Jestem na zaproszenie u Maksia. Przeczytałam wątek - strasznie mi go żal. Nie wiem jak można pomóc?. Na dogo jestem od niedawna, więc nie znam się jeszcze na wielu rzeczach. Mogę Maksia wspomóc grosikiem jakimś, ale zupełnie nie mam pomysłu jak znaleźć mu kochający domek. Niestety, ludziska wolą młodsze psiurki