Jump to content
Dogomania

Gusiaczek

Members
  • Posts

    34666
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gusiaczek

  1. [quote name='Ellig']Gusia, zrobilam ogloszenia i wstawilam na FB, podobno Gosia B. zrobila wydarzenie ale ja go nie widzę....[/QUOTE] Niestety nie mam fb, więc nie mogę podpatrzeć ...
  2. Na prośbę Przyjaciółki: [COLOR=#444444][FONT=Verdana]"Witam, z poniedziałku na [/FONT][/COLOR][COLOR=#444444][FONT=Verdana]wtorek w nocy ktoś wrzucił go do nas na działkę,skazując go na walkę o [/FONT][/COLOR][COLOR=#444444][FONT=Verdana]przetrwanie, pierwszej nocy wygrał walkę o życie, weterynarz jego wiek[/FONT][/COLOR] [COLOR=#444444][FONT=Verdana]ocenił na 7 -8 tygodni, piesek jest zdrowym wesołym lekko podpalanym[/FONT][/COLOR] [COLOR=#444444][FONT=Verdana]szczeniakiem, ma wiele chęci do zabawy i figlowania, dostał pierwszą dawkę[/FONT][/COLOR] [COLOR=#444444][FONT=Verdana]odrobaczenia i pierwsza dawkę odpchlenia, kolejne ma umówione na 2 stycznia [/FONT][/COLOR][COLOR=#444444][FONT=Verdana]wraz z szczepieniami. [/FONT][/COLOR][COLOR=#444444][FONT=Verdana]Nie wiemy kto go porzucił, jeśli ktoś chciałby się nim zaopiekować i [/FONT][/COLOR][COLOR=#444444][FONT=Verdana]stworzyć mu ciepły dom, to chętnie przekażemy go w odpowiednie ręce, sami [/FONT][/COLOR][COLOR=#444444][FONT=Verdana]nie bardzo widzimy się w roli odpowiednich opiekunów.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#444444][FONT=Verdana]W imieniu Motka bardzo prosimy o dom" Kontakt z Nutusią lub ze mną na pw. [/FONT][/COLOR][IMG]http://images43.fotosik.pl/1675/a1f52f3149fce747.jpg[/IMG] [COLOR=#444444][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][IMG]http://images47.fotosik.pl/1661/1550a6419e6f9229.jpg[/IMG] [COLOR=#444444][FONT=Verdana] Jest przesłodki[/FONT][/COLOR]:loveu: Czy ludzka bezduszność nie ma granic? :-( [COLOR=#444444][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR]
  3. [quote name='Ewa Marta']Mam bardzo optymistyczne wiadomości z domku Roco (dawnego Rexa). Mam też zdjęcia, ale mogę je wgrać dopiero z domu wieczorem. Narazie poczytajcie kochane:-) Witam! Zbliżając się święta, więc jako mini prezent przesyłam zdjęcia Rico. Robione wczoraj na śniegu, który jest jego ulubioną zabawą :) Ogólnie strasznie urósł, waży już ponad 16 kg! Apetyt ma niesamowity, ale staramy się dawać mu tyko karmę, ale cwaniak już sam dostaje do blatów w kuchni i czasami coś ukradnie. Jaki jest wtedy szczęśliwy :) Nauczył się jeszcze otwierać drzwi do pokoju i kuchni, więc musimy je zamykać, jak zostaje sam w domku. Ogólnie słucha troszkę bardziej, szkoli się powoli, bo pomimo,że wszystko łapie w mig, to niekoniecznie chce wykonywać polecenia. Ale mamy do niego cierpliwość. Na święta wyjeżdża z nami do moich rodziców, będzie miał podwórko i goldena. Może tym razem się zaprzyjaźnia, bo z innymi pieskami dogaduje się super!\[/QUOTE] Wieści wspaniałe - piękny prezent gwiazdkowy:)
