zerojeden
Members-
Posts
3828 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zerojeden
-
Cud adopcji, czyli Dolly i Fela we własnym domu
zerojeden replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Witam, nowe informacje o dziewczynkach są takie że czuja się coraz swobodniej zwłaszcza Dolly ;) Felcia miała w poniedziałek sterylizację wszystko poszło dobrze we wtorek idziemy ściągnąć szwy ;) Dolly ma trochę opory przed poznawaniem nowych zwierzaków (bo jak wiadomo tymczasy się zmieniają) Popołudniowy spacer [IMG]http://i43.tinypic.com/14inyts.jpg[/IMG] Dolcia z nowym tymczasem [IMG]http://i40.tinypic.com/k99sea.jpg[/IMG] -
To są Gumisie znalazłam je w poprzednim tygodniu na poboczu drogi leżały z pół metra od asfaltówki miały może z 5 tygodni. Kabi (chłopczyk) [IMG]http://i39.tinypic.com/2usy5qc.jpg[/IMG] Kala (dziewczynka) [IMG]http://i44.tinypic.com/8xr19j.jpg[/IMG] Gumisie za 2 tygodnie wystawiamy je do adopcji po pierwszym szczepieniu ;) [IMG]http://i43.tinypic.com/b7m7ud.jpg[/IMG] Muszę to powiedzieć bo mnie to męczy a dotyczy to karmy..... jestem niezadowolona że zmiana karmy odbyła się w ten sposób, Ati się nie skonsultowała ze mną w ogóle w tej sprawie tylko stwierdziła że nas nie stać na royala.... a nie trzeba było kupować weterynaryjnego tylko bytową a nie zmieniać im z ekskluzywnej linii a wątpliwej jakości karmę. Nie znałam tej firmy do tej pory ale karma składem na powala... mączka drobiowa mówi sama za siebie. Po royalu miały bardzo ładne kupy, teraz robią o miękkawej konsystencji, robią ich dwa razy więcej bo i 2 razy więcej jedzą tej karmy i do tego strasznie śmierdzące robią te kupy. Wydaje mi się że najpierw kupowanie super karmy a potem kupowanie wątpliwej jakości i testowanie na szczeniakach jest dość nieodpowiedzialne i lekkomyślne. Może się ze mną nie zgodzicie ale ja z nimi jestem na co dzień i widzę różnicę nawet w smakowitości na tamtą się rzucały a na tą tak średnio. W razie gdyby nie poszły do domów w szybkim czasie i byłaby konieczność zakupu kolejnego worka proszę o przemyślenie tego co napisałam bo widzę tu niekonsekwencję skoro stać "nas" na paszportowanie maluchów co uważam nie jest teraz priorytetem (bo same czipy by wystarczyły) i trzęsiemy się nad nimi a kupujemy karmę która nie spełnia wymagań to jest tu coś nie tak.
-
[quote name='Ati'][IMG]http://i40.tinypic.com/rm8rqt.jpg[/IMG] a ja bym chciala co najmniej takie foty, przynajmniej moge pokazac jak pies wyglada, jak jest zbudowany-buuuuuu[/QUOTE] Widzę że godzina spędzona przy kompie poszła na marne.... zapraszam serdecznie w odwiedziny do kropek z aparatem.... Nie wiem na ile starczy tej karmy bo szczeniaczki royala jadły po pół kubka a tej jedzą 2 razy tyle i są głodne. Zamówiłam im royala dla szczeniąt jak przyjdzie będę im mieszać, wydaje mi się że ta jest za mało kaloryczna bo jest przeznaczona dla psów dorastających a nie dla szczeniaczków.
