Jump to content
Dogomania

RudziaPaula

Members
  • Posts

    1113
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by RudziaPaula

  1. Pierwsza kaska dla dziewczyny poszła :)
  2. Ja z fb przyleciałam tu.Nie mogę inaczej niż wspomóc finansowo...Namówiłam mojego TZ. na początek przez pół roku może dorzucać po 10 zł stałej deklaracji.prześlijcie numer konta. Biedna dziewczyna.:(
  3. Najlepszy ten dom gdzie pies przebywa:) w ostatnim czasie przekonalam sie" ze rodzina przyparta do muru" nie oddaje psiaka,gratuluje:) czekam na info jak domowe przyjely sabcie:)
  4. On miewa lepsze dni,ale niestety wiadomo że i gorsze były i będą :( Tylko Kasia jest tak naprawdę sama,i ciężko jej czasem znosić trudy dnia....i nocy A najgorsze że nie mogę jej za bardzo pomóc :(
  5. [quote name='sybillas']Ja mam w domu psa samca (na szcęście juz baardzo starego) i suki. Gdy mój pies był młodszy, to co cieczkę zmieniał na 2 tygodnie miejsce zamieszkania. Mógł nie jeść, nie pić, wył, piszczał i napastował. Uwierzcie, NIC nie działało. A co cieczki: moja jedna suka przechodziła pierwsza cieczkę w dramatyczny sposó. Miała straszną burzę hormonów, lepiej nie ryzykować.[/QUOTE] U mnie nie było możliwości aby pies zmienił miejsce zamieszkania bo po chwili i w obcym miejscu wył,piszczał tak jakby Go obdzierano ze skóry.Więc TZ zamieszkał z sunią(onka+kaukaz)w malutkiej trzydrzwiowej ibizie..przez 5 dni i nocy...w końcu na prawdę wet podał środek na cieczkę.Zresztą te praparaty na zapach spod ogona i ogólnie są skuteczne.Nie dali by mi w trakcie egzaminu gdyby nie to podejsc z nią do egz. Ale to tylko moje doświadczenie z moimi stworzeniami.
  6. Mi wet powiedział że sunia powinna pierwsza cieczkę przejsc i po niej dopiero sterylka.Niestety okazało się że piesek który był domku przed nią(nie wykastrowany wtedy) tak potwornie wył że tz 5 nocy spał z sunią w aucie-z dala od psa. Po tych 5 dniach wet podał suni zastrzyki wstrzymujące cieczkę.Sunia ma w tej chwili 6 latek i wszystko ok z nią. Więc może w taki sposób zrobic ?! Do tego są preparaty w spray na cieczkę,również sprawdzone przeze mnie-sunia w trakcie szkolenia i egzaminu na posłuszeństwo miała cieczkę,obowiązkowo nakazał trener zakup takiego spray aby innych psów nie wabic-udało się!
