-
Posts
34666 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gusiaczek
-
[URL]http://i58.tinypic.com/zxs0v8.jpg[/URL] Model modelowy, co tam aparat ;) Witaj Charlie bezjajeczny, ale piękny i bejeczny :loveu:
-
CEJLON - nic nie ma, psi staruszek ledwo chodzący...pomóż !!!
Gusiaczek replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Witaj Cejlonku Kochany :) -
znaczy Rodzinka na resztkach ? ;)
-
Charli, od jutra będziesz pies dla alergików, jak ja to nazywam ;) Trzym się Chopie, nie ma zmiłuj ...
-
Charlie, Charlie zaklinamy domek dla ciebie :)
-
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
Gusiaczek replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Ciapulińskiego i nadal nie rozumiem dlaczego On nadal bezdom :shake: -
jamnikowata, rudziudka Pandorka już w hoteliku,czeka na DS!
Gusiaczek replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
bardzo aktywna Suczyna :evil_lol: [IMG]http://images61.fotosik.pl/1165/a6fc7af1df3341e4m.jpg[/IMG] -
[quote name='mestudio']Witam, kilka dni temu wpisałam do rozliczenia 40 zł od Pani Jagody i Gusiaczka, dziękuję za wpłatę. Tym samym minus się nieco zmniejszył.[/QUOTE] Zwijam się jak w ukropie, że tak powiem ;) Zapraszam na bazarek m.in. dla Ary
-
Dobrej nocki Sunieczko Kochana :loveu:
-
jamnikowata, rudziudka Pandorka już w hoteliku,czeka na DS!
Gusiaczek replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Po długiej przerwie zaglądam do Pandorki :) -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
Gusiaczek replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Mestudio, nie łam mi serca, zaglądam tu kilka razy dziennie, ale cóż miałam pisać bez Twoich wpisów? a teraz klawiatury zabraknie, by się odnieść do tego, co napisałaś ... postrzał :angryy: teraz każdy gnojek może mieć broń i czyni to o czyni :angryy: -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='inka33']:D :D :D A my mówimy na sklep nocny... yyy... nocnik... :p[/QUOTE] Klawo :) podoba mi się [quote name='Mattilu']Podnocek:loveu: Teraz juz wiem jak sie nazywa moj ulubiony posilek dnia :lol:[/QUOTE] O! jadamy najchętniej o tej samej porze ?!? :multi: -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Siwy od czasu do łamie reguły i karmi Niuśka (tak, tak - Ovo jest Niusiek dla Siwego ;)) nadprogramowo dając kawałek bułeczki Wczoraj: - Niusiek! chono tu! masz .....eeeeee, podwieczorek? chyba nie za bardzo o tej porze :shake: Niusiek! masz podnocek! -
Pięknie spędza :multi: [URL]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t1.0-9/p296x100/10413356_844254888918334_940241829843516166_n.jpg[/URL]
-
[quote name='ewab']Dobrze im z oczu patrzy:eviltong::)[/QUOTE] prawda? :)
-
Nadrobiłam zaległości i witam serdecznie Towarzycho :)
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Gusiaczek replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']Apropos psa - choć niepogrzebanego ;-) : Hopcia po wyjeździe gościa tak odsypiała stres, że niemal zepchnęła Jędrka z łóżka i wcale się nie obudziła dziś w nocy, gdy nad domem przeszła straszna burza z piorunami i wichurą :-)[/QUOTE] Hopka, nie ma jak mocny sen na stres ! Szczeknę Ci, że ja pewnikiem pogoniłabym agresora ;) Przed Tobą wakacje wśród przyjaciół i tego trzymać się trzeba:) Trzymaj się, Ovo -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']Gusiak! co Ty ostatnio masz taką melodię do straszenia ludzi?! ;-)[/QUOTE] Przestraszyłaś się, że Olga nad morzem ? ona świetnie pływa :) -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Gusiaczek replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']Tak właśnie jest Gosiu, zgadzam się z każdym słowem powyżej - i w tym co piszesz o Gusiaczku, i w tym co piszesz o nas. To prawda Gusiaczku, łatwo na pewno nie jest w momencie, gdy rodzice się rozstają. Nikomu. Ani dorosłym, ani dzieciom. Chcieliśmy w tym trudnym momencie dać chwilę wytchnienia i zapomnienia, zarówno synowi jak i jego mamie. Miejmy nadzieję, że chociaż w części się udało. Chcę Ci tylko powiedzieć, że 15 letni chłopiec, który do nas przyjechał bardzo różni się od 13-14 letniej dziewczynki, opisanej przez Ciebie. To rodzina, z którą jesteśmy zaprzyjaźnieni od lat. Dobrze usytuowana (znacznie lepiej od nas), gdzie dzieci są kochane przez oboje rodziców, wysyłane na kursy językowe za granicę, na narty zimą, do psychologa i na dodatkowe lekcje. Chłopiec, który był u nas jest inteligentnym, pewnym siebie i przystojnym nastolatkiem, przywódcą w swojej grupie rówieśników, zarabiającym spore pieniądze co wieczór na sprzedaży biletów do lokalnych dyskotek (mieszkają w dużej miejscowości nadmorskiej). Nasza propozycja była odpowiedzią na skargi jego mamy, że nie zdał 3 przedmiotów w szkole (robił u nas zadane przez szkołę na lato prace domowe - świetnie sobie z nimi radzi), że jej nie pomaga, że wychodzi bez jej pozwolenia z domu i wraca późno w nocy z dyskoteki, że nie wie już jak do niego trafić, że chciałaby choć na chwilę wyrwać go z nieodpowiedniego jej zdaniem dla niego towarzystwa. Może to co powiedziałam zabrzmiało niewłaściwie. Pisałam pod wpływem emocji. Mi nie chodzi o srogie karanie najmniejszych przewinień. Mi chodzi o to, że miłość do dzieci nie powinna polegać na samym dawaniu (a tak było w tym przypadku), ale również na mądrym wymaganiu od dziecka według jego możliwości. Wymaganiu wkładu w życie rodzinne, wymaganiu spojrzenia na innych, pomyślenia o nich. Tego wszystkiego tu zabrakło i skutki są opłakane. Dla wszystkich.[/QUOTE] Mattilu, pisałam dokładnie o tym samym z pełnym zrozumieniem Waszych intencji. Moje wywody są czysto teoretyczne, lekuchno podparte własnym doświadczeniem - bez oceny kogokolwiek (ech, to słowo pisane: gołe, bez emocji i intencji: klawiatura :shake:) O Mattiluuuuuuu ;) teraz dopiero uświadomiłam sobie, jakie marzenia miała 13letnia dziewczynka lat 70tych, z niezasobnego domku, a jakie są teraz ... (chyba jednak) nie marzenia, a [B]roszczenia[/B] .... może "[B]tu[/B] pies pogrzebany" ? ......