Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23786
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. [quote name='MaDi']Pytanie do opiekunów;) Bambu poradzi sobie w mieszkaniu?[/QUOTE] Jasne! A dlaczego by nie?:eviltong: Byle na czwarte piętro po schodach wchodzić nie musiał. On nigdy w boksie sobie nie narobił i nie obgryzał drzwi żeby wyjść. Praktycznie nigdy nie biega (czasem jedynie truchta) więc wystarczą mu zwykłe dłuższe spacery po osiedlu czy parku. Co do niszczenia wyposażenia domu to czasem zdarzało mu się pogryźć poduszkę lub koc, ale to też zależało od jego humoru:p
  2. [quote name='Akrum']Heh, czemu mnie to nie dziwi. Nie dość, że dostali tyle darów, karme itd, za darmo sterylka, szczepienia, przetrzymanie Lady po zabiegu... Szczerze - to ja oddając Lady, powiedziała bym im, że albo zwrócą koszty sterylki lub chociażby przetrzymania Lady w hoteliku, albo podpisują zrzeczenie się suni i szukamy jej domu. Ludzie po prostu wykorzystali Wasze dobre serce.[/QUOTE] Mi też w ogóle się to nie podoba. Czuję się w pewnym stopniu wykorzystany, ale z drugiej strony ci Państwo odbierają naszą pomoc jako "pomoc" tak po prostu. Nie znają się na tych zasadach, że nie powinni teraz się wycofywać itd. Najchętniej poprosiłbym o zwrot kosztów hotelowania, ale wiem, że i tak nie mają z czego oddać. Nastraszyć można, ale po co i jaki rezultat miało by to przynieść? Fajnie nie jest... Trzeba jak najszybciej wyciągnąć szczeniary i tyle. Łatwo się mówi. Koszty sterylki pokrywa fundacja. Mam nadzieję, że w takim wypadku nic się w tej kwestii nie zmieniło. Co do odizolowania Lady jeszcze na tydzień to przekażę to Państwu - tyle mogę zrobić. Mogą ją trzymać w domu, jak to czasem bywa. Zamiast trzymać Lady w hotelu to lepiej w to miejsce zabrać szczeniaki (po podpisaniu zrzeknięcia się ich) żeby mieć już wszystko pod kontrolą i zamknąć ten temat.
  3. Muffinka (dawniej Murzynka:eviltong:) jedzie dzisiaj ze mną na 14 na sterylkę. Jak ona zniesie najbliższe dni przy jej zwariowanym sposobie bycia to ja nie wiem:shake:
  4. [quote name='Pola17']NIE udało sie nam spodkac niestety ale jestemśmy umówieni z mackiem na poniedziałek nie udało mi sie niestety pzełożyc wizyty u weta a stan kota jest zbyt poważny aby opuscic choć jednaa wizyte dla tego :) ale dary czekaja na macka :) kilka zabawek bendzie dla młodych[/QUOTE] Dary mam w domu, a jutro zawiozę je do psin. Jest co zawozić:-) Lady jest bardzo grzeczna i spokojna, ale to chyba wynika z wielkiego stresu, który przeżywa. Z załatwianiem się też ma problemy. Wstrzymuje jak długo tylko się da. Na szczęście w środę - czwartek wraca do domu. I tu właśnie wynikło małe zamieszanie. Jej Państwo dzisiaj mi oznajmili, że są bardzo do niej przywiązani i skoro już jest po sterylce to postanowili ją zatrzymać. Tak więc oficjalnie piszę, że [B]Leo, Azorek, a teraz też Lady, nie są do adopcji.[/B] Okazuje się, że domu szukamy tylko dla Luny, Fridy, Mii i Emi. Miałem wczoraj telefon w tej sprawie. Pani dzwoniła z Barlinka (woj. zach.-pom.). Czekamy na wieści od zaufanej wizytatorki, która już zgodziła się przeprowadzić wizytę PA:-)
  5. Nie śpimy tu na wątku:-) [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/7663/dsc0904y.jpg[/IMG]
  6. A tu wczorajsza fotka: [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/9831/dsc1115f.jpg[/IMG]
  7. [quote name='wolf122']Nie chce być już Top-Model:mad:???To musi zacząć zbierać na lifting:lol: Chyba zrobiła wyjątek:-) :
  8. [quote name='Joodith']Agusiu przez kilka dni nie zaglądałam na konto. Dzisiaj odnotowałam przelew i przekazałam na konto hoteliku 380 zł, zamykając finansowe sprawy Bajka. Dziękuję za powierzone zaufanie i przepraszam za powstałe po mej stronie utrudnienia. Jeszcze raz gratuluję Bajuszkowi i nowej rodzince oraz wszystkim zaangażowanym w pomoc Przystojniakowi. Pozdrawiam serdecznie.[/QUOTE] Dziękuję za wszystko:-) [quote name='Tola']Chciałabym poznac historię Baja - jak zył w czasach przed schroniskiem, czemu trafił do schronu, skąd te nietypowe uzdolnienia i umiejetności jak na psa... Ale to juz raczej niemożliwe.[/QUOTE] Pewnie tego już się nie dowiemy. A szkoda... Może był jakimś nieplanowanym (przez właścicieli) szczeniakiem wyszkolonego psa i odziedziczył to w genach? Nie wydaje mi się żeby ktoś płacił ciężkie pieniądze za jego naukę i oddał go do schronu... Chyba, że cierpliwość mu się na Baja skończyła:-) A Bajuś siedzi u mnie w pokoju od ponad 3 godzin. Burza była. Teraz już od godziny tylko śpi, ale będę musiał go odprowadzić do siebie bo tak go niepilnowanego w pokoju przez noc nie zostawię. Nie ufam mu:-) Za bardzo lubi nosić różne rzeczy, a niech mu coś zasmakuje... Chociaż muszę przyznać, że do domu pasuje dużo bardziej niż do kojca. Żeby tylko on potrafił się zachowywać to mógłby tu spędzać o wiele więcej czasu i oczywiście wieczory i noce.
