Jump to content
Dogomania

dziuniek

Members
  • Posts

    3972
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by dziuniek

  1. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/240116-Bazarek-prawie-cegiełkowy-dla-MISIA-KŁĘBUSZKA-do-5-marca-2013-r?p=20466313"]Cioteczki, zapraszam po fanty dla MISIA!!![/URL] [IMG]http://i43.tinypic.com/dczn9i.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/11loso6.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/jaxv2p.jpg[/IMG][IMG]http://i43.tinypic.com/skvwbn.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/n3s29e.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://i46.tinypic.com/1554cp1.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/30jqseq.jpg[/IMG][IMG]http://i45.tinypic.com/i5sy3a.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/vzvkft.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/2wpjalt.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/2dl8pc.jpg[/IMG]
  3. Przed chwilą Misiek dyszał, jakby było sto stopni Celsjusza. Na chwilę zamarłam. Czyżby się dusił? A dziś tak dobrze się czuł, na spacerkach [B]podbiegał[/B], jadł za trzech, zwiedzał mieszkanie i przytulał się do wszystkich. Dziś będę spać na jedno oko i ucho.
  4. [quote name='Bogusik']Zaglądam do Kłębuszka,ale takie grypsko mnie dopadło,że ledwo,co żyję...:placz:[/QUOTE] Ciociuniu, zdrówka od Kłębuszka i ode mnie. A czosnek i cebulę się je?
  5. [quote name='sleepingbyday']no własnie, problem jest taki, że na nocnych dyzurach to siedzą "młodzi". zdarzały się afery, że i technicy weterynaryjni, co jest nielegalne, ale zakładam, ze to jednak są sporadyczne przypadki. i tak myslę, zalezy z czym sie jedzie, jka niebezpiecznie wygląda, to duża klinika ze sprzętem, specjalista na telefon i np. krwią w lodówce mimo wszystko jest ważna.[/QUOTE] W elwecie na nocnym dyżurze na pewno można wezwać dodatkowo lekarza, jak jest ciężki przypadek, a na miejscu są wszystkie urządzenia (usg,rtg, sala operacyjna). Ja lubię tamtejszych lekarzy, chociaż niektórych nie polecam;)
  6. [quote name='wiosenka']O kurcze nie fajnie z tymi gruczołami...a kiedy miał czyszczone?[/QUOTE] W tym problem, że tydzień temu, to jakieś zastarzałe schorzenie, mógł się podziębić jeszcze w schronisku.
  7. Misiek po kontroli. Zęby w porządku, tzn. wszystko, co zostało zrobione, jest ok. Przyplątało się natomiast zapalenie gruczołów okołoodbytowych, jest krwawy wyciek. Misiek dostał przeciwzapalne i przeciwbólowe, jutro lekarz powtórnie spróbuje wprowadzić do gruczołów jakiś lek bezpośrednio, dziś się nie udało, po były spuchnięte, a po operacji guza tkanka jest tam trochę zmieniona. To tyle. Przesyłamy [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]walentynkowe buziaczk[/COLOR][/SIZE][/B]i :buzi:i[B][SIZE=3][COLOR=#ff0000] serduszka[/COLOR][/SIZE][/B] :iloveyou:
  8. Jutro Miś idzie na drugą kontrolę pozębną. I może ogólną. Wszystkie funkcje życiowe w porządku, o jeść woła, o mizianie też, w zaspach kopie, wygrzebując ślady suczek, aż go muszę wyciągać. Niestety kaszle, chociaż uważam, że mniej niż przedtem, szczególnie po powrocie z dworu. Je śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację, wszystko zmiata do czysta. Nóżki rano sztywne, potem trochę sprawniejsze, je tabletki od cioci Bogusik. Myślicie, że niemieckie są lepsze niż polskie? Bo jakiś inny skład...
  9. [IMG]http://i48.tinypic.com/2rcvaye.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/142seg.jpg[/IMG] To ja, nie lubię pozować..................................A tu tyle listów do przeczytania...................... [IMG]http://i49.tinypic.com/654vls.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/m9voqo.jpg[/IMG] Wychodzę codzień w południe na dłuższy nieco spacerek na skwerek, tam ładniej niż przy kamienicy.
