-
Posts
2930 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mila-ada
-
Mam do oddania kołdrę. Może komuś się przyda jako posłanie dla psa albo do budy? Może być z kompletem pościeli.
-
Kaja...Hotelowała się u Lilu - i... do DS trafiła! :)
mila-ada replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='monika083']heh Kajunia ma poprostu klase i nie zadziera z niewychowanymi pannicam:)[/QUOTE] Jak miło widzieć gościa na wątku Kajusi- pozdrawiam -
Kaja...Hotelowała się u Lilu - i... do DS trafiła! :)
mila-ada replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Już ponad rok Kajusi minął. Byliśmy kontrolnie u weta. Zaszczepiliśmy ją taką skorelowaną szczepionką ,,na wszystko", zważyliśmy(już 36kg) i ogólnie została dokładnie obmacana. Prosiliśmy o zbadanie uszu, bo czasem trzepie uszami i przekrzywia głowę w lewą stronę, ale wet stwierdził, że uszy czyściutkie. Dlaczego więc te uszy jej dokuczają? Po szczepieniu(chyba), Kaja miała straszny ślinotok.duże mokre plamy na posłaniu i na podłodze. to trwało jakąś dobę i przeszło. Tak ostatnio rozmawialiśmy o niej i chyba popełniliśmy błąd wychowawczy. Nie pozwalaliśmy jej na ,,odgryzanie się psom", dostawała słowną burę lub była ,,za karę" brana na smycz, choć ona tej smyczy w ogóle nie potrzebuje. Efekt jest taki, że teraz nawet York ją pogoni a ona ucieka z podkulonym ogonem. Jest też w parku suka, która jak tylko Kaję zobaczy, to rusza na nią. Kaja ucieka i chowa się za nami. Nie spotykamy jej za często, ale po każdym takim incydencie co chwilę zatrzymuje się i ogląda do tyłu. Szkoda mi, że ma taki lęk przed tą Sarą(która tez jest ze schronu i jeszcze potężniejsza od Kaji). Ale ma tez bardzo dużo zaprzyjaźnionych psiaków, z którymi gania jak szalona, więc nie jest źle:lol:. No, kończę przynudzać, bo trzeba maleństwo wyprowadzić na spacer. -
Badi-nie mamy pieniędzy na hotelik!!Wykruszyły się deklaracje..
mila-ada replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Cioteczki, ile brakuje Badiemu do opłacenia hoteliku? Moja koleżanka Ania wspomogła go już gdy był zadłużony i pyta się jak jego sprawy stoją. Obiecałam, że się dowiem, czy nie ma długu. -
Bardzo bym chciała, ale po sierpniowej operacji kolana chyba jeszcze nie podołam:painting::painting::painting: Cóż, starość nie radość:placz:
-
A powiedzcie cioteczki ile wynosi trasa tego rajdu? Wchodzę na podany adres ale tylko informacje o szkole dla ogonów mi się wyświetlają.
-
[quote name='Jara']Ja mam furmaster z zooplusa za śmieszne pieniądze i jest świetny ;) [URL]http://www.zooplus.pl/shop/psy/maszynki_pielegnacja_psa/trymery_grzebienie/139845[/URL][/QUOTE] Zamówiłam- dzięki
-
[quote name='LadyS']mila-ada, ja dla mojego mam taki: [URL]http://allegro.pl/furminator-4-6cm-szczotka-grzebien-pies-kot-siersc-i2676777371.html[/URL] (chodzi mi o wielkość), więc dla większego psa po prostu odpowiednio większy :) Myślę, że do dużego psa, z którego sporo leci, nawet ten 10 cm.[/QUOTE] Dzięki za info. Sprawdzałam, ale maja tylko małe.
