Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. Kotka w ciąży, USG potwierdziło...sterylizacja aborcyjna
  2. Cudem udało się złapać kotkę...pojechała na zabieg Ręce, nogi podrapane ale kotki z rąk nie wypuściłam ;)
  3. [url=http://www.tinypic.pl/sy800oq264zb][/URL] [url=http://www.tinypic.pl/coxey52evyzo][/URL] Rozmyślania/rozmówki przy porannej kawie ;) co myśli mały, przygruntowy, odważny, zadziorny, gryźliwy Remiś (mix jamika) gdy stoi/patrzy na wielką Julcię ;)
  4. [url=http://www.tinypic.pl/rt6pgsbf3emc][/URL] Mały kociak...już z oczek noska mniej wydzieliny... uszy też do leczenia...potrzeba witamin na podniesienie odporności... Do zdrowia/kondycji dorosłych kotów można się przyczepić ale czy to koci katar nie wiem. Koty zostaną, od lat przebywają na tej działce, może będą szukały innego miejsca...na pewno uzależniły się od pomocy człowieka i bez niego zginą..., mróz, śnieg zadecydują... Wysterylizujemy, odnowimy koci domek, będą miały dostęp do drewutni, coś wpadnie do miseczek ale opieki medycznej, wyżywienia nie jesteśmy wstanie zagwarantować... Pytałam wśród stałych mieszkańców i usłyszałam od osoby która ma opinię oddanego miłośnika kotów że po co sterylizować..., że Bóg tak chciał...że natura...Własnym uszom nie mogłam uwierzyć... Nie mówiła tego osoba urodzona, wychowana, mieszkająca od zawsze na wsi...ale w pewnych kręgach więcej fałszu, zakłamania, obłudy całkowity brak empatii...podstawa to dobre wrażenie a głupi ludzie to "kupią"
  5. Chyba tak... a to nie wszystkie kociambry jeszcze jeden stalowy/pręgowany, teraz chodzi po okolicy i wpada od czasu do czasu...jesienią zamelduje się na dobre. 5 dorosłych kotów i 2 kociaki...ręce mi opadają We wtorek starsza Pani jedzie do Białego...
  6. [url=http://www.tinypic.pl/xhlsduyf2udx][/URL] [url=http://www.tinypic.pl/c527ud8gleop][/URL] Kociak wymaga leczenia z oczu płynie wydzielina środki którymi dysponujemy działają bardzo wolno/mało skutecznie [url=http://www.tinypic.pl/8ppo6qtbjylc][/URL] [url=http://www.tinypic.pl/44pd855q4d5c][/URL] Kolejna kocia bieda z klanu u starszej Pani [url=http://www.tinypic.pl/mfqk4wdakqtk][/URL] Na kolanach opiekunki... [url=http://www.tinypic.pl/xg6yqjlac6js][/URL] Starsza Pani karmi...
  7. Dokładnie...takich domków potrzebują panienki....znajdą tak jak Łezka niestety wymaga to czasu....
  8. Ładne, inteligentne panienki ale każda z nich ma swego focha i znaleźć odpowiedniego opiekuna jest problem... Mela do obcych z dystansem, płochliwa...a to sympatyczna, grzeczna/czysta panienka...komunikatywna, wesoła, lubi przebywać z człowiekiem, wylegiwać się obok...pychol zawsze skory do rozdawania buziaków, języczek do lizania...jest tylko jedno ale...nie lubi konkurencji i podstępnie, jak nikt nie patrzy atakuje/na poważnie inne zwierzaki...wielkość psa nie ma znaczenia, głowy nie dam jak zachowa się w stosunku do małych dzieci. Julka już jest piękna...jak nabierze masy, zmężnieje będzie cudna...tylko te gabaryty ;)...długi ogon, wiecznie w ruchu zmiata wszystko w swoim zasięgu, silna, szybka, zwinna, ciekawska, zaborcza - dla małego dziecka może stanowić zagrożenie...pozostałe psy toleruje bo musi ale potrafi pogonić, oszczekać/przestraszyć - nie zostawiamy bez kontroli z maluchami. Bardzo szczekliwa/głośna, pyskata skalę dźwięków ma ogromną. To kawał psa...teraz głowa jej rośnie...będzie miała chyba niezły saganik ;). Jessi... opanowana, bardzo kontaktowa, posłuszna, inteligentna, podejmuje decyzje w ułamkach sekund, błyskawicznie ocenia sytuację. W stosunku do obcych nieufna, ostrzegawczo zaszczeka, warknie i obserwuje, nie ucieka. W stosunku do innych zwierząt przyjacielska/opiekuńcza, nie wszczyna awantur wręcz gasi je w zarodku. Uwielbia kontakt z człowiekiem...jedynie jej umiejętność pokonywania ogrodzeń...
