Jump to content
Dogomania

Kejciu

Members
  • Posts

    23609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Kejciu

  1. [quote name='dexterka']babka okazała się wyjątkowo niepoważną osobą- nie dała mi nawet znać ,że już ją Koko nie interesuje. Ja poprosiłam Asię o kolejną próbę wizyty pa i gdy zadzwoniła, aby ustalić termin usłyszała,że pani wyjeżdża do Niemiec i psa nie chce. Nie mogła do mnie zadzwonić, bo zgubiła nr. Szkoda... Szukamy dalej!! Przyjechał do nas 6-letni siostrzeniec TZa i jego ulubioną kumpelą zabaw jest Koko. Antek może przez pół dnia rzucac jej piłeczki, przeciągać się szarpakiem. Koko jak najbardziej nadaje się do dzieci, ale ze względu na swoją energiczność, moim zdaniem, raczej dla tych nieco starszych. Idealnie czułaby się w domu z ogrodem i dziećmi , z którymi mogłaby się bawić . Koko jest też niezłym stróżem , bo nauczyła się od Pchełki obszczekiwac wszystkie osoby przychodzące. A kolejnym jej ulubionych zajęciem jest wykopywanie dziur na ogrodzie i to takich głębokich ,że ledwo ją z nich widać. W sobotę do ds pojechała Pchełka, z którą uwielbiała się bawić,więc teraz będzie miała wiecej czasu na wykopki:P Dobrze ,że jest Antek hihi. Uwielbia też wszelkie zabawy z wodą , a najlepiej jak gdzieś się leje i może wodę "gryźć " :) Do jej albumu wrzucam właśnie zdjęcia z ostatnich szaleństw:)[/QUOTE] Bardzo dziękuję za ważne informacje - uwzględnimy je w ogłoszeniach :)
  2. Bardzo dziękuję za słowa wsparcia i ciepłe myśli :) Zawsze to raźniej człowiekowi na duszy :) Melduję że koo była i wieczorem wczoraj i dzisiaj rano :) więc lekka panika z mojej strony nie była potrzebna :):):) Byłam wczoraj po karsivan w lecznicy bo nam się skończył dziś rano - do czwartku włącznie z porankiem przyjmujemy cały czas te same leki bez zmian.
  3. Pani Ela Wierki nie weźmie ... szukamy w dalszym ciągu dalej zatem
  4. GusiaczQ uwierz mi ja jestem ostatnia do cięcia psa i narkozy - najchętniej nic bym mu nie robiła ale tłumaczę sobie że to dla jego dobra przecież i staram się trzymać nerwy na wodzy :) bo na pewno stres będę miała ogromny
  5. Tofik ma ogromny przerost prostaty i wielkie torbiele które najprawdopodobniej sprawiają mu ból :( Rano nie trzyma moczu - budzi się już posiusiany ( czasem ma dupkę mokrą aż bo leży w mokrym ) nie robi tego jak się obudzi ale to dzieje się przez sen. Doktor mówi że to może być przyczyną ta prostata. Ja standardowo ustawiam sobie budzik na 4 rano - wskakuję w dresy i jak tylko Tofik wstaje wyskakuję z łóżka i na dwór - mimo tego że jest posiusiany kocyk - jak tylko go postawię na trawie leje i leje - więc kocykowa sprawa jest nieświadoma - czasem w nocy podchodzę i sprawdzam ręką czy nie leży w mokrym ale jeszcze mi się nie zdarzyło " natrafić " Tofik przedewszystkim musi mieć usunięte zęby - a kastracja będzie przy " okazji" tego jednego znieczulenia
  6. [quote name='Nutusia']A ja nie wiedziałam, że ona nie wie... W każdym razie z pewnością rozmowa "na temat", możliwie bez dygresji (o co nie będzie łatwo ;)) powinna wszystko wyjaśnić :)[/QUOTE] Razem z Ziutką jesteście na bieżąco :)
  7. [quote name='Nutusia']Cudów na razie brak, jeśli o mnie chodzi :( Ikreson szczeka przy bramie, biega GALOPEM i dziś jedzie się prać. Sierść co prawda jest całkiem OK, ale zostało nam jeszcze szamponu na jedno pranie, a że jest to szampon leczniczy, szkoda go zmarnować ;) Przy okazji nastąpi kontrola uszna i całokształtna. Można też kciuki trzymać, bo niewykluczone, że się domek na horyzoncie... zarysuje ;)[/QUOTE] trzymamy kciuki :)
  8. [quote name='Nutusia']Oj, to długo... Fakt faktem, że mniej je, więc i produkcja z lekka wyhamowała ;) Ja będę tradycyjnie, od 18 do jakiejś 19.30, więc jak coś, daj znak życia i komisyjnie postaramy się... skupić :) Hehe dobrze że nie napisałaś że w trójkę się sKUPIMY bo chyba bym musiała zabrać rolkę papieru :D i mału woreczek jaki ze sobą noszę na spacer z Tofim by nam nie wystarczył hehehehehhe :)
  9. no właśnie jest mały problem - bo od soboty wieczorem dwójki nie było :( Ja dzisiaj będę chwileczkę później w domku więc rolę opiekunów przejęli na dziś Dziadkowie - przeca stęsknili się bo cały weekend na wyjeździe byli :) i Mama aż piała i zaglądała do pokoiku w nadziei że Nosek się przebudzi i go wycałuje a on spał jak prawdziwy twardziel! :)