  10. [quote name='lika1771']= Ja oddam pieniazki.[/QUOTE] :calus::modla:Postaram się zwrócić...kiedyś. [B]Dzięki![/B]
  11. [quote name='lika1771']Dziuniek spojrzalam na pierwsza strone jestes na minusie....Poprosze skarpete dla staruszkow o pomoc.[/QUOTE] Jestem, jestem, dlatego dwoję się i troję z bazarkami. :wallbash: I czuję się właśnie tak. Ale czy mogłabyś mi wyjaśnić, jakie są zasady tej pomocy, bo chyba trzeba coś zwracać, jak nie ja to ten, kto o to prosi. Wolałabym wiedzieć, bo nie lubię być dłużna, no i nie chcę korzystać za bardzo z czyichś pieniędzy. A moja sytuacja poprawi się nie wcześniej, niż w nowym roku szkolnym:shake:
  12. [quote name='sleepingbyday']ale dokąd? bo na razie wiemy,ze gagarina i ksiażęca potrafią być be (i w to wierzę), ale mnie by interesowała alternatywa :-)[/QUOTE] No a co myślisz o moich wtrąceniach na temat wetów i lecznic?
  13. [quote name='wiosenka']Mam pytanie do Ciebie czy ta wetka do której chdzisz to całodobowa? chodzi o szczeniaka z problemami żoładkowymi i potrzebny dobry szpital.[/QUOTE] Przepraszam, że się wtrącę. Uważam, że w Elwecie jest przynajmniej jeden doktor dobry (internista, kardiolog)-Paweł Grudziński, a w szpitalu jak jest dr Dardzińska, to tez zwierzaki mają dobrze.
  14. [quote name='wiosenka']Ale sierść tak jakby lepsza...[/QUOTE] To, co Misiek miał zgolone, faktycznie pokryło się czarnym meszkiem, ale reszta nawet nie przypomina szczypiorku;) Dziś Misiek przytula się i podaje nam łapkę bez poproszenia. Co taki psiak sobie kombinuje???
  15. [quote name='magdyska25']ale fryz :) chyba specjalnie do zdjęcia ;)[/QUOTE] Nie zdradzamy tajemnic fotograficznego wisażu....;)
  16. Jestem na zaproszenie, ale tylko tyle mogę. Mój dług w lecznicy na Kłębuszka urósł już do kilkuset złotych, a sama mam 13 zwierzaków. Więc podrzucam.
  17. [quote name='sleepingbyday']co u was, dziuniek, wszystko ok u dziadka?[/QUOTE] Jaki dziadek??? My go nazywamy w skrócie Mały, bo najmniejszy u nas. Dziś już ok. Wczoraj było marnie, nawet pojechałam do lecznicy. Dziś dobrze szedł na spacerkach, wypił wody (rano poiłam go strzykawką), zjadł, a wieczorem nie mógł doczekać się jedzenia. Pozaglądał do innych pokojów, poprzytulał się.Wzięłam go na kolana, czego nie robię, bo nie mogę (za ciężkie) z innymi psami. Siedział grzecznie z grzeczności;). [IMG]http://i49.tinypic.com/28i9bop.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/kcxf8k.jpg[/IMG] Mina jak z komina..........................................To JA uchacha............................................
  18. Cioteczki, zajrzyjcie na bazarek dla Kłębuszka , może Was, albo znajomych zainteresują [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/239571-Płaszczyki-dla-piesków-od-Misia-Kłębuszka-bazarek-do-18-lutego-2013-roku"][COLOR=#0000cd]płaszczyki dla piesków[/COLOR][/URL][/B]. Zapraszam też po walentynkowe [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/239692-Walentynkowe-pierniczki-serduszka-koperty-do-miłosnych-liścików-do-18-lutego-2013?p=20413939#post20413939"]PIERNICZKI[/URL][/B], duże i małe i rozmaite serduszka. Bazarek rusza jutro, a pierniczki już upieczone, tylko nie ozdobione:lol:. Kłębuszek po zabiegach stomatologicznych, jeszcze nie za dobrze się czuje. Jak pomyślę, że pozostawiono go w schronisku na powolną śmierć, to płakać mi się chce. Ale tak się cieszę, że go wzięłam! Niech ma swój dom, koszyczek i głaskanie.
