Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. ciekawe czy to tylko na działania SDZ czy podzielą się potem nie wiem..na psa na organizacje? czy jak? z tego co czytam na fb to nadal tam są....już ponad 12 h ...
  2. wiadomo ile psów juz zabrali??? są gdzies takie informacje?
  3. Tianku - dziękuje za wpłate 10 zł od Ciebie :) Jutro dowiem się co z Muskatem.....pewnie na jakiś czas będzie odroczone jego zabranie w związku z interwencją. Trudno powiedzieć co będzie dalej. Oby jak najwięcej psów uzyskało jak najlepszą pomoc i na zawsze znalazło bezpieczne miejsca. Muskat jeśli jest zdrowy to będzie musiał poczekać, zobaczymy, ja nie tracę nadziei, Aneta obiecała trzymać dla niego miejsce w każdej chwili, gdyby tylko było zielone światło na jego wyjazd.
  4. Ja jeszcze nie tracę nadziei. Ktoś śledzi co ta się teraz dzieje? Ja skończyłam na tym że odebrali kolejne szczeniaki z parwo. I mieli robić zdjęcia wszystkim psom żeby szukać im domow Edit Tianku oni mają tego typu dowody. Ale większość psów w Radysach jest w dobrej formie co było widać na relacji. Wyjątkiem są szczeniaki i chwała im że je zabiorą. Na zbiórce maja juz 220 000
  5. Tak jego niechęć jest związana z cieczkami. Jak pisałam wyzej to już 3 tydzień cieczkowa ia 2 suni z rzędu przy dwóch tyle co kastrowanych samcach Nie ogłaszam go na fb a powody w skrocie podane są 1szym poście :(((
  6. Tonik ma między 7 a 9 lat, wazy 14 kg, w kłebie jest przed kolano (taki średniak drobnej budowy na wyższych łapkach) ma super charakter- absolutnie łagodny w stosunku do ludzi, tez do dzieci (oczywiście nie mówie o niemowlakach bo tego nie wiem), dogaduje się z suniami, w domu bezproblemowy, bardzo ładnie chodzi na smyczy także przy ruchliwych ulicach. NIE dogaduje się z samcem z DT więc prawdopodobnie nie dogada się z żadnycm samcem. Jest psem naprawde niekłopotliwym, zrónoważonym. Po prostu w tym DT już od ok. 3 tyg sa cieągle sunie z cieczkami- najpierw jedna a zaraz po niej druga. Toni jest 2 tygodnie po kastracji.
  7. wrzuciłam Wam link do transmisji na żywo. Na chwile obecną odebrali jednego szczeniaka z parwo, jednego lekko odwodnionego, starego psa z odgryzionym ogonem i otwarta raną i jednego kota ...tak przynajmniej ta Pani mówiła. Prokurator pozwala im zabierać tylko psy z zagrożeniem życia, reszta na zostać...jest też POLSAT który prowadzi wywiad pod bramą (nie mogą wejść)
  8. https://www.facebook.com/fitmatkawariatka/videos/694043811417879/UzpfSTc5MjQ0MjI0NDE0NDU3ODpWSzo2OTQwNDM4MTE0MTc4Nzk/
  9. jasne, masz racje...absolutnie nie chciałam wchodzić w niepotrzebne dyskusje typu kto ma racje...Wierzmy, że wszystko to pójdzie w dobrą strone, wierzmy, że wszystkie te pieski znajda wreszcie bezpieczne schronienie. Trzymajmy mocno kciuki., Nie chciałam się kłócić, bardzo przepraszam, jesli Cie uraziłam, mam taki "specyficzny" sposób bycia :(
  10. tak....teraz doczytałam, że jest tam też Pani Basia Z z Pasłęku :) <3 więc trochę się moja wiara wzmocniła, bo to cudowna osoba...może jakimś cudem większośc tych biedaków trafi do jej przytuliska... Oni chyba chcą zamknąć Radysy... ale kto wie co zrobią...w każdym razie przy tej zbiórce jest napisane że ich celem jest by żadne wiecej pies nie trafił do Radys. Być może mają plan...dowody były zbierane ju od kilku lat...sama Pani Basia miała kilkanaście/ kilkadziesiąt szczeniąt z Radys bez papierów które jeden po drugim padały na zmutowane parwo i nosówke.... a takich osób są setki... z tym się nie zgodze... są gorsze miejsca i naprawde mogą trafić gorzej.
  11. Tez czytałam, że wczoraj zmarł Login.... co do Radys...nie wiem..ja mam dość ograniczone zaufanie do SDZ...bardziej ufam TOZ Suwałki i TOZ Augustów....dzisiaj podobno mają zabrać 200 psów w największej potrzebie..ciekawe gdzie je umieszczą, czy będzie wiadomo co się z nimi dalej stało? ...ja wiem, że nic się nie da zrobić bez kasy, ale te psy mimo wszystko są cały czas własnością gmin i to gminy zapewne też będa pociągnięte do opłat za swoje zwierzęta (SDZ przeciez tak działa)...