-
Cioteczki, poradźcie jaki furminator kupić dla takiego psa jak na banerku. Na Allegro jest tyle, że nie wiem co wybrać.:shake:
-
Nie mogłabym sobie wyobrazić gorszego zakończenia niedzieli... To straszne
-
[quote name='ewu']Biedna maleńka, teraz musi mieć wspaniały,kochający dom. Mnie też dziwi obroża przeciw kleszczom i takie draństwo. A może sunia zwiała z domku i wpadła w ręce oprawcy????????? Ale z drugiej strony ten złamany ogonek... Psychol jakiś niewyżyty....oby go ........:angryy::angryy::angryy:[/QUOTE] Też tak się zastanawiam nad tym. Może to jakiś sąsiad psychopata, któremu przeszkadzało np szczekanie wywiózł psa do lasu? A pies jeżeli znał człowieka, to się dał wyprowadzić z obejścia. Bo to jakieś dziwne, że pies niby zadbany i tu takie okrucieństwo.
-
[quote name='Selenga']A tu są najnowsze zdjęcia suni: [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.343867302367030.83006.100002312881906&type=1[/URL][/QUOTE] Cudna ta sunia. Draniowi nie może to ujść na sucho. Ktos musiał coś widzieć, a przynajmniej kogoś z tym psem. Jak mu się upiecze, to znowu skrzywdzi jakieś zwierze.
-
Kaja...Hotelowała się u Lilu - i... do DS trafiła! :)
mila-ada replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[URL]http://wideo.onet.pl/wiadomosci-kocia-nianka,93726,w.html#play[/URL] -
[quote name='Jara']Legwan na Wiśniowej za darmo.[/QUOTE] Tak, też tam chipowalismy Kaję i jeszcze pani dr pooglądała jej zęby i takie tam inne za darmoszkę.
-
[CENTER] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://bebzol.com/upload/brzez/02/foty/foto-0048.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Mam do oddania[B] Ipakitine[/B] dla psów i kotów z niewydolnoscią nerek. Jest otwarta ale trzymana w lodówce i ma termin przydatności marzec 2013. Moja kocia zdążyła wziąć ją tylko 2razy więc jest prawie cała.
-
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
mila-ada replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
My też się będziemy rozglądać. Sądząc po kierunku, to moze isc w Braniborskiej. -
Kaja...Hotelowała się u Lilu - i... do DS trafiła! :)
mila-ada replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Kajuś egzamin na dzieci zdała na ,,6". Najpierw nie za bardzo wiedziała jak ma reagować na taką ilość krzyków i raczej podchodziła do dorosłych się witać. Potem to już zabawa na całego. Dzieci( niewiele większe od niej) rzucały jej zabawki a ona przynosiła, dawała sobie zabrać i w ogóle była cała szczęśliwa. Dawała się głaskać, klepać i dotykać gdzie tylko chciały. Kajuś z pewnością utyje przez tych gości, bo ciągle coś dojada po dzieciach:placz: -
Kaja...Hotelowała się u Lilu - i... do DS trafiła! :)
mila-ada replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='LILUtosi']No niestety jak jesteśmy we wroclawiu to najczęściej jak po ogien bo zawsze pieski w domu czekaja. Ale może da się coś kiedyś wykroić. Jak bedziecie mieć problem to piszcie, dzwońcie, bedziemy pomagać.[/QUOTE] Bardzo dziękujemy:lol: -
Kaja...Hotelowała się u Lilu - i... do DS trafiła! :)
