odwiedziłam dziś Dropsika, bo byłam z Pianką po naszego Sanczo, który znalazł DS :)
Dropsik z innymi psami super - merda ogonkiem, chodzi wesoło.. do człowieka podchodzi ale z dystansem, bez żadnej agresji... ale jest bardzo nieśmiały, tak jakby się bał dźwięku z aparatu... fotek troszkę zrobiłam ale jako, że ruszyłam dziś o 6:20 w trasę i dopiero przed chwilką dojechałam do domu, to prześlę je jutro :)