Moli@
Members-
Posts
14649 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Moli@
-
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
Moli@ replied to Nette's topic in Już w nowym domu
:D... co za faux pas :) ... mogę i na sznurku prowadzić byle tylko bez strachu szedł ,) Ale masz rację...nie pasi (: ładny piesek a ja tu taką "wiochę" strzelam. Przekopię pudło z "ubrankami" chyba powinnam mieć czarną -
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
Moli@ replied to Nette's topic in Już w nowym domu
-
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
Moli@ replied to Nette's topic in Już w nowym domu
-
-
-
Kiyoshi, jak mówiłam, pisałam... maluszka od razu wiozę do lecznicy *jeżeli trafi do nas), chcę żeby obejrzeli go "moi" weci, zrobić podstawowe badania (mocz, krew) - sprawdzić w jakim jest stanie. Witaminy, wapno będą potrzebne - uzupełnić braki,podnieść małemu odporność zadbać o prawidłowy rozwój układu kostnego (żeby łapki były śliczne a kręgosłup mocny)
-
Kupię... użyję i zobaczymy jakie będą efekty :)
-
Borasol 3% ? Zawiera wodę utlenioną chyba o nią chodzi... Miśka wiercipiętka (:
-
-
-
Dorosłe koty okupują kotłownię, wyskoczą przelecieć się po okolicy i wracają ,) Miałam jednego kota a chyba mam już trzy ,)...i trzy kociaki rosną a zainteresowanie znikome (: Dzień jak co dzień :)
-
Dzięki, słyszałam że jest jakiś środek ale nigdy nie drążyłam tematu. Przy okazji kupię.
-
Całą noc padało grzmiało błyskało... niebo mieniło się kolorami, na szczęście główne epicentra przechodziły równolegle trochę zahaczając o naszą okolicę. Nad ranem wszyscy padliśmy ,) a drony ogłosiły pobudkę około 8. Niebo zachmurzone, pada drobniutki deszcz. Zdecydowanie chłodniej, 15 stopni sierściuchy szczęśliwe... hihihi ja też
-
U nas dzień był upalny...zero wiatru. Nadciąga burza, już słychać głuche pomruki (:
-
Kotków nie wydam w ciemno... Kłapciouszek od dwóch dni nigdzie się nie wybiera... chytrusek, w domu chłodniej :) Maluchy rozrabiają bo niby co mają lepszego do roboty. Zdrowe, najedzone, wyspane to brykają uprzykrzając życie starszyźnie ,) Gdyby całymi dniami spały, snuły się z kąta w kąt, wtedy miałabym powód do zmartwień
-
Był telefon... Pani mówiła dużo ale nie którym kotkiem jest zainteresowana. Na hasło wizyta przedadopcyjna - jeszcze się zastanowi (:...,)
-
-
-
-
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
Moli@ replied to Nette's topic in Już w nowym domu
W dzień dziki upał, psy wylegiwały się w domu na chłodnej podłodze na zacienionym tarasie lub pod krzaczkami, drzewami. Na wieczornym spacerku Ptyś przeszedł przy ogrodzeniu za którego oszczekał nas onek...mijaliśmy się z dużym psem w typie wodołaza (spacerował z rodziną ). Mijały nas samochody... największe przeżycie, stres strach przy głównej drodze po której co chwila przejeżdżają samochody osobowe i tiry. Ptyś był bardzo bardzo dzielny. Do domu wchodził z dumnie uniesionym ogonem. Szeleczki zdają egzamin na piątkę. Trochę pracy przed nami ale Ptyś da radę :) Jutro wezmę aparat. -
Niestety, pomoc bezdomnym zwierzakom do tanich nie należy... kupiłyśmy klatkę (czekam na przesyłkę)