Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. Skasowałam klatkę..., non stop w niej siedzi. Nie wiem jak długo przeżyje poducha..., w poszewkę wsadził zęby po dwóch minutach :(. Przykryłam cieniutką podusią z klatki i zobaczymy co dalej. W pokoju cisza, jest sam z Łatką, Stefką i Guciem...
  2. Fruwające biszkopciki ,)
  3. Szczepienie stada przełożone na przyszły tydzień... Niektóre lecznice na Podlasiu nie przyjmują pacjentów do końca tygodnia - dostałam powiadomienia na komórkę
  4. Przed Fifi jeszcze jedna (mam nadzieję że ostatnia) kontrolna wizyta + USG. Zapłacę / rozliczę 200zł.
  5. Wpłynęło 224zł / 10.11 PDT Fifi Dziękuję :) ps. dziś rano dowiedziałam się że wpłynęło 200zł od E.R dla Fifi.
  6. Wpłynęło 78zł / 5.11 - dreag za szczepienia Julki Dzięki :)
  7. Wpłynęło 200 zł / 6.11 od E.R dla Fifi Bardzo dziękuję :)
  8. Październik - 31 dni jeden dzień - 8 zł ( z jedzonkiem ) od 3 X - 31 X (28 dni x 8 zł = 224zł)
  9. Szaguś towarzyszy psiakom w klatce, nie wiem dlaczego ale przy każdym z trzech psów tak było...
  10. Młody, ładny chłopak, ma około 4 lat w tym prawie 3 lata spędził w hoteliku..., może warunki domowe przyspieszą adopcję. Muszę oduczyć od zamknięcia / klatki...., tam czuje się pewnie np poza klatką nie chce jeść ;(
  11. Tysiu, Gucio jest fantastycznym psem... przekochanym :) Adoruje, pilnuje swoje kobietki ,)
  12. Zero agresji do psów... za to ciekawość która jest silniejsza niż strach przed nieznanym
  13. FLY..., wita się pięknie :) - dziś, czarnym świtem przyjechał do nas. Ma około 4 lat...., w tym prawie 3 lata spędził w hoteliku. Może gdy nauczy się życia w warunkach domowych, los się do niego uśmiechnie i znajdzie swego człowieka. Zdrowy, wykastrowany, zaczipowany..., aktualne szczepienie. Po wyjściu z kontenerka - siusiu i kupka na podwórku i prosto do łazienki. Był czysty ale wsadziłam do wanny celowo - zmyłam zapach obcego stada + pierwszy krok w przejęciu kontroli nad psem. Nie był zachwycony braniem na ręce (burczał pod nosem) z wanny też próbował zwiać - nie udało się i poddał się pucowaniu ,) Pierwsze poranne wyjście ze stadem (na smyczy) Drugie wyjście, ( po śniadaniu). Smycz wolno wisiała przy obroży.
  14. Kaja z Pańcią :)
×
×
  • Create New...