  4. [FONT=comic sans ms]Wesołych Świąt Kochanym Cioteczkom Baloniarkom i Ich Podopiecznym życzy Ovolinka i jej rodzinka:) [/FONT] (autorka karteczki:Ellig)
  5. Kubraczek okazał się najlepszym nauczycielem spokojnego chodzenia;) Co prawda śmiejemy się, że jak kubraczek przestanie być potrzebny, to Ovka odbije sobie tak, że popamiętamy ruski miesiąc;) Dzisiaj rano zobaczywszy, że zdejmuję odzienie z półeczki sama podeszła i pozwoliła bez problemu się ubrać. Dobra inwestycja i o ile tańsza od np. szkolenia;)
  6. Ewuś, przytulam Cię serdecznie. Marcin potrzebuje czasu .... Wiesz, ja w dzieciństwie, z powodu powikłań po odrze, straciłam ponad 80% słuchu. Był to proces, jak się okazało, odwracalny, ale nie do końca. Leczenie trwało lata całe jednak do dzisiaj nie mam 100%. Wiem, to żadne pocieszenie. Cała straszna historia mogła skończyć się bardzo tragicznie ...:( A w naszym kraju bandyta i oprawca najczęściej jest bezkarny ...:( Buziaki, Kochana:)
  7. Elu, jesteś Najukochańsza :loveu: Dziekujemy:Rose:
  8. [quote name='Ellig']Ovolinka, co "Oni" tobie zrobili:):):):):):)[/QUOTE] Cioteczko, a się zarzekała, że pajaca ze mnie robić nie będzie .... niesłowna baba i tyle. Jednakowoż nie jest już tak dziwnie, bo ciepło ... ;) Buziole. Ovka:)
  9. Ovka wystrojona już na zimową porę. Kubraczek śliczny (dzięki taks:)) Pierwsze założenie - paraliż i mina "co wy mi tu? jajeczka sobie robicie?" Próbowała chodzić, ale to raczej wyglądało na pierwsze chwile w rehabilitacji ... Ogonek, co na zdjęciu widać, schowany ... Została wygłaskana - "grzeczna dziewczynka" i tuż po rozebraniu kabanosik (psi w rzeczy samej;)) w nagrodę. Druga próba na powrót Poparzonego. Ucieczka na sam widok odzienia, ale .... hmmmmmm, smaczek .... dała się ubrać, zaprezentowała i ... smaczek;) Na kacperek, skoro zimno, ubieramy się - mało entuzjastycznie, ale cóż .... pomyślałam, że najwyżej zdejmę i już. I wiecie co? wiecie? - kacperek bez szaleństwa, spokojnie, na tak luźnej smyczy, że ojojoj. ... udało się i sioo i koo :multi: Sparaliżowana nie była - raczej nieswoja;) Jednak po kilkunastu minutach spoko loco luz i spontan;) Ogon w wydaniu huzarskim. [IMG]http://images46.fotosik.pl/1895/b9a08f620e2b7e1d.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/503/20632fd5c0f12f09.jpg[/IMG]
  10. [quote name='Nutusia']I jak tam?... Goi się jak na... psie? ;)[/QUOTE] Oby;)- nie zaglądałam:)
  11. Tak, tak :) Widziałam zdjęcia:)
  12. [B][SIZE=5][COLOR=#4b0082]Witaj Olo, Śliczny Szkrabie:)[/COLOR][/SIZE][/B]
  13. Nie jest najgorzej z Siwym. Ma założony opatrunek i przez kolejne dni raz dziennie ma robić nowy. Pojechał do domu. Mnie z tego wszystkiego rozbolała głowa tak, że aż jest mi niedobrze .... jakoś do 19.30 muszę dotrwać.
  14. [quote name='Ellig']Gusiaczku bardzo mi przykro.............Pozdrow Siwego i koniecznie do lekarza, dobrze,ze juz za chwilę.[/QUOTE] Dziękuję Elu, przekażę.