  7. Zuzlikowa jak wróci to dobrze :) Może masz racje.psina boi się panicznie wiec "tłuczona"pewnie od małego była :( Ja swoją sunie znalazłam na ulicy.okazało się po pewnym czasie że jadła ostatnia-jak coś zostało..bała się wejść do pomieszczenia...a na krzyk kuliła się.Znalazłam ją jak miała ok 5 m-ce. Nie oddałabym opiekunowi za żadne skarby.Sunia od 6-ciu lat jest ze mną:) Trzymam kciuki za was dziewczyny :) molly chylę czoło :):loveu:
  8. A może ktoś szuka jej.... śliczna dziewczyna :) i dobrze że na Ciebie molly się natknęła :)
  9. No i nie tym razem jotesko :) wiem że paskudnie bywa,ludzie są okrutni -widać po tym jak traktują zwierzaki przecież,ale ktoś musi pomagać :) a że jesteś dobra w tym co robisz....Twoja pomoc jest nieodzowna.... w połączeniu z DOnką Cezar będzie miał raj na Ziemi :)
  10. Chciałabym jeszcze może "trzy gr wtrącić"..wielu z was zna losy Farela....chłopak po wielu przejściach...mieszkający zawsze pewnie w budzie.Nie chciał wejść do pomieszczeń...Nagle trafia sie schorowanemu psiakowi dom...400 km od hoteliku...nie wiadomo jak Kasi psy zareagują na Felcia..podróż nie wiadomo jak przeżyje i RYZYKO ogromne!!Decyzje trzeba było podjąć,ale pomimo mojej miłości wiedziałam że to JEDYNA szansa na dom a nie hotel.Podjęliśmy ryzyko.Felcio nigdy nie mieszkał w domku tylko w budzie-to ważna wiadomość...Kasia tak zaopiekowała się Nim że obawiam się że wiele osób by kazało psa zabierać .Dźwiga Go kilka razy dziennie po schodach...kupiłam budę z której Felcio nie kożysta wcale! Luciu twoja decyzja będzie nieodwracalna,domek w nieskończoność nie będzie czekał... to jest jak w rosyjskiej ruletce-może nigdy tak dobry domek się nie trafić i może się trafić lepszy ...ale do obecnego już nie będzie powrotu...a co będzie za kilka miesięcy.. Czy to jest tak że Saba jak już wyjdzie z kojca tego nie będzie miała ew powrotu jakby nie daj domek się nie sprawdził?
  11. Oby to był ten jeden jedyny :)
  12. Dziękuje serdecznie piescofajnyjest za towarzyszenie mi na watki Lisowatego :) bez Ciebie byłoby mi tu strasznie smutno :)
  13. [quote name='radovan2'][COLOR=#384842][FONT=Lucida Grande]Kochani,Liska wypatrzył wspaniały Domek [/FONT][/COLOR][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][COLOR=#384842][FONT=Lucida Grande]...Mieliśmy mu organizować transport...Niestety Babcia Mirona nie potrafi oddać go po tak długim czasie...[/FONT][/COLOR] [COLOR=#384842][FONT=Lucida Grande]LISEK zostaje na stałe u Mirona [/FONT][/COLOR][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/icon_yahoo.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/icon_yahoo.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/icon_yahoo.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/icon_yahoo.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/icon_yahoo.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/clap.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/clap.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/clap.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/clap.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/clap.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/clap.gif[/IMG] [IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/icon_yahoo.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/icon_yahoo.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/icon_yahoo.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/icon_yahoo.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/icon_yahoo.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/icon_yahoo.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/icon_yahoo.gif[/IMG][IMG]http://www.forum.soshusky.pl/images/smilies/icon_yahoo.gif[/IMG][/QUOTE] Pamiętam ze już gdzieś padło zapytanie do Mirona takie po cichu czy Lisek na stałe nie mógłby zostać już u Niego.Chyba cisza nastała...a tu nagle okazuję się że znalazł Liska jakiś Pan,już transport do załatwienia a tu ?cudowna niespodzianka :) Chciałabym tak po cichu zaprosić Babcię na wątek Liska [url]http://www.facebook.com/events/475915432473174/[/url] Niech zobaczy ilu ludzi jest jej wdzięcznych za "męską" decyzję...ile osób zebrało się aby znalesc domek Lisowatemu,a pod noskiem pięknym taki domek jest.