  19. Dobrze wam się śmiać ze mnie, dziewczyny. Jak lekarka mówi, że "piesek dostał ćwierć litra kroplówki i że będzie dużo siusiał", a on nic przez dziesięć godzin??? Wystraszyłam się, że nerki nie pracują, czy co... Dziś też napędził mi stracha, bo miał gorączkę i ział gorącem jak piecyk, a mój termometr u wszystkich wskazuje 35,5. Musiałam kopnąć się do apteki i kupić nowy. Ale już lepiej, je i szczeka o jedzenie, pije i żyje. Uffff.
  20. Już w porządku, Misiek zrobił wreszcie siusiu. Pierwszy raz ucieszyłam się, że zrobił na podłogę;):dog:
  21. Miś od paru godzin w domu, trochę wyłazi z koszyka, na dworze rusza się ładnie. Ale nie siusia, w ogóle!!!!!!!:shake:od paru godzin. Jak tak dalej będzie, jadę do lecznicy.
  22. [quote name='sleepingbyday'] a gdzie link do bazarku jest, przegapiłam???[/QUOTE] Na mojej sygnaturce.
  23. Misiek po zabiegu, wybudza się. Dziewczyny, dałoby się trochę porozsyłać wiadomość o moim nowym bazarku? Macie więcej znajomych niż ja. Zabieg będzie kosztował ok.300-400 zł. Nie wiem, czy nie więcej, bo lekarka zamknęła przetokę i zaplombowała kieł oprócz usunięcia chorych zębów. Trochę Miśkowi zębów zostało:lol::lol:.
  24. [quote name='sleepingbyday']powiem tak. robiłabym zęby, a resztę zostawiła. tzn na pewno nie bawiłabym się w sterydy. nie przedłuzy mu to życia radykalnie, a w jego wieku i z jego historią onkologoczną trzeba teraz myśleć o jakości i komforcie, nie wyleczy się go do imentu przecuież. niech ma wmiarę wygodnie i komfortowo. niech go nie boli, lub boli minimalnie. dlatego też zęby, żeby go nie bolało, nie pogarszało stanu serca i żeby miał frajde z jedzenia. jeśli guzy to przerzuty, to trzeba monitorować ew. bolesność i kłopoty z oddychaniem. jeśli to zwykły guz, olałabym sterydy. rozwala wątrobę i wszystko inne, wróci nużyca.jeśli byłby młodszy i były by szanse na wyleczenie wszystkiego, to inna sprawa. a tak, niech nie spędza starości po wetach i leczony z przykrymi skutkami ubocznymi. jak myślicie, ma choć troche sensu, co piszę?[/QUOTE] Jeżeli zmiany w płucach są innego rodzaju niż nowotworowe, to sterydy mogą zadziałać. Wszystko się powoli okaże. A każda uwaga jest cenna:lol:. A a propos spędzania starości po wetach, to zerknij na wątek [URL="http://www.dogomania.pl/forum/thread...-Jaśminka"]Jaśmina[/URL], o którym pisze wiosenka. Ten pies dopiero się umęczył!
  25. [quote name='Bogusik']Dziuniek,co słychać u Kłębuszka? Czy już są podjęte jakieś decyzje w sprawie leczenia Szafirka?[/QUOTE] U Kłębuszka bez zmian, gdyby nie wyniki badań, powiedziałabym, że lepiej: je, domaga się jedzenia, nie śpi cały czas, tylko chodzi sobie po domu, na spacerze prawie biegnie. Niestety kaszle i chrząka, tak jakby miał coś w gardle, dlatego łudzę się, że to z powodu gardła, albo że to kaszel kenelowy, pozostałość schroniska. Jutro zabieg... Szafirek czeka, bo najpierw konsylium kardiologiczne, a potem ew. operacja, zresztą lekarz chirurg-otopeda i tak chwilowo ma tydzień urlopu. Zresztą na raz dwóch psów nie mogę "sprawiać", w jednym i drugim wypadku wszystko wisi na włosku. Na dodatek Dropek też jakoś kaszle-krztusi się. Myślałam, że to dlatego,że ciągle coś gryzie: patyki i żołędzie na dworze, w domu co znajdzie. Ale to chyba coś więcej. Jednym słowem- kiedy mam ferie, zaczynają się problemy ze zwierzętami i to kilkoma naraz. Tylko Karmelek wrócił od ortopedy taki szczęśliwy, że nic mu się nie działo, że lata po domu galopem i tylko patrzy, czy jedzenie naszykowane.
×
×
  • Create New...