  12. na pewno będzie dzisiaj tam sajgon...i tak myśle, że Muskat pewnie juz nie wyjedzie...jak zaczną tam zabierać psy, pewnie tez przenosić, żeby posprawdzać budy (a włąsciwie jedna wielką wspólną bude).... może się ziścić najgorszy spcenariusz, że dziewczyny go nie odnajdą :( będzie mnóstwo zagryzień...niestety...jak tam wparowało 50 osób... czekamy
  13. obaczcie to: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/ratujemy-psy-ze-schroniska-w-radysach?fbclid=IwAR10CqLwI6eEV8wbGmQPCDmb0CTRtMP9SC8v-r-1tM88UjvEDphtxiKk29A zbiórka Straży dla Zwierzat na 250 000 zł !!!!! a dopiero weszli do R..... też o tym myślimy...własnie Aneta do mnie napisała z tym samym pytaniem....
  14. trzymamy kciuki, żeby to faktycznie zmieniło cokolwiek na lepsze.......
  15. Nie wiem jak to finansowo ogarnąć... u Anetki min 450 zł za miesiąć a trzeba pamiętać że Tonio jest na Cardisure czyli dodatkowe ok. 100 zł idzie na m-c...więc 550 zł na jakieś 300 deklaracji....pięknie się załatwiłam można powiedzieć :( :( Poza tym u Anety mam miejsce dla Muskata i zdecydowanie wole by to on tam pojechał... PS. Dziś pojawiła się na fb kolejna informacja: od 6 rano w Radysach jest Fundacja Monde Cane z prokuraturą, lokalne służby zostały odsunięte. Nie wiadomo co tam się dzieje... Wczoraj umarł właściciel Wojtyszek Longin S. ....
  16. Jak pech to pech... jednak Tonika pech nie opuści nigdy :( Dziś zadzwoniła Pani Ewa..musze przenieść gdzies Tonika, nie może u niej dłużej zostać. Od jakiegoś czasu u pani Ewy są cały czas sunie z cieczkami...no a poza Tonikiem, jest tam tez drugi dośc młody samiec Olo (wczoraj dopiero miał kastracje). Dziś Tonik rzucił się na Olo, Pani Ewa próbowała je rozdzielić i niestety została przez Olo pogryziona. W dodatku Tonik próbował kopulowac z sunią z cieczką... Zapadła wiec decyzja że Tonik musi opuścić DT. Nie wiem gdzie mam go przenieść....ani za co :( deklaracji mam na 300 zł...ja pierdziele ....czasem po prostu mam dość ...Pani Ewa zasugerowała że może lepszy byłby dla niego hotelik kojcowy.....
  17. Czytaliscie że właściciel Wojtyszek Longin S nie żyje??? Taka informacje właśnie znalazłam na fb. Co będzie z ok 3000 psów?
  18. jasne, rozumiem, jedziesz akurat całkiem w inną strone. Szerokiej drogi, czekamy na Szante
  19. Wczoraj Gosia mi potwierdziła, że data 20go czerwca jest aktualna. Jeśli Muskat jest, to wyjedzie z nimi tego dnia. Jest teraz tylko kłopot, jak ściągnąć Muskata na śląsk tego dni...eh.... może ktoś sie wybiera 20tego wieczorem/ 21go na trase: Warszawa- okolice Katowic/ śląsk????
  20. jasne jasne...myślałam, że może masz jakieś doświadczenie...ja też się kompletnie nie znam...
  21. dziękuje Poker :) to ogromna pomoc <3 Tak- konto jest moje, to samo dla każdego psa. Kubusiowi brakuje juz nie dużo do 2000 zł- obecnie na pomagam.pl mamy 1861 zł ale dziś wpłynie jeszcze na pewno 50 zł... 2000 zł to na razie orientacyjna kwota. Niby wstępnie umówiona cena za operacje biodra to 1500 zł, ale nie wiadomo nigdy jak to wyjdzie w praktyce, tym bardziej, że potrzebne są dodatkowe RTG kolan. Bardzo się martwię tym wszystkim. 2 lata u nas widziałyśmy, że on ma słabszy ten tył, ale nie sądziłyśmy, że to taka poważna sprawa. Na logikę uznałyśmy, że to wynik zaniku mięśni w szczenięctwie. A nasz wet też nawet nie sugerował dodatkowych badań.....:( Nie wiem Poker, czy Ty byś mogła rzucić okiem na ten RTG? co myślisz o tych kolanach? ps. przepraszam, za literówki. Nie widzę ich pewnie dlatego, bo zwykle robię wszystko w pośpiechu :(
×
×
  • Create New...