-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
zapraszam na [B]bazarek ogłoszeniowy[/B] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247571-OG%C5%81OSZENIOWY-dla-ZOSI-30-og%C5%82osze%C5%84-6z%C5%82-ZAPRASZAM!-%29-do-16-10-g-21-59[/url]
-
cioteczki,zapraszam na [COLOR=#b22222][B]bazarek ogłoszeniowy[/B][/COLOR] z którego dochód zostanie przeznaczony na (przyszłe i nieuniknione) długi Zosi... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247571-OGŁOSZENIOWY-dla-ZOSI-30-ogłoszeń-6zł-ZAPRASZAM!-)-do-16-10-g-21-59[/URL] podnoszenie też BARDZO mile widziane:D
-
[quote name='rutta'] Zdarza się Wam czasami mijać pięknie posesje z zadbanym domem i wypielęgnowanym ogrodem, po którym biega brudny pies cały w dredach? Jak dla mnie tak się prezentuje G. Z jednej strony zadbany teren a w samym kącie kojce, w których psy stoją we własnych odchodach i piją wodę z misek całych zielonych od glonów. W życiu jeszcze nie wracałam ze schroniska tak śmierdząca. Co prawda porównanie mam tylko do warunków z wrocławskiego schroniska (starego i nowego) i zdaję sobie sprawę z tego, że funkcjonują miejsca dużo gorsze, jednak nie zmienia to faktu, że w G. część przeznaczona dla psów mocno odstaje od reszty terenu. Te kojce nie są myte, odchody są wygarniane szuflą i po sprawie. Tam jest po prostu okropnie brudno. Teren do biegania piękny - co z tego, jeżeli mogą go tyko podziwiać przez kraty. Zgadzam się, tam nie ma bytowej tragedii ale szału również nie ma. Przyszło mi do głowy jeszcze jedno porównanie: sukienka od Diora a pod spodem brudne gacie. Tym nieeleganckim podsumowaniem kończę swój wywód, kolorowych![/QUOTE] w pełni się zgadzam rutta. Kto tam był i widział ten wie!! boksy są naprawde strasznie brudne!!! smród jest potworny, psy w stanie o jakim cały czas piszemy... to że ktoś pięknie wystrzygł trawnik dookoła.... marne pocieszenie:(
-
Pan jest bardzo chętny na adopcję- jesli nie Lupusa to Apollo. Mieszka w sumie jakieś 50 km od G więc pewnie w wekend podjechałby po psa. Wcześniej miał labradora. Ma dom i duży, ogrodzony teren p[o którym pies może biegać, ale oczywiście nie cały czas. Jak trzeba to jest zamykany w kojcu, gdzie ma budę z przedsionkiem. Co o tym sądzicie?? Trochę mi żal Apollo do budy...ale z drugiej strony to 'wiejski' pies...i jakby się odnalazł gdyby np. trafił do bloku i 8 godzin dziennie spędzał sam w domu??? zaraz napiszę do Czekuni i postawię sprawę jasno- Lupus czeka już 2 lata...teraz ma szanse na 2 domy!!
-
biedny Maxik:( :( a ja mam niespodziankę..i zdziwienie... właśnie napisał do mnie Pan z tablica.pl, który chce adoptować............LUPUSA........ odpisałam aby dokładnie opisał jakie warunki zapewni psu, jaka będzie jego 'rola' w domu itd. co robić?? może jak się okaże że dom jakiś w miarę- polecę Apollo...bo Lupus chyba raczej ma juz dom, prawda?
-
biegają po terenie oczyszczalni;) można powiedzieć że boksy są na zdjęciu za fotografem...a to jest widok w przód:) ogromny teren, szkoda, że nie pomyśleli by zrobić większe boksy dla psów, bo miejsca nie brakuje:) albo chociaż jeden jakiś większy, dobrze ogrodzony wybieg. podejrzewam, że w wekend główna brama była zamknięta, dlatego psiaki mozna było bezpiecznie wypuścić a co do Diunki...cudownie by było jakby do Ciebie poszła, naprawde...i obiecuje nie paść na serce;) póki co było pytanie o nią....spodobała się, ale zobaczymy co powie zainteresowana rodzina na moją odpowiedź (chcieli wiedzieć jak sunia zachowuje się w domu, czy jest sterylizowana itd. ale...skąd ja mam to wiedzieć????)
