Jump to content
Dogomania

asiuniab

Members
  • Posts

    9688
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by asiuniab

  1. [quote name='cancer43']A moje dwa tymczasy - ten ladny kwitnie u mnie półtora roku,ten brzydszy ,z krzywym zgryzem - ponad rok. Przez ten czas była jedna oferta dla tego mniejszego kanapowca - do budy :angryy: [IMG]http://imageshack.us/a/img715/1431/p1050002c.jpg[/IMG][/QUOTE] cancer43 te Twoje tymczasy są piękne, aż trudno uwierzyć, że u Ciebie się zasiedziały?? [quote name='paula_t']I co? I co? Coś wiadomo? ;)[/QUOTE] ja też jak na szpilkach czekam na wieści, i martwię się o oczko Yodziny; [quote name='pikola']Ale wiesci u Yodzinki. Tfu,tfu zeby nie zapeszyc..[/QUOTE] tfu, tfu, czekamy i nie zapeszamy:)
  2. a gdzie się wszyscy podziali, od wczoraj u Kubunia nikt nie był:mad: dziękuję za nr konta;
  3. to i tak pewnie jest wenflon dla noworodków, tzn. na pewno jest, ale jest jeszcze jeden rozmiar wenflona dla wcześniaków (najmniejszy), ma kolor fioletowy, ale tylko jedna firma go robi, no i jest drogi; a koteckowi zdrówka, zdrówka;
  4. smakosze z tych naszych psów;
  5. ale ja Ci współczuję, nie ma tu dobrego rozwiązania:(
  6. no chłopaku, cieszę się, że u Ciebie wszystko w porządku:)
  7. paula_t ma rękę do zdjęć, to jak odwiedzi Baksika to popstryka:)
  8. i ja szybciutko odwiedzam dziewczynę z krawacikiem:)
  9. przybyłam z bazarku dla Kubunia, siedzę i płaczę, życie wciąż mi daje argumenty na to, że ze spokojem mogę nie lubić ludzi i ich "pociech"; takie rodziny to jak [B]Hydra lernejska:([/B]
  10. [quote name='Murka']No... a u nas pies bardzo w typie husky siedzi trzeci rok (nie ma nawet zainteresowania)... a amstafka o fantastycznym charakterze ponad rok (zainteresowanie jest spore, ale takie, że szkoda gadać). Nie ma reguły z tymi psiakami naprawdę... Odnośnie Jodzinki: coś mu się zrobiło z jednym oczkiem, parę dni temu nagle pojawiła się spora ropka. Myślałam, że czymś sobie zakłuł, przemyłam solą fizjologiczną i ropka już nie wróciła, ale nadal Joda to oczko bardzo mrużył, wyraźnie coś mu tam przeszkadzało. Przemyłam jeszcze parę razy i nic nie pomogło (myślałam, że mu coś wpadło i się wypłucze), więc dzisiaj wesołym autobusem (4 psiaki na "pace") podjechałam do weta. Wet bardzo dokładnie oczko obejrzał, przemył i powiedział, że nic tam nie widzi prócz zaczerwienienia (stan zapalny). Zalecił na razie zakraplanie Gentamycyną, ale jak to nie pomoże do poniedziałku to trzeba będzie w narkozie to oczko zobaczyć czy gdzieś np. pod trzecią powieką coś nie jest wbite, jakiś paproch. Cała akcja kosztowała 44 zł + dojazd do lecznicy 2,50 zł (10 zł na 4 psiaki): [URL]http://images64.fotosik.pl/145/0ed448423d622e19.jpg[/URL] Mam już aparat, więc jutro postaram się jakieś fotki porobić :)[/QUOTE] kochana Mureczko dobrze, że czuwasz nad tym całym swoim i przysposobionym towarzystwem, oczywiście dziękuję za akcję i pieniądze przeleję:) no a na foteczki to czekamy z niecierpliwością:)
  11. podam Ci na pw adres, to wyślij fanty, a ja znajdę bazarującą cioteczkę:)
  12. ok to zróbmy tak, że weźmiemy na siebie odpowiedzialność, razem raźniej i poszukamy kogoś lepiej wyposażonego czasowo, tak żeby mógł rozsyłać zaproszenia, wątek i prośby:) rozumiem Twoją sytuację, a za grosik będziemy wdzięczni:)
