Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. Poleciałam sprawdzić czym odrobaczałam koty, kupiłam na zapas, Cestal Cat Zarobaczone były bardzo, wychudzone, okolice odbytu zaczerwienione i widać było. Po odrobaczeniu sierść ładniejsza, nabierają masy i w okolicach odbytu czysto, nic nie ma
  2. Szczerze, nie wiem...zapytałam w lecznicy nasza wetka przeliczyła, chyba największy koci, wie że dla kotów, i zamówiła Jutro zadzwonię i dopytam... Z tego co wiem to współpracuje z kociarzami i tak robią...ale trzeba to sprawdzić, dzięki :)
  3. Pytałam w lecznicy i został zamówiony Advocate w dużym opakowaniu, zamówi hurtownia i dostarczy do lecznicy, będziemy musiały podzielić na koty. Za duże opakowanie zapłacimy około 40 zł i wystarczy dla wszystkich kotów a w mniejszym około 30 zł za jedno i musiałybyśmy kupić kilka. Kilku kotom udało się trochę poczyścić...jeżeli nie uda się wszystkim to trudno lek powinien trochę zadziałać (konsultowałam z wetką) Czekoladowy kocurek jest boski...gdybym tylko mogła to zabrałabym do domu ;)...odważny, mruczy, przytula się wchodzi na kolana wykłada się...tylko go głaskaj, dotykaj, przytulaj pozwala przy sobie zrobić wszystko. Kolor bajeczny na zdjęciach tego nie widać...ech życie.
  4. Śliczne kociaki...piękne zdjęcia :)
  5. [URL=http://www.tinypic.pl/5n5jwypyep37][/URL] [URL=http://www.tinypic.pl/0pkkn1jpmih7][/URL] [URL=http://www.tinypic.pl/6mik4256rt79][/URL] [URL=http://www.tinypic.pl/a8d4usmzpxwu][/URL] [URL=http://www.tinypic.pl/r1skmyhpgpo2][/URL]
  6. Maluchy miały dobre mleko ale już odstawiłam wszystkim, teraz tylko woda do picia. Jest susza, mróz więc sprawdzam, wymieniam bo zamarza. Rozstawiamy dodatkowe pojemniki z wodą, przychodzą inne koty z działek, przylatują ptaki. Za karmę dziękuję... jest zejście...widziałam, przychodzą kolejne kocie biedy, z działek powyjeżdżali nikt nie karmi. Przyzwyczają się do mnie to cyknę zdjęcia nowym "klientom stołówki" Biegunek nie mają a kupki duże jak u psiaków...urwisy załatwiają się w szklarni zagrzebują w suchym piachu i mam dodatkowe sprzątanie tam też "ćwiczymy skłony" ;)
  7. Śliczne maluszki...najedzone bawią się, śpią czyli czują się bezpieczne w obecności człowieka. Miały szczęście że je wypatrzyłaś :) Propozycja wykonania kociego domku aktualna, na jeszcze jeden mamy styropian...jak będzie potrzebny wołaj ;)...zrobimy dowieziemy do Doris66 do Białego (o podstępnym naszym planie nic nie wie ;)) i przy okazji trafi na działki do dzikich kotów :)
  8. Kochane jamniory dbają o koleżankę wspierają w niedoli...grzeją :)
  9. Na naukę dobrych manier, obycia nigdy nie jest za późno...diablica/Stefania dokładnie wie co...kiedy można ;) Pod werandę na mróz?? a pod kaloryfer nie wystarczy ;)
  10. Podpadłaś hiiii ;) Remik na korytarz o zgrozo...jak trafiałaś w klawisze pisząc takie herezje ;) Remik z charakteru to 100...200% jamnior ;) i na korytarz wrrr
  11. [url=http://www.tinypic.pl/sn899s6ptg1h][/URL] Kto leży przytulony do Różyczki...jamniory ;) Aniołek i Remik [url=http://www.tinypic.pl/67k04jinuzn5][/URL] [url=http://www.tinypic.pl/4m82dx4b9x70][/URL] Gałązki pańcia posprząta...wrrr ;) na fb joi napisała "Wróciłyśmy z lecznicy. Różyczka ma nowy opatrunek, dosyć luźno założony. Widać że pomimo nie bardzo jej wygodnie to czuje się pewniej z usztywnioną łapką. Teraz odsypia po trudach podróży w znakomitym towarzystwie. Będziemy pilnie obserwować. Na szczęście dziewczynka jak coś jest nie tak sama przychodzi, pokazuje, prosi pańcia zrób coś"
  12. Nosiłam, wiedziałam że sprawdzi się idealnie :) Uff koniec ;) Ogarnąć się i z małą do lekarza...
  13. A nie mówiłam że świetny dom :), wspaniała Pancia :)
  14. Cieniutkie...delikatne, przewiewne ;)
  15. [URL=http://www.tinypic.pl/e53u4bshw5un][/URL] [URL=http://www.tinypic.pl/gorwxn45xwko][/URL]
  16. [url=http://www.tinypic.pl/2pxiiw0bayo5][/URL] [url=http://www.tinypic.pl/zqd0wf4fsmq7][/URL] [url=http://www.tinypic.pl/x78zon75th31][/URL] Na wieczornym spacerku okazało się że łapka coś boli, niedomaga, więc piorunem w samochód i do lecznicy. Opatrunek otarł skórkę, lekarze uradzili żeby na noc zostawić ją bez, niech łapeńka odpocznie. Różyczka zaraz po przyjeździe do domu musiała wylizać całą łapcię, teraz już się uspkoiła i leży. Jutro znów pojedziemy do lecznicy
  17. Zabrudzone ciemne czy jasne trzeba prać ważne że z praniem nie będzie problemu...dziękujemy :)
  18. Jutro uwiecznimy :) jak ten czas szybko leci, 1.X ostatnie zdjęcie Około 21 Iza pojechała z Różyczką do weta poprawić opatrunek usztywniający... uwiera, ociera...
  19. 5.10.2015 roku wpłynęło na konto Różyczki - 50 zł od buniaaga i 150zł - doris66 Rozliczenie w poście 73 strona 4
  20. [url=http://www.tinypic.pl/mluy0bgv8lxt][/URL] [url=http://www.tinypic.pl/fwb3yyccdvsn][/URL] Dwa śliczne i praktyczne kocyki dla Różyczki i jej kumpelek, i kumpli od mar.gajko. Pięknie dziękujemy :)
  21. Na obiadek była dokładka, apetyt dopisuje ;) ...Julcia i Dianka dziś grzeczne jak aniołki, obie panny cały dzień w domu asystowały w kuchni ;)
  22. Na śniadanie wciągnęła połowę porcji ;), było kontrolowane wyjście do ogrodu. W nocy temperatura spadła poniżej zera, nadal - 3 stopnie, wszystkie psiaki zmykały do ciepłego domu :)
  23. Noc spokojna, od rana na wysokich obrotach...będziemy wiązać diablicę ;), dzień przesiedzi w domu bo gotowa szaleć, taczać się po glebie z Dianką Mam nadzieję że dziś przywiozą ubranko i pana w różowych fatałaszkach będzie pomykać
×
×
  • Create New...