-
Kasiu, bardzo Ci dziękuje, że pomożesz Paulinie. Myślę, że Twoje doświadczenie będzie bardzo pomocne w czasie wizyty u weta. zgadzam się na wszelkie potrzebne badania byle wreszcie dowiedzieć się co z nią jest. Moim zdaniem skakanie z ząbkami na inne psy w przypadku Zosi jest wynikiem zazdrości o swojego opiekuna. Ona lubi być w centrum uwagi, ale widzisz- np. Mingo i Rosę, tolerowała, a nawet odważe się powiedzieć- bardzo lubiła:) mnie najbardziej martwi jej nadpobudliwość... Mam nadzieje, że uda wam się podjechać do weta i dziękuje Ci jeszcze raz z całego serca za pomoc!
-
w pełni popieram i też uwielbiam psy o takim wyglądzie jak Nora i Apollo... marwtię się tylko, by nie trafiły do kojca lub na łańcuch:( i znów stary dylemat....eh:( edit: na razie wrzuciłam nowe psiaki na strony o zaginionych psach, na wszelki wypadke. Znalazłam jedno ogłoszenie suni dość mocno podobnej do Nory, napisałam do właścicieli, ale tamta sunia zaginęła w okolicach poznania, marne więc szanse by trafiła pod kalisz, jednak- sprawdzić warto...
-
wow....rutta- zdjęcia które robisz są po prostu magiczne!!! nowe psiaki cudne- zaraz robię dla nich pakieciki ogłoszeń. Apollo prawdziwy z Ciebie książe- dobzre go wcześniej opisałaś- ma w sobie coś co zachwyca ANSOLUTNIE!! trzymam za dom dla Rudiego...na razie nie oficjalnie ale jest też maleńka sznasa na DS dla Diuny... edit: zapomniałam Wam napisać, że wczoraj dzwonił do mnie Pan, który adoptował LIska. Dzisiaj Lisek jedzie na 10 dni nad morze:) będzie miał chyba lepsze wakcje niż ja miałam w tym roku;) poza tym jest bardzo grzeczny a Pańswto kochają go nad życie!!!
-
Oskarek bardzo wypiekniał u Ciebie! śliczne są te zdjęcia. Gdybyś mogła mi je przesłać na maila w normalnym rozmiarze????? do ogłoszeń na pewno potrzeba lepszych zdjęć, ale też wolę, by ogłoszenia już wisiały w internecie. Tak naprawde gusta są różne;) jednak bardzo czekamy na zdjęcia z domu, z ludźmi, z zabawkami;) dobrze, że Oskarek się otwiera- ja w nim widzę ogromną zmianę i bardzo Ci za tą troskliwą opiekę DZIĘKUJE:D
-
[quote name='Poker']Ale byłoby cudnie z Amigo. W październiku przynajmniej do 25-26 nie mogę dać DT.Może bym potem wzięła tę małą szczoteczkę .Oporządziłabym ją, wyprowadzilibyśmy na ludzkie psy i wyadoptowałabym.[/QUOTE][URL="http://www.dogomania.pl/forum/newreply.php?do=newreply&p=21366353"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/clear.gif[/IMG] Odpowiedz z cytatem[/URL] POKER CHYBA WIESZ, ŻE UMARŁABYM (DOSŁOWNIE!) ZE SZCZĘŚCIA!!! gdyby kolejna bida znalazła by u Ciebie bezpieczną przystań, zrobię bazarek, pomogę zebrac pieniązki na starylkę itd. będę ogłaszac bez końca!! wiesz, że Twój DT sprawił, że Najusia, która ROK była zupełie niezauważona w przytulisku (mimo mnóstwa ogłoszeń w necie) znalazła dom najlepszy pod słońcem w miesiąc! myślę, że szorsteczka też by tak miała:) a tak w ogóle....masz na myśli Diunkę????? byłoby cudownie, gdyby zimy nie musiała spędzać w przytulisku, bo obawiam się, że dla niej może być ona wyjątkowo trudna w takich warunkach...
