Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. Nie wiem czy chodzi o kasę... Niektórzy weci twierdzą że prawidłowo ustalona dawka, przestrzeganie zaleceń przez opiekuna psa i jest ok. Może chodzi o "święty spokój" - psem nie trzeba się zajmować..., leży w legowisku -nie przeszkadza w zabawie
  2. Aptus Relax - cechy i wskazania Kiedy stosować Aptus RELAX? Preparat przeznaczony jest do stosowania w przypadku nadmiernego stresu i niepokoju, który może być wywołany przez: - wybuchy fajerwerków - grzmoty w trakcie burzy - inne głośne dźwięki (koncerty, mecze, imprezy itp.) - podróż - wizytę u lekarza weterynarii, groomera - wizytę gości w domu - zmianę składu rodziny (pojawienie się nowego domownika lub jego utratę) - zmianę opiekuna - problem separacyjny (pozostawianie zwierzaka samego w domu, hospitalizacja) - przeprowadzkę - remont Lęk to negatywny stan emocjonalny związany z przewidywaniem nadchodzącego z zewnątrz lub pochodzącego z wewnątrz organizmu niebezpieczeństwa, objawiający się jako niepokój, uczucie napięcia, skrępowania, zagrożenia. Lęk i unikanie są naturalnymi reakcjami w odniesieniu do pewnych sytuacji. Czego boją się zwierzęta? 50% psów boi się hałasu wywołanego przez wystrzały fajerwerków, grzmoty, sprzęty AGD takie jak odkurzacz, czy mikser, a także hałasu związanego z remontem. Znaczna część zwierząt boi się podróży samochodem, czy innym środkiem transportu, a także pozostawania samotnie w domu, wizyty w gabinecie lekarza weterynarii, czy u groomera. Aptus RELAX to suplement o działaniu uspokajającym i przeciwstresowym. Zawiera połączenie 4 naturalnych składników, które nie uzależniają i mogą być stosowane zarówno do długotrwałej suplementacji jak i okazjonalnie we wszystkich wyżej wymienionych sytuacjach. Mam od uxmal, / wykorzystać lub przekazać dla potrzebującego psiaka/. Mogę w poniedziałek wysłać do Bartusia.
  3. Bartuś od przyjazdu do nas kładł się na podłodze...przyzwyczajony / lubi..., z legowisk preferował pontony i materace gąbkowe bez oparć / ograniczeń. Na kanapie, łóżku, fotelu lubi leżeć ,) Naszym strachulcom Diance i Remikowi podawałam Promazynę (kupiona w lecznicy) - trzeba zacząć podawać na kilka dni przed sylwestrem (3.4 dni wcześniej) dawkę ustaloną przez weta - zależy od wagi i wieku psa. Odradzam Sedalin - wywołuje zwiotczenie mięśni przy zachowaniu świadomości przy źle obliczonej dawce
  4. Aptus Relax - suplement o działaniu uspokajającym i przeciwstresowym Wczoraj odebrałam przesyłkę z preparatem od uxmal. Zaproponowałam że odkupię (na czas świąteczno - sylwestrowy) albo odeślę. Uxmal nie potrzebuje, nie chce pieniędzy...napisała że mogę zatrzymać lub przekazać potrzebującym. Komu przyda się ten preparat? Paczka nie otwierana...mogę szybko przesłać.
  5. OK. Nie widzicie podobieństw między domem z przed adopcji a dt u guucio? Potem p. Kasia - wybrał ją i eliminował psy. Nie chodzi żeby komuś dokopać! tylko zrozumieć co się stało... do czego dąży pies.
  6. Wyjaśnij ...
  7. Przepraszam...co takiego napisałam dot. Ciebie (Guccio)? Że odniosłam wrażenie że pies trafił do laika? Przyjęłaś pod swój dom niesfornego, dominującego z tendencją do agresji w stosunku do domownika/członka rodziny ..., byłaś świadkiem "popisu" - agresywnego zachowania Toffika! Co zrobiłaś....pozwoliłaś mu byczyć się na łóżku!! Bo chciał..., bo taki biedny...bo taki miły...?? Pozwoliłaś mu wybrać przewodnika - Syna.., mając wiedzę o przyczynie pogryzienia / oddania do schroniska!! Nie wymyśliłam sobie - przeczytałam tu na wątku..., że Toffik ugryzł Anecik przy Tobie!
