ehh....to może warto wysłać jakieś informacje do lekarzy którzy przez tyle lat błędnie leczyli - i dołączyć wyniki badań?
Mojej mamie wyskoczył dysk i nie mogła chodzić - pani doktor stwierdziła że to RWA KULSZOWA dawała jej okropnie bolące zastrzyki z witaminami domięśniowe - strasznie się nacierpiała - nie było żadnej poprawy - zmieniła lekarza i okazalo się to nie rwa ale bardzo poważny uraz kręgosłupa!!!! wyskoczenie dysku z przemieszczeniem a ona przez ponad tydzień słaniala się po ścianie.
Poszła do pani doktor - rzuciła jej wyniki badań - powiedziała że nie chodzi jej o przeprosiny bo ta ją zaczęła przepraszać - tylko o to żeby nie sprawiała cierpienia innych pacjentom i wyciągnęła nauki z tej lekcji....
i ja też bym tak zrobiła
zabrała kartę i przeniosła się do innego lekarza