-
[quote name='rutta']Kiyoshi, bardzo mi przykro! Mam nadzieję, że szybko znajdziesz pracę i to taką, która oprócz finansowego bezpieczeństwa da Ci również dużo satysfakcji!!! Trzymajmy kciuki, żeby Oskarek szybko znalazł dom. Wtedy będziemy wyciągać Milanka. Wieści z przytuliska przytłaczające ale dzisiaj będzie też dobra waidomość :)[/QUOTE] cioteczko kochana..co do pracy to akurat moja sytuacja jest specyficzna, mówiąc bardziej szczegółowo- jutro kończy się moje studiowanie;) a że pracę znajdę to jestem pewna i dużo bardziej martwię się Milankiem niż tym:D jaka to dobra wiadomość będzie??? Amigo????oby, oby.. edit: Amigo zniknął ze strony gminy- więc: ZOSTAŁ ADOPTOWANY!! mam nadzieje, że Wojtek nam tu więcej napisze:)
-
dziękuje Ci bardzo za te uwagi... również sądzę, że wykonanie takich badań dobrze zrobi..tez przy okazji poprosze by wet zobaczył tą narośl Zosi...zaraz będe pisać do Pauliny w tej sprawie. Może to nam jakoś rozjaśni sprawę. Pozdrawiam cioteczki:D edit: wpłynęła deklaracja od nette- 10zł:) DZIĘKUJEMY:D
-
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
kiyoshi replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Madzia, ja też prosze info na priv, jak znajdziesz chwilę...mam 'doświadczenie' w takich akcjach więc może coś doradze... Ivusia :( :( !!!! -
rutta...z całego serca Ci dziękuje za tak szczegółowe informacje i zdjęcia!!! które w przypadku tych psów sa na wagę złota!!! nie miej prosze wyrzutów, że psiakom nie możesz poświęcić więcej czasu, bo wiemy jak to jest jak się jedzie do rodziny w odwiedziny...a nawet jakbyś pojechała tam tylko na godzinkę w miesiącu- to jest to TAK DUŻO!! myślę, że ani ja ani Wojtek nie liczyliśmy nawet że znajdziemy taką osobe jak TY, która tak DUŻŻŻOOO pomaga! aż 3 nowe psy:( i cała reszta wiadomości pocięły mi skrzydła:( Milana koniecznie trzeba zabrać i miejsce pewnie by się znalazło, ale ską brać pieniądze, by te bidy ratować:( ciotki juz się wykosztowały na Oskara- psiak zabezpieczony finansowo i pewnie nawet mógłby się podzielić...i chociaz moje serce wyrywa się, by tak zrobić.... nie moge liczyć, że Oskar lada moment pojedzie do DS:( i póki ten cudowny dzień nie nadejdzie...reszta psów musi czekać:( na pewno Milan bedzie kolejnym którego z tamtąd wyciągnę. Niestety w przypadku Dt jest też drugi problem- trzeba spisac umowę z gimną, a hoteliki na siebie psa nie wezmą, ja tez już więcej nie mogę, bo i Najka i Oskar są na mnie, więc trzeci pies na tą samą osobę- to juz będzie zdecydowanie podejrzane:( :( co robić?? Czekam na zdjęcia rutta i jako, że od jutra przechodzę na bezrobocie, będe intensywnie ogłaszać tez nowe psiaki. dziś zroiłam dużo ogłoszeń dla Oskara, na razie z tymi zdjęciami, które były, ale z nadzieją, że tak obszerny opis jego- dobrze poznanego teraz charakteru- pomoże i ktoś zakocha się w nim szybko.... dzięki rutta jeszcze raz!! dziś zaciskam kciuki za Amigo i mam nadzieje, że Wojtek napisze, czy domek jest czy też nadal szukamy....
-
URATOWANA spod kół sunia już w NOWYM DOMKU :)
kiyoshi replied to Romina_74's topic in Już w nowym domu
a nie mówiłam;) :)