  10. [quote name='Ziutka']Kto wie ? :) Chociaż to ma być wasza osobista rozmowa, to nie bede się wtrącać :eviltong: Ale gdyby mi się udało, dam znaka rzecz jasna ( przeca to i o mojego psa chodzi :mad: )[/QUOTE] nie wasza a NASZA :) wbijaj sis :) o każdej godzinie przy okazji wycałujesz naszą ( naszego ale do rymu mi nie pasowało ) TOFINIĘ :D
  11. [quote name='Nutusia'][B]Pisałyśmy jednocześnie[/B] :) Wierkowy los jest zapisany w górze i wierzę, że to najlepszy scenariusz pod słońcem jest ;)[/QUOTE] Dokładnie tak :) ale wspomniałam o tym bo taka cisza na wątku nastała :D i chciałam was POBUDZIĆ do pisania :D heheheh
  12. [quote name='Nutusia']Żadnej łatki! Ja rozmawiałam z p. Elą w sprawie [B]Iki, zeszło na Wierkę, jej zwrot z adopcji... [/B]P. Ela ma m.in. bardzo chorą dużą sunię, która potrafi (potrafiła) być bardzo niemiła dla innych psiaków i ślepego psiaczka, który prawdopodobnie z powodu swego kalectwa bywa agresywny. I tak przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji trzeba się z p. Elą spotkać w tej konkretnej sprawie - najlepiej pewnie u niej, żeby poznać jej psio-kocie towarzystwo, prawda Kasiu?[/QUOTE] tak mi też powiedziałaś jak do mnie zadzwoniłaś - ale nie zmienia to faktu że p. Ela nic nie wiedziała i nie dowiedziała się tego odemnie :eviltong:
  13. Na spokojnie :) spotkam się z p. Elą i zobaczymy :) Ziutka wbijaj do nas! :) to też będziesz miała swoje prawo głosu! :) w tej sprawie :)
  14. [quote name='Ziutka'][HR][/HR] Jak to łatkę psa, który rzuca się na psy ? Nie rozumiem ??? :crazyeye: Co Ty wogóle piszesz :hmmmm: Dexterko, jest coś o czym nie wiem/y ?[/QUOTE] Chodzi chyba o to że osoby które oddały Wierkę po adopcji - przekazały informację że Wierka pokazywała podobno zęby na psa rezydenta :-)ja nie zdąrzyłam pani Eli powiedzieć o tym że wogóle wróciła z adopcji bo chciałyśmy się spotkać osobiście a nie przez telefon - a podczas rozmowy z Nutusią jakoś niechcący to wyszło - mam tylko nadzieję że pani Ela nie pomyśli że chciałam ją oszukać/okłamać i coś zataić :)będzie ze mną na operacji Tofika w czwartek w lecznicy to spokojnie z nią to sama osobiście wyjaśnię :) Ale o czym my tu... Wierka nie dostała szansy - po 4 dniach zwrócona jak śmieć z adopcji - no cóż na jej miejsce może domek [B]znajdzie inny piesek [/B]- może mniejszy - może większy i obawy pogryzienia będą ograniczone do minimum - a na Wierkę czeka gdzieś TEN dom :)
  15. Śliczny noseczek .... nie mogę wchodzić na ten wątek bo znowu wyczaję jakiegoś tymczasa :D Ale moja wielka miłość do jamników z dnia na dzień coraz mocniejsza... :)
  16. Pewna osoba zaoferowała wziąść Wierkę na BDT do siebie ( mieszka na moim osiedlu ) W sumie ze mną rozmowy konkretnej jeszcze nie było ale z tego co wiem zaczęrpnęła wiedzy od Nutusi na temat Wiery ( przy okazji rozmowy o adopcji Iki ) Nie wiadomo czy coś z tego będzie - narazie trzymajmy kciuki - pani Ela zdziwiła się że Wierka ma podobno łatkę psa który rzuca się na inne a ona ma jeszcze inne psiaki w domu - ale jak tylko będę miała okazję wytłumaczę jej dokładnie dlaczego wróciła z adopcji i że z obserwacji w hoteliku Wiera pięknie dogaduje się z innymi psimi rówieśnikami :)
  17. [video=youtube;PQUW0db-c-8]https://www.youtube.com/watch?v=PQUW0db-c-8[/video]
  18. [quote name='b-b']Niepoważna kobieta. Najpierw zgłasza chęć zostania DS a później wyjazd...[/QUOTE] dlatego tym bardziej nigdy nie oddamy psa bez wizyty PA bo co by było jakby najpierw Koko zabrała a potem chciałyby dziewczyny zrobić POA .... znajdziemy ten jedyny DOM :)
  19. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']A ja dziś przy okazji odbioru naszego podopiecznego do DS odwiedziłam również u Dexterki Wierę :) Kochana sunia! Radosna, z merdającym ogonkiem, biegająca wesoło z całą sforą - tylko brać i kochać... Trzymam kciuki, żeby wyróżnienie tablicy pomogło![/QUOTE] a my z Ziutką tak żałujemy że dzieli nas prawie 400km od Wierki... ale jak nam strzeli coś do głowy to na spontanie pojedziemy ucałować w nosek :):):)
  20. Zakupiłam na allegro 3 kg suchej karmy RC Gastro Intestinal + 12 puszek RC ( po konsultacji porannej z weterynarzem ) Zapłaciłam 120zł - jak otrzymam wstawię zdjęcia
×
×
  • Create New...