[quote name='zuzolina']no nie był...on sam do domu wejść nie chce nawet po zachętach. koty z tego co zauważyłam to goni i te co uciekają i co psów się nie boją i stoją w miejscu.
Dziwne jest dla mnie to,że on strasznie szybko się zraża do ludzi. Nie wiem z jakiego powodu. Czasami przychodzi, łasi się, przytula a na drugi dzień nie chce podejść i ucieka mimo że mój stosunek do niego się nie zmienia. Jest juz u mnie 3 tygodnie i myslałam że n tyle to się do mojej osoby przekonał....[/QUOTE]
to pewnie nie bierze się z nikąd, ktoś pewnie zrobił Mu krzywdę, trzeba niestety poczekać, On znów zaufa, tylko nikt nie może Go później skrzywdzić;