  14. hip hip hura!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  15. A może spróbować na zasadzie dt u tych ludzi?wiem ze nie powinno się tak zwierzaka przerzucać ale....może lepiej.Wydaję mi się że psiaki jak i ludzie-przyzwyczajają się szybko do dobrego,w tym wypadku mieszkanie w bloku. Zawsze jest strach,bo jak ktoś ma ogródek to może będę psa trzymać na dworze,jak w mieszkaniu to za mało czasu beda na spacery przeznaczać.. Ten sam błąd co z dziećmi...adopcje trwają miesiącami,a nie pilnuje się patologii z dziećmi jak już są.Przy adopcji wymagania tak wygórowane że niektórzy rodzice biologiczni nie powinni nimi być,a są wspaniałymi bo jeśli nie zamożni(tak ważne w adopcji)to bardzo kochają i dbają. Współczuję lucia bo to Ty musisz podjąć decyzję a ta nie każdemu się spodoba i niestety jak popełnisz błąd to Twoje sumienie będzie.I tak źle i tak nie dobrze :)
  16. [h=5]Rozmawiałam z Kasią dziś.Felcio od wtorku jest na antybiotyku z powodu zasikiwania wszystkiego dookoła :( Leki dotarły,podkłady też.Ale jedna paczka w tej chwili starcza na ok półtora dnia.nie wiem co więcej mam powiedzieć.Dobrze że u Kasi ferie się zaczynają,to może odpocznie dziewczyna.Szkoda mi jej strasznie....24 wynieść,o 3 wynieść o 5 wynieść....:( a do pracy trzeba się naszykować,przygotować......może ktoś ma jakiś pomysł,bo ja nie wiem już co robić...nie wiem jak dopomóc Kasi....[/h]
  17. Mam nadzieje ze zaraz wszystko wroci do normy. Ale najbardziej chcialabym wiosne, Kasia tym bardziej.
  18. niestety :( mam nadzieję ze dostanie antybiotyk i mu przejdzie...gorzej że na qupe nic nie można poradzić,bo to nie biegunka.po prostu nie wytrzymuje przy czym nie jest tak ze kilkanaście godz siedzi w domu bez spaceru.oby do wiosny :)
  19. Tak niestety :( Wysłałam Kasi Furagine,witaminy,ten lek na stawy co Inguś pisałas,probiotyk oraz podkłady. Felcio sika już kałużą niestety.no i z tą qupa też nie zawsze Kasia zdąży:( tz Kasia nie zdązy Go wyniesc lub jej nie ma w domu :( Pobudka o 24 godz potem o 3 nad ranem no i o 5 do pracy już wstaje. A zaraz kończy się semestr w szkole więc urwanie głowy ma.
  20. Ciężki orzech do zgryzienia...ale wiecie co najlepsze a szczególnie Lucia :)
  21. niestety tylko przed oczami :( i takie trochę zwidy,omamy itp mam :) ha ha ha powchodziłam na strony ogłoszeń Lisowatego i te są nie aktualne,nie znam się nic a nic wiec tylko przekazuje [url]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/134049/Lisek-8211-prawie-dwa-lata-czeka-na-dom/[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Lisek-prawie-dwa-lata-czeka-na-dom,76486[/url] [url]http://www.piesek.org/ogloszenie,lisek-–-prawie-dwa-lata-czeka-na-dom,04sG5EV1mc4og46L5z34w,1226.html-[/url] błąd strony [url]http://www.e-pupilek.pl/ogloszenie,lisek-–-prawie-dwa-lata-czeka-na-dom,0XYNjM90y8zcXZMHz2sq0,1349.html-[/url] błąd strony [url]http://tlenek.pl/ogloszenie/lisek-prawie-dwa-lata-czeka-na-dom.html[/url] - nie ma takiej strony [url]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/46358/lisek-----prawie-dwa-lata-czeka-na-dom/[/url] - wygasło [url]http://cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/lisek-prawie-dwa-lata-czeka-na-dom,idab1835k629a72.html[/url] - nie istnieje juz [url]http://www.eoferty.com.pl/lisek_prawie_dwa_lata_czeka_na_dom_307224.html[/url] - nie istnieje.
  22. Witam serdecznie :) ostatnio fajne mam dni! Otwieram oczy-Lisek,otwieram lodówkę Lisek,odpalam kompa-zgadnijcie.Lisek :) Ale strasznie się cieszę z tego powodu.Chciałabym żeby było dobrze...dzięki za pomoc na fb :) aby domek się znalazł...no i byabym wdzięczna za zdjęcia nowe jakieś...da radę ? pozdrawiam serdecznie
  23. Czy coś wiadomo? Pani zrezygnowała czy faktycznie nie fart ?
×
×
  • Create New...