Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1.     Rozmawiałam z wetką...w poniedziałek ma założyć Różyczce "coś" na zdrową stopkę. Zrobię zdjęcie
  2. Dziś byłam z Różyczką w Boliłapce u lekarz Joanny Kapanajko-Nieradko na konsultacji i ustaleniu dalszej rehabilitacji. Pani doktor zapoznała się z pełną dokumentacją medyczną, obejrzała zdjęcia (na płytce), obejrzała dokładnie Różyczkę, wykonała pomiar ruchomości operowanego stawu, sprawdziła jak radzi sobie nasza panna z chodzeniem. Różyczka miała ogromne szczęście że spotkała na swej drodze buniaagę...bez zabiegu łapka nigdy by się nie zrosła a w uszkodzonym stawie mogła zacząć gnić. Czyli ból towarzyszyłby małej do końca życia. Mamy postępy w rehabilitacji :), efekty domowych ćwiczeń widoczne...dla lekarza zajmującego się rehabilitacją. W poniedziałek zaczynamy rehabilitację na bieżni wodnej. Pani doktor przygotuje na poniedziałek opis ćwiczeń do wykonywania w domu. Operowany staw nie będzie nigdy w 100% sprawny ale nasza pana będzie jeszcze biegała na czterech :) Różyczka waży 12,300 kg Koszt wizyty 50 zł (paragon)-12.12.2015   Po zdjęciu opatrunków usztywniających był całkowity brak ruchomości w stawach... Terminy zabiegów rehabilitacyjnych - wpisane na karcie odręcznie Koszt- 40 zł za zabieg.
  3. Kerus i Różyczka to odmienne charaktery, inny temperament. Kerus miał porażony/bezwładny tył, jednocześnie dwie łapki. Bardzo chciał chodzić... to aktywny, samodzielny piesek. Może ze względu na ślepotę ale z zaufaniem poddawał się wszystkim zabiegom w lecznicy, w domu. Sam usiłował wstać...padał na dupcię, boczek ale nie poddawał się. U Kerusa można było zastosować pobudzanie prądem u Różyczki nie. U Róży ruchomość stawów jest już większa, nie popiskuje gdy sama chodzi/biega, kiedy się ją dotyka, ruszą - prostuje zgina stawy. Łapka nie jest już tak przeraźliwie chuda ale nadal jest chudsza od zdrowej która jest non stop używana, bardzo umięśniona. Różyczka świetnie sobie radzi na trzech łapkach. Jest szybka, zwinna biega bez problemów także po schodach, co widziała Zachary. Mała od wielu miesięcy nie używała jej, tak naprawdę nie wiemy kiedy doszło do urazu, jak stary. Działa blokada psychiczna, przyzwyczajenie...i używa świadomie tylko kiedy jest jej niezbędna... do trzymania kości, zabawki Coraz bardziej zastanawiam się nad unieruchomieniem zdrowej łapki...dosłownie schowanie jej, aby zmusić Różę do chodzenia na chorej. Zobaczymy co lekarz, rehabilitantka powiedzą czy można już wprowadzić takie ćwiczenie...jak to wykonać.
  4.     Nie są to puchy delikatesowe ale są...brzuszki pełne :) Miesięcznie około 60 puszek na 7/8 kotów plus sucha karma.
  5.     Oj wredna, wredna ;) Dziękuję :) kupię konserwy, zapoluję na kury i wiem kto chętnie pochlipie rosołek...jak się nie obrazisz to poczęstuję czworołapce kocie i psie. Wsiowe koty uwielbiają rosół a jak zgrabnie wyławiają mięsko :)
  6. Różyczkę odwiedziła dziś Zachary :) oczywiście z reklamówką konserw i pałek mięsnych...smakoszka doceni prezencik ;) my też dziękujemy za kawę i ciasteczka Kerusek pochwalił się nowym włosem na grzbieciku...pokazał że jeszcze żwawy z niego staruszek :)
  7.     "Tropi" - 1,50zł za 415g przy zakupie zgrzewki 10 szt. Puszka uczciwie wypełniona małymi kosteczkami karmy z niewielką ilością galaretki Na ZOO-DRAGON są po 1,79 za sztukę/promocja OK Cat, (nie kupowałam, jedynie cena bez promocji może sugerować wyższą jakość). Szukałam chętnych z Białego do złożenia wspólnego zamówienia - łączona przesyłka (od 100 zł gratis), nie wyszło...