mila-ada replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='LILUtosi']oooo bylaby mila niespodzianka. Często wracają do nas nasi byli goście na czas wakacji. Ale z tego co zrozumiałam to potrzebujecie tylko pomocy w wychodzeniu na spacer. Może lepiej na wątku wroclawskim poprosić wolontariuszy o pomoc w wychodzeniu. Na pewno to zaoszczędzi stresu Kaji.[/QUOTE] Masz racje Lilu. Też się nad tym zastanawiałam, czy ona nie pomyśli, że ją zostawiamy na zawsze. Kaja ma skłonność do wpadania w panikę i chyba by mi serce pękło, jakby wpadła w panikę widząc, że odjeżdżamy bez niej. Ostatnio podczas spaceru w parku złapała nas burza z potężną ulewą.Kaja zaczęła gnać na oślep w kierunku domu(a u nas trzeba przejść przez dwie jezdnie z torowiskiem po środku). Dopiero po dłuższym nawoływaniu udało mi się ją zatrzymać i zapiąć smycz. Ja byłam nie mniej wystraszona od niej. Na razie jeszcze nie dzwonili po męża, więc może się uda pogodzić obie rzeczy. A swoja drogą, to Moglibyście odwiedzić swoją wychowankę, skoro często bywacie we Wrocku. Zapraszamy serdecznie. -
[quote name='AnnWrc']Witam. Robię drugie podejście:-) Może tym razem się uda:-) Składam zamówienie na naturalne gryzaki dla psa na allegro. U tego sprzedawcy: [URL]http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=7211591[/URL] . Jeżeli uzbiera się chętnych na 250zł przesyłka wyjdzie gratis. Pan ma ceny bardzo konkurencyjne nawet jak na allegro, nie wspominając o sklepach zoologicznych. Myślę że to dobra opcja na zrobienie zapasów. Mam już zamówienie na ponad 160zł więc jeszcze 90zł i można zamawiać. Teraz konkrety: odbiór: centrum Wrocławia - galeria dominikańska, okolice dworca gł, park koło poczty gł, - ale również arkady i trasa autobusu 406. Płatność:jak kto woli - może być przy odbiorze, może być na konto. Zapraszam do wspólnych zakupów. Pozdrawiam.[/QUOTE] Jeśli mogę, to bardzo proszę zamówic dla mnie: płuca wołowe-0,5kg( 8,40zł) kurze łapki wędzone-0,5kg( 5,90zł) wątroba wołowa-1kg( 15zł) ozorki końskie-0,5kg( 13zł) z góry dziękuję w imieniu Kajusi
-
Kaja...Hotelowała się u Lilu - i... do DS trafiła! :)
mila-ada replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Jakie miłe wpisy:multi:. Kajuś wydoroślała. Zrównoważona, pogodna i przyjacielska sunia. Warczy wtedy, gdy zaprasza do zabawy, żeby jej zabawkę zabierać. A najlepszą zabawką jest kłujący kasztan, albo żołędzie. Wtedy zamienia się w kota. Trzeba widzieć, co ona z wyprawia. Mieszkanie jest małe, ale ona potrafi znaleźć miejsce do zabawy. Zresztą TŻ nie wytrzyma, żeby się z nią nie wygłupiać i siłować. 12 sierpnia będziemy mieli gości z małymi dziećmi. Ciekawe jak to z Kajuś zniesie. Teraz TŻ ma przechlapane, bo musi sam wychodzić z psiną. Ja niestety jestem na 6 tygodni skazana na chodzenie o kulach. Jeżeli jeszcze on się załapie w sierpniu na długo oczekiwany zabieg, to nie pozostanie nam nic innego, jak uśmiechnąć się do Lilu o kilkudniową opiekę nad wychowanką:cool3: 25 września minie rok Kajusi u nas- będzie okazja zrobić;) imprezkę. -
[quote name='brzośka']fajnie, że go na adopcję namawiasz :) muszą tylko wiedzieć, że dla akity nie ma płotu nie do pokonania - jak nie podkop, to górą ;) potrafią się nawet po siatce skubane wspinać :D ale oczywiście są słodkie i kochane, choć ciągle próbują rządzić Teraz mi się przypomniało, że jakiś czas temu zaczepiła mnie kobieta na spacerze z pytaniem, czy Merlin to akita. I opowiadała, że jej znajomy został obdarowany (:angryy:) rodowodowym maluszkiem (akitą właśnie), z którym jego stary berneńczyk się zgodzić nie może. No i ten znajomy szukał domu dla malucha (już chyba kilkumiesięcznego). Jakbym ją spotkała (o ile poznam) to mogę spytać czy jest jeszcze do wzięcia[/QUOTE] Jeszcze go na 100% nie namówiłam, ale może jakby była taka okazja, to by sie skusił. Z tego co mówisz, to oni chyba musieliby płot podwyższyć :crazyeye: