Jump to content
Dogomania

Kejciu

Members
  • Posts

    23609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Kejciu

  1. raczej tak - a jak wiadomo u nas weekendy to jedyne wolne dni więc i czasu nie ma - no ale jak mus to mus :) dwie soboty możemy pod rząd poświęcić ale niedziela będziemy wypoczywały :)
  2. Wiem że w niedzielę a nie w sobotę - ale wolny czas przewidziany na psie wyprawy jest mały :(
  3. Chętnie byśmy podjechały - ale nasz czas ograniczony :( w piątek spróbujemy odwiedzić Hugo - a jak polecimy z sobotę na Ostrołękę to cały dzień nam się zejdzie :( więc chyba nie damy rady :(
  4. No wezmę wezmę - mam takie skórzane - i jakiś worek na obkręcenie ręki też się przyda heheh żeby poskromić bestię :D Teraz jak wkładałyśmy małą do transporterka przed wyjazdem do hoteliku - Ziutka trzymała transporter a ja diabła tasmańskiego - jak wysunęłam rękę to tak wpięła mi się w dłoń że prawie rękawiczkę przegryzła :D Ale udało się wsadziłyśmy małą i co zbieramy się do drogi a tu Ziutka mówi że coś wania...zaglądamy a maleństwo nie dość że zrobiła siooo i koooo na mnie jak ją wkładałam - dokończyła dzieła w transporterku - więc znowu akcja otwieranie wyjmowanie sprzątanie i chowanie :) ale za drugim razem jak ją trzymałam w górze była już grzeczna widziała że nic złego jej nie robię i nie próbowała dziabać :) hehe no zobaczymy jak sobie dwie behawiorystki tym razem poradzą :D
  5. No żaba to taki nasz symbol :D bo mimo łez potrafił nas rozśmieszyć w tak trudnym dla nas momencie - podczas " ceremonii pogrzebu " do Tofika wlazła żaba.... :) i musiałyśmy się nieźle natrudzić aby ją wyciągnąć :)
  6.   po 15 września - termin jeszcze dogramy bo musimy z Ziutką jechać do Ostrołęki po małą i do Warszawy zawieźć ją do DS i wrócić więc wyprawa na 6-7 h
  7. Własnie chyba Arthroflex albo Arthrofos - właśnie nie wiem bo Ziutka mi przez tel mówiła a ja w pracy :) wieczorkiem się zdzwonimy i podyktuje mi :-)
  8. Marga3 - prześwietlenie wyszło ok niczego nie wykazało - kilka zwyrodnień jak na jego wiek więc jesli chodzi o kręgosłup to nie jest źle - musimy pomyśleć o leku na stawy - doktor podał Ziutce nazwy co mamy kupić wieczorkiem się za tym rozejrzę :)
  9. Kilku już nie było :)
  10. ząbki wyszyszczone - pod narkozą + rtg kręgosłupa bo coś zaczął kuleć - wybudził się dobrze - teraz troszeczkę skołowany jest no i jak dojdzie do siebie to zobaczy że nie ma 4 ząbków ;D
  11. Ziutka mogła uczestniczyć ja niestety tylko jak na szpilkach w robocie siedziałam :D
  12. nie mogę edytować postu więc piszę nowy - jak byłam wczoraj w lecznicy to była jakaś adopcja ale nie wiem czy psa czy kota
  13. A czy ona nie poszła wczoraj do domu ?
  14. Trzymam kciuko bo Hugo dzisiaj chyba odwiedza weta... :)
  15. Ziutku dopisz do rozliczenia :-)
  16. Dostałyśmy informację że będą ocieplane budy wszystkich psiaków w hoteliku - dla nas nie będzie to żaden dodatkowy koszt - uff bo chyba bym się załamała Tak się zastanawiam czy jak już te budy będą ocieplone - co najlepiej dać suniom do środka ? podkłady i kocyki Pepsi wyciąga na zewnątrz - no ale może jak teraz temperatura niższa to zmądrzała ? Fancioch poszkodowany bo pewnie by na kocyku poleżał a tu koleżanka wywleka na zewnątrz - myślałam o małym posłaniu - jakby wepchnąć tak na sztywno - to może Pepsi by nie dała rady wynieść ? ale wtedy może szybko je rozpracować gryząc tak jak podkłady - sama nie wiem - macie jakieś doświadczenia i rady dla nas ?
  17. Czekamy na paczkę z szelkami i obrożą - wczoraj moja koleżanka z pracy opowiadała mi jak to ich roczny piesek ( którego im znalazłam do adopcji ) wypiął się z szelek ponieważ zaatakował ich owczarek pijusa - szelki miała dosyć mocno dopasowane i Elizka mówi że nie wie jak to się stało ale w stresie poprostu wysunęła się z nich i zaczęła uciekać - na całe szczęście finał historii taki że psu nic się nie stało - ale wieczorne menele z dwoma psami owczarkami luzem vs Eliza w ciąży, jej mąż i sięgająca do połowy łydki Malta.... i jak sobie pomyślę gdyby Pepsi się tak wypięła to umarł w butach nie znajdziemy - dlatego poprosiłyśmy Olę aby sama nie robiła prób zapinania jej na smycz itp - wiadomo troszkę się znamy ale jednak wolimy przy tym być z Ziutką i chyba w weekend się wybierzemy do panienek, pojedziemy do weta jak się uda i zdejmiemy szwy - ale do soboty daleko więc tylko taki luźny temat póki co :-) Musimy też zorganizować sobie czas na transport Lusi do DS - póki co ludzie nadal podtrzymują chcęć adopcji ale dopóki nie zawieziemy, nie odczekamy tydzień, dwa - to będziemy w niepewności ...
  18. Hopciku - i jak tam ?pokochałaś już siostrzyczkę a ona Ciebie ?
  19. Pepsi już bez sunienusi posterylkowej :-)
  20. Jeszcze kilka dni :-)
×
×
  • Create New...