Możemy nie wracać, tylko w przypadku potencjalnej adopcji, brak kontaktu z właścicielem jest problemem. Chyba ze umowa adopcyjna zostanie podpisana z Panem Gabrielem? Albo pies pojedzie do nowego domu bez papierów? Cuda się zdarzają - na mojego Maksia trafiłam przez absolutny przypadek, nie szukałam psa. Trafiłam, pokochalam, wzięłam do domu. Umowa adopcyjna gotowa była w godzinę...