  15. [quote name='masza44']Moją najnowszą tymczaskę najbardziej stymuluje tapeta w korytarzu i kanapa w której wygryzła dziurę...tia...[/QUOTE] tapety są wyjątkowo stymulujące;)
  16. [quote name='Nutusia']No - ten drugi to całkiem zdrowy nie jest - w szczególności na głowę i marudzenie ;) Też tak pomyślałam, że lepiej, by lekarz obejrzał oparzenie. Bo to teraz skarpetki trza nosić i buty grube - a jak, skoro boli?... Słyszałam, że opatrunki żelowe są w takich razach niezastąpione. Ale niech się wypowie ten, co się wyuczył w tym zakresie...[/QUOTE] też o tych opatrunkach myślałam .... a zagonić Siwego do lekarza graniczy z cudem skoro jednak poszedł, to naprawdę boli
  17. [quote name='mamakasi']Bardzo przykra przygoda... Po małżu Nutusi następny kandydat do sklonowania![/QUOTE] Pogoniłam do lekarza - 13.30 ma wizytę u chirurga, bo paskudnie oparzenie wygląda. I ja chętnie sklonowałabym - jeden oparzony, drugi całkiem zdrowy ... :)
  18. Siwy miał przygodę bardzo przykrą. Zagotował cały czajnik wody i gdy wlewał do Ovolinkowego dzbanka dzbanek pękł i wrzątek Siwego potraktował bardzo boleśnie. Nadmieniam, że dzbanek używany i tak traktowany jest od dawna. Siwy ma poparzone udo, stopy ... :( Ale .... dla niego najważniejsze, że Ovka nie była w kuchni. Przytula sunię i szepcze jej do ucha "jak dobrze. że nie było cię przy mnie, nawet nie chcę myśleć, co by było gdybyś ..." Bardzo dorosły facet - poryczał się na samą myśl, że Ovolinka mogła być poszkodowana. Powiedział, że "nie byłoby co zbierać do lekarza" ... No i tak wchodzimy w przedświąteczny tydzień ...
  19. Frodziaku, koniec bazarku - ile w sumie jest dla Ciebie - po zakończeniu rozliczenia:) Trzymaj się - będzie dobrze;)
  20. [quote name='Isadora7']Jeżeli pytasz o Fundacje SOS dla Jamników to już Ci mówię/piszę, aczkolwiek jest to na wątku. SOS od poczatku jest prawnym opiekunem Froda, paiery w klinice sa wręcz imiennie na moje imie i nazwisko. Ja wyrażałam zgodę i podpisywałam zgodę na operacje i zgodę na to że koszt taki a nie inny. W chwili gdy podpisywałam liczyło się życie, a my nie mieliśmy jeszcze konta. I tego konta użyczyła Mondo Cane. Konto moglismy już mieć ale w tym zwierzęcym Światku tyle osób robi Fundacje ale nikt nie powie, nie podpowie szczerze co i jak. Nie stać nas na papugę, doświadczenie zdobywamy sami. Bywa że boleśnie, bywa że jesteśmy wręcz okradani z tego co wypracowaliśmy. Od poczatku jestem w ścisłym kontakcie z DT a to że nie reklamuje sie z tym na wątku i nie hopsam co drugi post wynika przede wszystkim z braku czasu (to nie jeden pies któremu pomagam na dodatek skutecznie).[/QUOTE] Dziękuję, już wiem:) Powodzenia!!! :)
  21. Dawno tak nie płakałam i płaczę nadal .... skradł mi serce, Rupercik Kochany, które teraz krwawi i wyyyyyyyyyyyyyyyje:(:(:( Ruperciku za TM jest też mój Wojtek, Ares - poprzytulaj Ich ode mnie i szalecie po niebiańskich łąkach.
  22. Zapytam o jedno - dlaczego Fundacja przejęła "pieczę" nad Frodo?
  23. Pies, jak człek- lubi ili niet i koniec kropka, że nie powiem Hopka;)
  24. [quote name='Ellig']Jolu z własnego doswiadczenia powiem ,ze psy bardzo lubia bawic sie w ten sposob i zapewniam ,ze sie nie zniechecają, malo tego bardzo szybko rozwiazuja coraz trudniejsze lamiglowki i czekają na nastepne a to stymuluje ich rozwoj, radze sprobowac , nie wiem skad ta opinia "długich"ćwiczen, jezeli mamy psa to o niego dbamy prawda?Bawimy sie z nim kreatywnie, uczymy, tak jak np. posluszeństwa, chodzenia na smyczy, itd. Jezeli chcemy zafundowac psu nudne zycie a on takie wybiera( czasami nie ma wyjscia, najwyzej niszczy rzeczy, wyje, nie chce zostawac w domu sam, sika, ucieka spuszczony ze smyczy, nie chodzi przy nodze itp.)to juz jest nasz wybor...Pozdrawiam.[/QUOTE] Pisałyśmy w tym samym xzasie, ale mnie więcej min. zajęło, by np. literówki poprawić :)
×
×
  • Create New...