-
Karmuś ze swoim ulubieńcem Czejenkiem.... [IMG]http://i41.tinypic.com/adk9hi.jpg[/IMG] Figa męczy Czejenka ;) [IMG]http://i42.tinypic.com/mj0gue.jpg[/IMG] Tymczas Frodo (waga 7,8kg wysokość jamnika) dla porównania wielkości maluchów ;) [IMG]http://i41.tinypic.com/x58ifb.jpg[/IMG] Czejen pozuje [IMG]http://i40.tinypic.com/rm8rqt.jpg[/IMG] Chilli pozuje ;) [IMG]http://i39.tinypic.com/f9f5sx.jpg[/IMG]
-
oj Karmaśka to jeszcze długo nie zmądrzej ;) za to wczoraj zażarł mi razem ze swoją przyrodnią siostrą makaron na obiad który się studził w zlewie.... przychodzę patrzę nie mam.... myślę myślę może nie wstawiłam już w tego zaganiania wszystko jest możliwe ale w szafce też nie było.... i tak sobie myślę coś za spokojne te moje ałabaje więc idę zobaczyć co robią a one grzecznie na swoim posłaniu leżą i się tylko oblizują :diabloti: A teraz o kropkach....... Czejen jest tak silny że wypycha i Czuszkę i Chilli z ich misek więc od paru dni je oddzielnie bo jak kiedyś miałam siłę go jedna ręką odsunąć tak teraz dwiema jest problem tak się do tego żarcia garnie ;) Niestety zdjęć portretowych nie mam i nie będzie dopóki ciocia Kinga nie zawita do dziczy bo mi nie ma ich kto przytrzymać więc zamieszczę to co mam czyli plenerowe ;) zresztą moje ulubione ;) Chilunia jak zawsze z rezerwą...... [IMG]http://i40.tinypic.com/sfia3c.jpg[/IMG] Chilli kocha ludzi... [IMG]http://i41.tinypic.com/2dufpu8.jpg[/IMG]
-
One nie piły wody bo to była zamarznięta woda i szalały tam dobra 10 minut =) A to moja Figa znalazłam ją w listopadzie biegała po jezdni, młodziutka sunia jak do mnie trafiła to miała pierwszą cieczkę. Zakochałam się w niej w mgnieniu oka =) została z nami dodatkowym plusem było to że moja ałabajka ją bardzo polubiła a ona nie lubi generalnie dorosłych psów. Figa potrafi zniszczyć rzeczy niezniszczalne ale mi to zupełnie nie przeszkadza =) Czuszka je najwięcej a jest najszczuplejsza za to Czejen je najmniej a jest najgrubszy =)
-
A czy one mogą mieć już zmienioną karmę na inną? Nowe fotki ;) Czejen daje buzi.... [IMG]http://i40.tinypic.com/2cajih.jpg[/IMG] Czuszka [IMG]http://i44.tinypic.com/k2cthe.jpg[/IMG] Lodowisko w marcu [IMG]http://i39.tinypic.com/nz3lzd.jpg[/IMG] Wszyscy się bawią [IMG]http://i42.tinypic.com/3094sqc.jpg[/IMG]
-
Hehe zupełnie nie podobny do wyżła ale bardzo ładny zresztą każdy psiak zasługuje na dom czy to bardziej wyglądający jak rasowy czy nie. Ja przecież nie marudzę że są u mnie i strasznie rojbują i jest co chwila sprzątanie =) i że pobrudziły mi ściany świeżo malowane i że wyrywają trawę na spacerze i że się drą jak chcą jeść i że pozaciągały mi sweter pazurami i że do weta trzeba było zasuwać i robić 50km w dwie strony i tak mogę jeszcze z godzinę pisać, ale mimo wszystkich tych minusów są 2 plusy są całuśne i się ciągle cieszą to jak można na nie narzekać =) Czejen jest już wielki chłop, ciocia Kinga go nie pozna =) no więc wcale nie marudziłam tylko tak powiedziałam że już się trochę zasiedziały i będzie je coraz trudniej oddać =( Czejen bardzo jest podobny do mojego szczeniaka Karmanka tak samo powolno wypadają na tle suk =) i do tego najbardziej Karman lubi Czejenka =) Tylko powiększają się z dnia na dzień a miejsce się nie rozszerza.... nie wiem czy się pomieszczą jak mają jeszcze miesiąc siedzieć i toż to o to mi chodzilo =)
-
Czuszka jest bardzo kontaktowa i całuśna =) ale pewnie Kinga mówiła że to jest turbo szczeniak i w jej przypadku bardzo nam zależy żeby miała dom w którym będzie miała dużo ruchu i dużo wyzwań =) Z transportem to jest tak że czasem się uda a czasem nie sama czekałam na suki z miejscowości z drugiego końca Polski i czekałam ponad 2 miesiące. Ja odpadam z transportem bo mam za dużo łapek żeby je zostawić. Jedno nie ulega wątpliwości czas do nowych domów =)
-
Witam, kropeczki są u mnie =) chciałabym się tak podpytać czemu akurat Czuszkę Państwo chcą? To jest sunia z adhd psim wszędzie wlezie, wszystko musi zobaczyć. Zawsze pierwsza =) Proszę coś o sobie opowiedzieć, jak Państwo widzą siebie z takim szczeniaczkiem? Bo ja je już traktuje jak swoje i muszę wiedzieć jak im się będzie żyło =) tak według mnie to Czuszka to typowy pies domowy ale jej potrzeba ruchu wymagać będzie kilku godzin w tygodniu. No i opcja transportu czy już się Państwo nad tym zastanawiali?
-
[quote name='farmerka63'] Przepiękne są Twoje owczarki, Hałabajówko :D[/QUOTE] Dziękuję bardzo =) pochwalę się że ruda zgarneła zwycięstwo rasy w Miastku na wystawie w październiku nie mając roku =) i srebro w Poznaniu w klasie młodzieży =) Kropeczki się na początku trochę bały najbardziej Chilli bo to było ich 2 spotkanie bo dopiero teraz mogą wychodzić na dwór na chwilkę =) są uległe ale ciekawskie względem dużych a jak dorwą małego to skaczą po nim =) frendzle małe =)
-
No wiesz.... przecież moje kochają kropeczki i wcale nie chcą ich zjeść =) coś ostatnie foto się ucieło albo mi tak pokazuje =( Rudy ałabaj już nie urośnie bo ma 15 miesięcy, natomiast szarawy chłopczyk ma skończone 4 miesiące i urośnie jeszcze dużo =) dzisiaj go ważyłam ma 29kg =) Czuszka jest najsmuklejsza i najwyższa i je najwięcej z całej trójki =)