  9. [quote name='from_wonderland']To z Mundka aż taki krzykacz? Szczeka jak coś się dzieję, czy tylko z nudów?[/QUOTE] Z nudów:-) Jednak kiedy jest wypuszczony to jest cicho. Cały czas wolność, a teraz każą mu w zamknięciu siedzieć:-)
  10. I znowu Brunonkowi ubył niecały 1 kg. Wreszcie wyraźnie widać postępy w odchudzaniu. Sezon letni tuż tuż to Bruno się spieszy z odchudzaniem:-)
  11. [quote name='caryca26']Mam prośbę do pracowników hoteliku ,żeby napisać tu na wątku kwotę do wpłaty za kwiecień i przesłać mi na pw dane do przelewu bo będę płacić bezpośrednio z konta Sidneja a fakturka wysłana jest do schroniska i nie chciałabym aby były jakieś opóźnienia.[/QUOTE] Przepraszam, ale dopiero dzisiaj tu zajrzałem. Postaram się dzisiaj wszystkiego dowiedzieć i napisać tutaj. [quote name='hotelterier5']Dziękujemy za wpłatę. Sidnej czeka grzecznie w kolejce na zabieg. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu. Pierszeństwo mają łobuzy.Sidnej do nich nie należy.:cool3:[/QUOTE] Pierwszy idzie mały, rudy psiak, który w Sidneju widzi swojego wroga nr 1:-) Jednak Sid nie ma co się z tego cieszyć bo i na niego przyjdzie pora:-)
  12. [quote name='Akrum']Skoro poprawy nie ma, musimy znów udać się do ortopedy z Dianką. Nie można tego zaniedbać. Tylko odwieczny problem się pojawia - kasa na leczenie.[/QUOTE] To może by w tytule taką prośbę zamieścić? Zawsze to już coś...
  13. [quote name='kika_krk'] Przesyłam pozdrowienia dla Opiekunów a dla Szarika i Kasetki moc pieszczotek. Kika i Czaki[/QUOTE] Dziękujemy:-) Szarik z Kasetką rzeczywiście mają chyba świetny boks do dyspozycji. Jednak nie ma to jak pochodzić sobie na świeżym powietrzu:-) Wydaje mi się, że Szarika bardziej ogranicza zdrowie niż wiek bo widząc jak kula się w trawie to z pewnością ze szczeniakami też chętnie by się pobawił:-)
  14. [quote name='wolf122']Zawsze nowa fotka to wzrost zainteresowania Darczyńców,także Kassi pozuj,bo tak nie namówimy ludzi,by Ci doopke chronić.[/QUOTE] Najwidoczniej już się w swoim życiu wystarczająco napozowała:-) Niby powolna, ale przed aparatem zawsze zdąży uciec...
  15. [quote name='hotelterier5']Dla Mundzia prosimy o domek z ogródkiem, bo w bloku chyba szczęśliwy nie będzie, chyba,że będzie miał cały czas towarzystwo.[/QUOTE] Z powodu jego szczekania z nudów to sąsiedzi z bloku też mogli by zachwyceni nie być:-)
  16. [quote name='kaskadaffik']Piękna jest Koma, że też jeszcze nikomu nie przypadął do gustu...:([/QUOTE] I w tym problem. Na nic się zdały ogłoszenia w internecie i gazecie. A plakaty już ktoś jej robił? Może to jest wyjście? Tak sobie pomyślałem, że zaczyna się sezon psich imprez z cyklu [url]www.latajacepsy.pl[/url] więc może ma ktoś możliwość zareklamowania tam na plakatach naszej skocznej Komy:-)
  17. [quote name='Akrum']dlatego powiedziałam, że do takiego domu się Barni nie nadaje. Pan oferował kojec i na noc wypuszczany, ale calusi dzień siedziałby w kojcu.[/QUOTE] To jest mój "ulubiony" typ właściciela psa - dumny posiadacz żywego alarmu:lmaa: Przecież dla złodzieja, pies to nie problem bo z łatwością można go "usunąć" ze swojej drogi, ale niektórzy żyją jeszcze w innej epoce...
