całe życie nie wiedziałem, bo zawsze w budzie był! " "temu to trzeba pomóc" "jakiś pies go pogryzł to mu przemyłem tą rankę chyba go nie boli " Także nie wiem skąd to wyniósł, ale chyba po nim ta moja zwierzolubność. Ale ogólnie w rodzinie akurat mam osoby albo lubiące albo przynajmniej tolerujące zwierzęta ( w większości ) plus wariat na ich punkcie czyli ja , no i moja siostra co to ma 9 lat a już od ilu słyszę, że ona to by chciała kiedyś psa zaadoptować i to tego który nie ma szans, bo jest np. stary, bo takiemu polepszy świat ( przy czym inne, że oooooo jaki słodki puchaty szczeniaaaaczeeeek - nie mówię, że to złe ale tak dla porównania ;) ) No ale od 3 roku życia się chowała z psem o którego ja błagałam 5 lat, także rośnie zwierzolub. A przy tym wie, że zwierze to też może się różnie zachować i po różnych przejściach być. I myślę, że tak powinno być wszędzie, a tak to ludzie wynoszą z domów te beznadziejne zasady ( gdzie np. słyszę z ust znajomego, że tam babka "dała psu kotki, bo takie mizerne były... " i hahaha hihih ) i dlatego świat wygląda jak wygląda.
  22. [quote name='Avilia']Ojejku jejku! Serdecznie dziękujemy! :D Jak dojdą na pewno dam znać, a jak zapomnę to męczyć do bólu :)[/QUOTE] Dobrze, jakby co będę męczyć ;)
  23. [quote name='rosa']stepelkaa dobremu złodziejowi wystarczy kilka sekund żeby psa zabrać.[/QUOTE] oj wiem wiem, ale jak już robię te zakupy i ją zostawiam to zazwyczaj w tym samym miejscu no i mam ją na oku, nawet kupując widzę ją ;)
  24. [quote name='Maron86']Tacy ludzie w ogóle nie powinni uczyć, udowadnia się babie że głupoty plecie - a ona jak ten osioł w swoje brnie :mad:. Swoją drogą nikt jej nie lubił i każda klasa jakieś świństwa bardziej lub mniej wybredne czyniła :roll:... Taki dzieciak co nauczy się że pies to ani duszy, ani rozumu co sobie myśli? No taka żywa zabawka, taka 'interaktywna', jak się znudzi/będzie stara chora/brzydka - to sobie wymienię. Moim zdaniem tu jest największy błąd w wychowaniu rozumnych pokoleń.[/QUOTE] ooj tak, jak mi siostra mówiła, to argument był, że pies nie ma duszy ani rozumu bo : gdyby miał to nie zarażał by się chorobami takimi jak np. wścieklizna i psy bezdomne by nie gryzły. na co moja siostra, że ludzie też się zarażają i co ? a Pani nic. Wg mnie to taka gadanina kogoś kto o zwierzętach nie wie nawet minimum. aa i jeszcze dowiedziała się, że pies to organy i kupa futra TYLKO. Skoleli u mnie w liceum ksiądz mówił, że psiarze nie wyobrażają sobie nieba bez zwierząt i nie wykluczone, że tam będą, że nikt tego nie wie. Dodatkowo opowiadał o tym, jakiego to miał yorka także można ? Można.
×
×
  • Create New...