  9. Podczas zabiegu kotki są oznakowane, wycięty trójkącik na uchu - wysterylizowana :) Kotkom bezdomnym wycinają trójkącik albo rozcinają kawałek ucha - znaczą że był wykonany zabieg sterylizacji...nie wiedziałam ale ten pomysł to strzał w dziesiątkę...jeszcze żeby sunie w jakiś sposób znakować...
  10. Zaczęłyśmy od leczenia maluszków, szczególnie biały biegał zasmarkany, z oczu sączyła się ropna wydzielina, już prawie opanowane Jutro zrobimy 2 maluchom i starszemu rocznemu kocurkowi... Dzięki ;)
  11. I ja mam się podjąć tego karkołomnego zadania....hi, hi, hi... to wyzwanie dla odważnych Stefania w nosie ma piękną smukłą sylwetkę a za to głos ma donośny...szczypać lubi jak jej coś nie pasi... Aktywna, biega z psami...chyba jej taka uroda Przyjedziesz zobaczysz ;)
  12. [URL=http://www.tinypic.pl/xm3696ohxjgn][/URL] [URL=http://www.tinypic.pl/3ip5urbr0a5m][/URL]
  13. [url=http://www.tinypic.pl/646j98utiil5][/URL] Przerwałam świetną zabawę i na moment usiadłam przed obiektywem ;)
  14. [url=http://www.tinypic.pl/wljtf4b1mwif][/URL] Kocia rodzina w komplecie :) Kicia z ogonkiem w górze jest po zabiegu ;) [url=http://www.tinypic.pl/du7moz9ssisg][/URL] Pod kwiatkiem wyleguje się kocurka która w poniedziałek pojedzie na zabieg :)
  15. Biedna sunia.... .... podobna do Julki...
  16. Mamy umówiony zabieg sterylizacji, wieziemy drugą kotkę w poniedziałek 24.08 Działkowcy uprawiający ogrody warzywne mówią o pladze szczurów wyjadających/niszczących uprawy. Ktoś rozkłada trutkę...widziane były koty słaniające się na nogach/chore...Mam nadzieję że w najbliższej okolicy nikt nie wpadł na taki pomysł...
  17. Przemyślała... Musimy uzgodnić...zgrać terminy z naszą pracą...może dziś będziemy wiedzieć czy stoimy, czy leżymy ;) Zabieg kotki zajął 4,5 godziny (od wyjazdu do powrotu do domu )
  18. Kotka pod opieką starszej pani...już z kocią rodzinką. Rana sucha... je, pije .... Kocięta to 2 kocurki... Nie chcę stresować kotki zdjęcia cyknę jutro ;)
  19. Kotka wybudzona... noc spokojnie przespała. Rano zjadła odrobinę mokrej karmy z puszki, wypiła mleko...wodę. Obserwujemy Dziś musimy odwołać zabieg/przełożyć...z powodów osobistych
  20. Dianka czuje się jak u siebie...świetna sunia...gdyby nie atakowała maluchów/kotów... psi ideał. Lubi poleżeć w cieniu na huśtawce, leżaku...w domu wybiera legowisko, nasze kolana są bardzo mile widziane ;) Telefonów brak...
  21. Sabina to kociara...nasz Maniuś nawet w te upały śpi wtulony w jej brzuszek ;) W kontenerku będzie bezpieczna...nie wyskoczy nam niepostrzeżenie z kotłowni a mamy psy które chętnie ganiają koty
  22. Już po zabiegu...koteczka w kontenerku śpi w apartamencie Sabiny, pod jej czujnym okiem...:)
  23. Oryginalna :)... drugiej takiej nie ma ;) a gdy zmieni ubranko na zimowe, uniesie przepiękną kitę do góry :) tylko ten brak proporcji, ta wysokość, długość trochę mnie martwi...bardzo narażona na skręt jelit, choroby układ krążenia/serca i układu kostno/stawowego. Jak u dogów
  24. [url=http://www.tinypic.pl/ohthh8gl3sor][/URL] Toaletka po obiadku... Julcia nadal jak szczylek, mordka w jedzonku...w oczach piaskownica.;) [url=http://www.tinypic.pl/dk77d8ewmkwi][/URL] [url=http://www.tinypic.pl/jtcm71l9j1de][/URL]
  25. [URL=http://www.tinypic.pl/v2gibyjuu8ij][/URL]
×
×
  • Create New...