Jump to content
Dogomania

Panna Marple

Members
  • Posts

    6865
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    18

Everything posted by Panna Marple

  1. [quote name='kora78']o matulo! Keksiu dziekuje! z nieba nam spadlas :))))) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/692/sam0587x.jpg/"][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/4914/sam0587x.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/QUOTE] Szkoda, że niebo nie zajęło się wcześniej Keksiem- tylko go tak porzuciło okrutnie... Ech...
  2. Przelew już chyba na koncie powinien być- Keksiu bogatszy o 100zł (za listopad i grudzień stała i 40zł jednorazowej)
  3. Uprzejmie donoszę, że stawiam się na zaproszenie i deklaruję dla Keksia (aczkolwiek keks to jedno z niewielu ciast, którego nie lubię:lol:) 30zł miesięcznie. Jak dostanę numer konta, to wpłacę od razu za dwa miesiące. No i coś dorzucę jednorazowo:lol:- bez szaleństw, ale zawsze coś. Niestety, deklaracji w cholerę (za chwilę będę sobie tabelkę w excellu musiała zrobić, bo już się gubię..:crazyeye:). Strasznie dobrze Keksiowi z pysia patrzy...
  4. [quote name='iwoniam']super, ja takze dostałam super rzeczy od pani Agnieszki od Soni, od pani Dominiki i Iwonki od Sarci (np. narty), oraz z USA - piękne, wspaniałe rzeczy. Niestety pan P. rozkręca swój biznes.. mam informacje z wielu miejsc o tym, że działa, że przygotowuje grunt na 2013 rok... jest co robić. Czy ktoś z Was znalazłby chwilę na przejazdy ze mną do gmin?? :( trzeba go powstrzymać.. mamy bardzo mało czasu...[/QUOTE] jestem do usług:lol:. Zadzwonie, to obczaimy kiedy jechać
  5. [quote name='Lobaria']Tak, dziękujemy, jutro pouzupełniam :)[/QUOTE] Ufff, to dobrze:lol:
  6. Przelew dla Sendusi już w drodze:lol:
  7. [quote name='Lobaria']Je za dwóch :) Cieszy się, ze wrócił do znanego Mu miejsca !!![/QUOTE] Wysłałam kasiorę dla Ikusia-doszła?
  8. cześć kawalerze
  9. Kurczę, dlaczego nie ma żadnego odzewu na ogłoszenia? Szczeniaki z reguły wzbudzają zainteresowanie
  10. [quote name='giselle4']Natalko niech mama tego tak nie zostawia nikt nie moze się znęcać psychicznie nad Wami wiem,ze moge tak pisac bo jestem daleko ale jak raz podniesiecie głowe i cos zrobicie pewnie sie przestraszy...pomysli Nie jestescie same niebieska linia,policja,opieka spoleczna wspieraj mame i trzymaj sie dziewczyno. [B]W sobote juz leci do chaty[/B][/QUOTE] [quote name='paula_t']Zgadzam się w 100% z tym co pisze giselle. Na odległość to można tak sobie pisać, pewnie pomyślisz, ale nikt nie może tak traktować drugiego człowieka, żadne zażyłości, więzy krwi nie uprawniają do tego. Tobie jest ciężko coś zrobić, ale spróbuj porozmawiać z mamą, bo to się nie skończy ot tak, a Ciebie czeka pewnie jeszcze wiele lat mieszkania pod jednym dachem z własnym ojcem, który Was tak traktuje. Maniutek, jaki ty jesteś słodki:loveu: MOGĘ OFICJALNIE NAPISAĆ, ŻE NOWI RODZICE MARIANKA BĘDĄ PO NIEGO JUTRO MIĘDZY 18, A 19!!! Jestem cała w nerwach:nerwy:[/QUOTE] Macie rację dziewczyny, ale niestety, często rzeczywistość okazuje się prozaiczna i brutalna. Sąd zatwierdzi rozwód, policja założy niebieską kartę, ale jeśli gość nie wyprowadzi się z domu, a często tak bywa, bo po prostu nie ma gdzie, to dramat trwa nadal:-(. Z drugiej strony, kobiety (żony, partnerki) zbyt często tolerują takie sytuacje jako tzw.dopust Boży i najzwyczjniej w świecie nie robią zupełnie nic, co powoduje, że gość żyje w przekonaniu, że nic mu nie grozi... Ech.. Maniek, spakowany jesteś? Oj, będziesz tęsknił za michelle i giselle.. Ale nie martw się (my będziemy martwić się za ciebie), nowi rodzice wynagrodzą ci to:lol:
  11. [quote name='Lobaria']Faktycznie, jest architektem, sprawdziłam w necie... Dostałam od Pani Anety zdjęcia Ikrka, wstawię po południu. Jest chudy, ale szybko dojdzie do siebie.[/QUOTE] Chudość mnie mniej martwi, bo odkarmiony szybko wroci do sił, ale boję się o jego psychikę...
  12. I ja też zerkam ciekawie co u Katarzynki, cud-dziewczynki
  13. Mała mądra wredzia:evil_lol:
  14. Ło Jezuniu, jak cudownie taaaaakie wieści czytać:loveu:. Śmiałam się i płakałam jednocześnie - zapewne jak wszyscy czytający relację Piotra. Powiem tak; niech żyją grzybnięci:multi:. I Aramis, rzecz jasna:lol:
  15. Czekamy na wieści z miodowego miesiąca:evil_lol:
  16. [quote name='natalka9860']Co u mnie? Po pierwsze dziękuję WSZYSTKIM za miłe słowa i pytania... A u mnie ojciec normalnie zwariował, pije jak pił, ale mało tego z chaty wygania, wstrętny jest, wyzywa mnie i mamę :( masakra normalnie, dopiero wczoraj prąd raczył zrobić.... byłam bez prądu kilka dni.. przez niego.. :( aj dziewczynki! Maniuś, a ty kiedy wyruszasz?:)[/QUOTE] Ło matulu jedyna, 3maj się jakoś bidulinku:glaszcze:
  17. [quote name='Ania102']W każdym razie od pierwszego dnia, poza ta koopa na wstępnie co się nie liczy bo to stres...nie zrobiła ani razu w domu! Aneta mówi, że pewnie nie trzymała jak dt był 12 godzin w pracy a ona jak w pracy to ktoś zawsze w domu. Przeraziłam się jak na dzień dobry zrobiła co zrobiła w dodatku w kuchni! (po 45 minutowym spacerze ze mną)[/QUOTE] To była kooopka na szczęście:lol:.
  18. Psiaki, dajcie się złapać
  19. No to trzymamy kciuki za dziewczynkę. Oby tak dalej, ale bez gryzienia:lol:
  20. Niedobre Ciotki nie wysłały numeru konta:mad:
  21. Super, że dziewuszka dobrze zniosła zabieg, super, że trafiła na ludzi, a nie na człowiekowate potwory przynajmniej teraz
×
×
  • Create New...