  13. ok. jest koniec tygodnia, a my tu nic nie mamy, czy znalazłby się ktoś kto razem ze mną mógłby być za Grafi odpowiedzialnym, w takim sensie, że ma więcej czasu niż ja, mógłby porozsyłać wątek i np. umie tworzyć bazarki cegiełkowe; bo ja czasowo nie ogarnę, ale i fanty pozbieram i będę pomagać jak tylko umiem....
  14. trzeba byłoby poszukać jakiegoś bazarku z legowiskami;
  15. [quote name='paula_t']Tak brzmi na pewno lepiej;) Baksiurku, chwilę mnie u ciebie nie było, bo sesja w toku, a nikt do ciebie nie zajrzał nawet :([/QUOTE] a jak nie zajrzał, ktuś zaglądał, może nie pisał ale Baksika odwiedzał;
  16. i jestem z rana u dziewczyny
  17. [quote name='danavas']a ja byłam w gościach u Boczka:) kto chce zobaczyć foty?? ;)[/QUOTE] ja kcem, i to koniecznie:)
  18. [quote name='AgusiaP']Odwiedzam panienkę :)[/QUOTE] a Brennusia, o tej porze to pewnie spała już;
  19. super Bondziku należy Ci się wolność;
  20. [quote name='sleepingbyday']asiuniab, czy oferta ogłoszeń aktualna, pisac tekst?[/QUOTE] moje ogłoszenia z pakietu zostały już wykorzystane, przykro mi, ale napisz tekst to ogłosimy chłopaka, bo bez tego nic nie ruszymy z miejsca;
  21. [quote name='sleepingbyday']hej dziewczyny, dzięki! murka jest blisko, ale w skali kraju ;-). do murki pisałam, bo mam jeszcze jednego - tym razem młodzika- na ulicy i w sumie on daje rade, tzn może dłużej czekać na hotelik, który jak wiecie na razie jest jest zajęty. no i poza tym jest chyba bliżej i łatwiejszy do transportu ten młody psiak. murka odpowiedziala, że weźmie go pod uwage. sama teraz nie wiem - kogo jej tam pchac. tego dziadka to już jak najszybciej trzeba by zabierać. o schronie zamojskim nie myslałam, tylko upewniałam się, czy dobrze, ze o nim nie myśle, czy się zmieniło ;-). bela, dzieki za pis na dwóch wątkach. szczebrzeszyn nie jest daleko, fakt. może ktoś coś wymyśli? na dobrą sprawę psu potrzebna buda oi jedzenie i zainteresowanie. raczej domowy nie był. napiszę do ali123.[/QUOTE] a no właśnie, bo ja pomyliłam "Twoje" dwie bidy z ulicy, no ten to rzeczywiście staruszek;
  22. a to przepraszam, tak zrozumiałam wpis, dlatego tak podsumowałam, sorki; no to i mamy: 80 zł i jeszcze nie było akcji rozsyłania wątku i proszenia, a 80 zł to prawie połowa pieniędzy jaka jest potrzebna na sunię, to i tak dużo, jak na takie nic nie robienie;
  23. [quote name='Pani Profesor']Jak cudownie :loveu: Yoda ma domek!!!! a teraz uwaga, głupie pytanie :oops:, ale krótko jestem na forum i nie wiem jak to działa. Miałam wysłać Aldrumce fanty na zorganizowanie bazarku dla Yody, ale w tej sytuacji chyba nie jest już potrzebny...? Fanty leżą i czekają na wysłanie, bo byłam chora i dopiero dziś wytoczę dupę z domu, ale rozumiem, że pieniądze nie są już potrzebne...? Jest jakiś dług, czy lepiej wybrać inne bidy? Bo fanty leżą![/QUOTE] kochana dziękuję z całego serca za chęć pomocy; Yodulec nie ma na szczęście długu, a nawet może/a raczej na pewno będzie miał się czym dzielić, więc proponuję przekazać fanty innej bidzie, bo jest ich w koło bezliku; choć oczywiście przyznam się, ze już mam upatrzoną starusieńką babuleńkę i chyba się Nią zaopiekuję, oczywiście nie mam możliwości Jej wziąć do domu, więc będzie tak jak z Yodą, ale nie wyprzedzam faktów, bo Yodzina jeszcze jest nasz; ps. kiedy ewentualnie Pan chciałby Yodka zabrać i czy musimy organizować transport, czy Pan jakoś się zorganizuje?
×
×
  • Create New...