  8.  [quote name="Nadziejka" post="16675275" timestamp="1449733454"] [font='comic sans ms']Zagladam z pozdrowieniami [/font] [font='comic sans ms']Moli@ jeszcze beda pieniazki [/font] [font='comic sans ms']rozliczam[/font] [font='comic sans ms']40 procent [/font] [font='comic sans ms']z zakonczonego kramiku dla koteczkow i Krabunia [/font] Bardzo dziękuję :) Przeznaczę na puszki...przetestowałam z Makro, pakowane po 10 sztuk w dobrej cenie i kotom smakują a skład na etykiecie nie przygnębia ;)
  9. Potwierdzam 08.12.2015 wpłynęło na konto Różyczki 45,50 zł z bazarku od ewa.gonzales/Nadziejka -(Ewa M.) Dziękujemy :) Rozliczenie post 73 str.4
  10.     Zapłacona :) rozliczenie post 73 strona 4 ps: wszystkie informacje przekazane w rozmowie telefonicznej ;)
  11.     Różyczka urwisuje ;) z lubością podkrada kremy, maści, papier toaletowy, zwykły...kartką, kopertą, gazetą nie pogardzi ;) używa ząbków :) Na zabiegi nie jeździmy, silnik przy bieżni trafiony czeka na naprawę a my ćwiczymy w domu i czekamy na telefon od kiedy wznawiamy zajęcia na bieżni.
  12.     Dziękuję za ogłoszenia może ktoś wypatrzy Diankę...40kg przytulankę....
  13. Mamy fakturkę - 160 zł - końcowe rozliczenie/zmiany opatrunków usztywniających, leki, maści...
  14. Kupujemy ryż w Biedronce "Smaczne ziarno" ryż długoziarnisty w kg paczkach (zawsze poniżej 3 zł, często promocje). Gotuję w większej ilości wody niż zalecana na opakowaniu, przez 10 minut od zagotowania..., odstawiam, pęcznieje a nie ma pulpy. Ryż łamany - dla zwierząt już tak nie pęcznieje, albo nie potrafię ugotować ;)
  15.     Kotki zostały wysterylizowane, jedna aborcyjna, zabiegi opłaciło KOTKOWO Kastrowany jest Maniuś, nasz wielki kocur od zawsze wyglądający jak kotka w zaawansowanej ciąży ;), mieszka w domu i możemy kontrolować stan zdrowia. Mańka wykastrowałyśmy jak tylko do nas trafił czyli 6 lat temu. Kocury którymi się opiekujemy nie są kastrowane. Zabiegi były planowane, koszt pokryłoby KOTKOWO ale po konsultacjach zrezygnowałam. Trudno obserwować, dbać, karmić odpowiednią/drogą karmą a po kastracji wzrasta prawdopodobieństwo chorób układu moczowego KOTKOWO zaoferowało że pokryje koszt sterylizacji wszystkich kotek które uda się nam złapać
  16.   Maciuś   Maciuś i Maniek nasz około 20 letni kocur   Maciuś I Maniek     Maciuś Maniek...zawsze chętny do zabawy, powalczyć z kocurami też lubi
  17. Moim zdaniem dobra decyzja...Rita całe życie przestała na łańcuchu przy budzie, kojec to też uwięzienie/ograniczenie przestrzeni a Rita potrzebuje kontaktu z człowiekiem...uczestnicząc w codziennym życiu będzie się zmieniać Powodzenia "maleńka" :) Na pierwszy zdjęciu z jakim zainteresowaniem na coś patrzy...
  18.     Ślicznie dziękujemy :)
  19. Różyczka z każdym dniem robi małe postępy, przestaje traktować łapkę jak niepotrzebny balast...zaczyna jej częściej używać ;) Opiera się dwoma...stojąc na dwóch tylnych. Najmniejsza zmiana/postęp cieszy :) Podczas masowania stopy/paluszków już nie popiskuje, nie zabiera od razu łapki, zgina w stawie nadgarstkowym, stopę stawia/nosi prosto/ fizjologicznie nie wygina jej w bok. Masując bark wyczuwalny jest opór, napinanie mięśni. Róża miała przerwę w wyjazdach na rehabilitację...przyczyna...po naszej stronie, miałyśmy urwanie głowy w pracy/całkowity brak czasu. Od przyszłego tygodnia, mam nadzieję już bez niespodzianek Różyczka będzie jeździła na rehabilitację, na bieżnię wodną. Łapka sprawniejsza, ścięgna /mięśnie bardziej rozruszane może łatwiej poradzi sobie z bieżnią
  20. Na konto Różyczki wpłynęło 132 zł z bazarku buniaagi Dziękujemy w imieniu Różyczki :) rozliczenie post 73 str 4
  21.     Agresor... tak się tłukły że musiałam rozstawiać po katach
  22. [URL=http://www.tinypic.pl/lxidvn9ndkli][/URL]
  23. Dojechał drugi worek karmy :) Nad ranem było - 7 stopni, nadal mroźno. Na śniadanie dostały ryż gotowany na mięsie z konserwą Whiskasem/promocja. Suchą karmę mają do oporu. (Ryż/makaron gotuję codziennie psom, dostają wkładkę z puszką/gotowanym mięsem do suchej karmy.
  24. Agusia to malutka, pogoda sunia z ADHD, oko otworzy i już szuka chętnego do zabawy a Różyczki nie musi namawiać ;) Aga to skarb, nasza psia terapeutka...psy przestraszone, wycofane rozrusza, ośmieli, wyciągnie z kącika, rozbawi. Bawiąc się Róża nie myśli o łapce i bezwiednie używa.
×
×
  • Create New...