Jump to content
Dogomania

b-b

Members
  • Posts

    43193
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by b-b

  1. Serce się raduje na widok takich zdjęć!!! I nie będę tu się wywodzić kto miał większe szczęście Ty czy Gizmo ;)
  2. b-b

    Ma dom

    Dobrze,że nie ja muszę podejmować takie drastyczne decyzje odnośnie jego zdrowia:roll: Czochraczki dla maluszka :)
  3. Możemy liczyć na jakieś zdjęcia?:cool3:
  4. [quote name='supergoga']Jak tam u Grallika[/QUOTE] No właśnie co u niego?
  5. Widzę, że znalazł się transport. Fajnie, że wszystko zaczęło się pięknie układać :) Czochraczki dla małego:D
  6. b-b

    Ma dom

    Jak oglądam zdjęcia to mnie krew zalewa! Jak było można zostawić tego biedaka samemu sobie po jego wypadkach :mad:
  7. [quote name='cisowianka']Odwiedzam ;)[/QUOTE] I ja też pamiętam ;)
  8. b-b

    Ma dom

    A jam mały wygląda z finansami? Chyba nie ma jeszcze zrobionego dla niego żadnego bazarka? Może któraś z Cioteczek by dorzuciła kilka fantów dla małego? Jeśli by się ich trochę nazbierało to mogę zrobić małemu bazarek. Znaczy się ja też dam dla niego fanty a całość poprowadzi cioteczka Carrie i Tequila o ile się zgodzi. ale mam nadzieję, że z tym nie będzie problemu. Problemem jest teraz to żeby uzbierać fanty!!! No więc cioteczki poszperajcie w domu!!!:D
  9. Pieniądze będziemy zbierać. Nie zostawimy małej na początku jej drogi :) Czekamy na to orzeczenie aby dokładniej wszystko pojąć ;) Czocherki dla malutkiej :)
  10. Najważniejsze żeby wszystko wrócił do zdrowia a oczka daj Boże "naprawiły" się najbardziej jak tylko się da to będziesz miała z niego wspaniałego przyjaciela! :)
  11. Melduję się u małej :)
  12. U nas też trochę grzmiało. Mały schował się na korytarz bo tam nie ma okien a mała spała spokojnie z nami w wyreczku :)
  13. b-b

    Ma dom

    Bidulek:( I tak źle...i tak nie dobrze :/
  14. Niech się dzieje, niech dzieje! Trzymam za to kciuki!!!:D
  15. Ej nooooooo. Jak długo chcecie nas trzymać w niepewności ??? ::eviltong:
  16. [quote name='ewalit']Dzisiaj jedziemy do lekarza, wydaje mi się że Gizmuś nie miał problemu z aklimatyzacją, wczoraj ściągnął całą firankę z karnisza bo został na godzinkę sam :), jak poznał teren to wypuszcza się nawet na samodzielne spacery, chociaż piechur to on nie jest, jak się zmęczy to kładzie się na trawie i muszę go brać na ręce, żeby wrócić do domu[/QUOTE] No bo u Was teraz jest -porównując do naszej temp. na dworze - strasznie gorąco. No i mały nie jest przyzwyczajony do nich :) Moja jak jest około 30 na dworze to też nie chce chodzić po dworze. Najlepsza temp. dla nich na spacery to do 22 stopni;) Poczekaj jak się ochłodzi to mały pokaże na co go stać ;) wyczochraj małego od nas :D
  17. b-b

    Ma dom

    Mały wygląda teraz o niebo lepiej niż poprzednio....ale Wasze wieści mnie zasmuciły chociaż wiadomo było, że to biedactwo po dwóch wypadkach było. co to za ludzie??? Pojąć nie mogę, że nie udzielono małemu pomocy:( A lekarze co mówią? Robić coś z dzióbkiem czy lepiej już to tak zostawić skoro daje sobie rady?
  18. Musimy uzbroić się w cierpliwość i poczekać do jutra :)
  19. A jak tam nasze Gizmiątko?:)
  20. Wizyta miała być o 21.oo ? o ile coś nie pokręciłam :/ Czas strasznie powoli leci...
  21. :oops: nie uważam żeby to było piękne...no może znośnie ładne ;) Jestem w szoku, że już doszło bo jak wysyłam przesyłki z bazarków to do miast oddalonych o 80 km idą po 5 dni:razz:....Stolica to jednak stolica inaczej tam pocztę dowożą :D
×
×
  • Create New...