  18. [quote name='Agata Balu']Ludzie nie dostrzegają starszych psów. Kalkulują.[/QUOTE] Dokładnie! To też są, często niemałe, koszty leczenia. [quote name='hotelterier5']A Maciek z Natalią i z Marcinem robią dodatkowe kilometry z Bambulem, bo mu sadelko się zawiązało. Kupiliśmy nową wagę i nie popuścimy. Bambulowi to na razie odpowiada, nie wiem, czy Maćkowi, Natce i Marcinowi...[/QUOTE] Jeśli o mnie chodzi to chętnie dla zdrowia przejdę kawałek dalej niż zwykle i to zwłaszcza w towarzystwie takiego piecha:-) [quote name='Akrum']A swoją drogą, ja sobie innego Bambu nie wyobrażam, on jest taki misiowaty, a misie są duuuże :)[/QUOTE] Ja też wolałbym żeby taki pozostał, ale waga mówi co innego:-)
  19. To, że nie może znaleźć domu to to oznacza tylko tyle, że szykuje się dla niej coś naprawdę specjalnego:-) Przynajmniej wszyscy tego sobie i Sambie życzymy:-)
  20. [quote name='Akrum']od tego właśnie są wizyty poadopcyjne :) podpisując umowę adopcyjną - jednym z warunków jest zgoda na wizytę poadopcyjną, czyli sprawdzenie czy się psiak w pełni zadomowił, czy jest zadbany, czy faktycznie ma dobre warunki itd... W przypadku Czapiego wiem, że jest wszystko ok, nawet lepiej :) Domek Czapiego to jeden z tych domków, gdzie oddałabym z chęcią jeszcze kilka psiaków :lol:[/QUOTE] Tyle, że to nie ja mam uprawnienia do takiej wizyty:-) Najważniejsze żeby jemu było dobrze, a może akurat jeszcze kiedyś się zobaczymy...
  21. Lenka powoli się socjalizuje za sprawą zwariowanej Muffinki, z którą dzieli boks. Jest z nimi jeszcze jedna staruszka - Maja. W każdym razie zrobiła się nieco pewniejsza siebie w boksie. Na smyczy też już chodzi i to całkiem całkiem jak na nią. Jeszcze niedawno zamiast chodzić to się skuliła na ziemi, a teraz to już co innego. Zwłaszcza kiedy Muffinka biega wokół niej to Lenka sobie pewnie chodzi i wreszcie zaczyna wyciągać ogon spod szyi:-)
  22. [quote name='Akrum']A Lenka - dobrze, że nie jest już sama w boksie, bałam się że się znów wycofa.[/QUOTE] Lenka robi postępy, a to za sprawą Muffinki:-) Każdy by się rozruszał przy takim bieganiu i skakaniu. Niech Muffinka zrobi ile może dla Lenki bo od wtorku będzie rozdzielona z racji sterylki. No, a Mai szkoda, ale może akurat szczęście się do niej uśmiechnie:-)
  23. Nie żebym miał coś do Fanty, ale mogła by już sobie wreszcie iść do swojego własnego domu...:-)
  24. [quote name='Akrum']Weź sobie jakieś dobre smaczki i ćwicz z nim - jak to mówią - trening czyni mistrza :) Jeśli jest łakomczuchem - to będzie jeszcze łatwiej :)[/QUOTE] Właśnie on nie jest za bardzo przekupny. Przypomniała mi się bardzo dobra wiadomość dla wszystkich oprócz samego zainteresowanego. Corso w środę zostanie wykastrowany:-)
  25. [quote name='Akrum']Lady w swoim "domu" żyła na podwórku, tak? Czy tam miała jakiś kojec, gdzie sypiała? Skoro państwo "pozbywają" się Lady (szczeniaków - rozumiem, bo ile można mieć psów) z uwagi na swój wyjazd za granicę, to dlaczego zostawiają sobie tatusia i jednego z chłopaków?[/QUOTE] Spała czasem w domu, a czasem w pomieszczeniu gospodarczym. Kojca nie mają. Psy biegają po podwórku. Akurat to się chwali:-) Nie ma sprawy - pytaj:-) Zostawiają Leo i Azorka dla kogoś z rodziny kto je chciał. Teraz nie pamiętam czy syn czy ktoś.
×
×
  • Create New...