  8. Naprawdę chyba mu wygodniej bez tych kudełków na pysiu, tym bardziej że sierść w złej kondycji a po częstym szczotkowani elektryzuje się
  9. Dopadła i wychrępoliła ,) Szaguś pilnuje się stada...dreptusia za psami ale zawsze stara się mieć człowieka na oku.
  10. "sierpień 2018 Bgra Napisano September 23, 2018 Toffiś wczoraj dojechał do domu tymczasowego. Wyjazd stał pod znakiem zapytania,Toffiś zaatakował Anettkę przy próbie,zachęcie ,wejścia do transportera.Najpierw ostrzegł,za chwilę spiął się,rzucił i ugryzł Anettkę w rękę,po czym stał spięty patrząc jej w oczy,gotowy do ataku.Trwało to dłuższą chwilę,wydawało się ,że jednak ustępuje,do czasu,kiedy Anettka nie ruszyła prawą ręką,tą którą zaatakował.Stałam na pozycji,że jeszcze nie jest gotowy,powinien zostać w hoteliku.Zabrałam go na spacer.Po godzinnej rozmowie z dt i Anettką ,Pani Alicja zadecydowała,że podtrzymuje propozycję dt,ma doświadczenie z trudnymi psami,da radę.Toffiś jednak wszedł do transportera,podroż odbyła się spokojnie"
  11. Uff jak w przysłowiu..., papier wszystko wytrzyma :(
  12. Pewności nigdy do końca mieć nie można..., ale wierzę Pani Weronice że trafił do niej agresywny - atakujący ludzi i psy..., że udało się w końcu psa opanować / podporządkować opiekunom. Już wiedzą w którym momencie może próbować swoich "sztuczek" i potrafią zdusić w zarodku. Wiedzą jakiego domu, jakich opiekunów potrzebuje. Pani Weronika ma świadomość że po ewentualnej adopcji potrzebna będzie opieka / współpraca z domem stałym (na pewno przez pierwsze miesiące) Zgadza się krytykowałam ..., myliłam się nie ukrywam ,)
  13. U kogo był bezpośrednio po wyjściu ze schroniska? Zaczynam się w tym gubić :( Anecik została pogryziona i doszło do przekazania psa do dt - p. Alicji? Dlaczego dt - Pani Alicja oddała psa dalej do guucio do domu gdzie jest niepełnosprawne dziecko?
  14. Nie wiem :( ale reklamują się na fb jako fachowcy i wiedzieli o pogryzieniu właściciela
  15. Ze schroniska trafił do hotelu a za chwilę został oddany do guucio. Guucio nie ma doświadczenia... !
  16. Jest Artemidzie pod okiem doświadczonego szkoleniowca.
  17. Od początku - zabierając psa ze schroniska było wiadomo że ugryzł właściciela / członka rodziny. Trafił do hotelu szkoleniowca - zoopsychologa (proszę poprawić jeżeli się mylę) i nie rozumiem dlaczego został zabrany i oddany pod opiekę laika. To był błąd,
  18. Nie problem w tym czy ja boję się Toffika - bo się nie boję ,) Gdybym bała się psów ... nie wzięłabym agresywnego - rzucającego się na ludzi Miśka, psa który wymagał opieki medycznej - noszenia na rękach, podawania leków (tablety), robienia zastrzyków, częstych kąpieli...., wożenia do lecznicy i kilkukrotnego wynoszenia na siku w ciągu doby ,) a ząbki Misiaczek ma śliczne ,)
  19. Masz rację..., przed podjęciem decyzji co dalej z Toffikiem - osobista wizyta / rozmowa z opiekunem - szkoleniowcem i zobaczyć psa na własne oczy.
  20. Toffik do momentu aż znajdzie się odpowiedni dom powinien być szkolony...nowi opiekunowie muszą spełniać konkretne warunki. Jest to naprawdę realne. Dom który się zgłosił zostanie sprawdzony...
  21. Rozmawiałam z Panią Weroniką z Artemidy o Tofiku..., moja opinia może niektórych zaskoczyć ale uważam że Tofika nie powinno się przewozić w nowe miejsce. Zgłosiła się pani która chce adoptować urwisa..., umówieni po świętach. Powinniśmy wszyscy wyciągnąć wnioski na przyszłość..., nie potrafię, boję się psa to mówię uczciwie i szukamy odpowiedniego miejsca które sobie poradzi. Tak postąpiła Murka... i trudny pies od dawna jest już w swoim domu.
  22. Ogonek w górze...na spacerku zainteresowany otoczeniem :) W domu chyba leży na kocyku przy łóżku - tak jak lubi ,) Na zdjęciach nie widać przestraszonego pieska..., będzie dobrze :)
×
×
  • Create New...