-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
>>> BOGUŚ odszedł... MA JUŻ SWÓJ DOM - HOTELIK , W KTÓRYM JEST<<<
kiyoshi replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
nie o Bogusia...do mnie dzwonią o MOJE psy...Beze, psiaki z przytuliska... -
>>> BOGUŚ odszedł... MA JUŻ SWÓJ DOM - HOTELIK , W KTÓRYM JEST<<<
kiyoshi replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
myślałam że tylko do mnie ten typ dzwonił... a dzieciaki..tak - miałam kilka dni gdy bez przerwy dzwoniły dzieciaki z zastrzeżonego numeru...na szczęscie już sie odczepiły szkoda Bogusia:( -
Pierwsze ogłoszenie BIANKI: https://www.olx.pl/oferta/bianka-mlodziutka-mikro-sunia-lagodna-madra-ulozona-szuka-domu-CID103-IDmYXi8.html Pierwsze ogłoszenie BUBU: https://www.olx.pl/oferta/bubu-mlodziutka-malenka-terierkowata-sunia-do-adopcji-CID103-IDmYYzc.html JEŚLI TRZEBA COS POPRAWIĆ PROSZĘ O INFO:) Świadomie nic nie napisałam w ogłoszeniu o konieczności sterylizacji, ponieważ chce żeby ten temat wyszedł w rozmowie, wtedy Ewuś wyczujesz jaki ludzie mają stosunek do tego tematu... Powodzenia
-
ZAPRASZAM NA BAZAREK z którego 40 % dochodu będzie na maltanki:)
-
mi też nie bardzo pasuje:( ale...na razie mamy być w kontakcie. Tzn. ma sie odezwać chyba pod koniec czerwca...Jest z Poznania więc będe musiała w razie czego ostrego wizytatora poszukać...ale moim zdaniem to nie jest dom dla Bezy...może dla innego psa, ale dla Bezy widzę osobę z inną sytuacją życiową....i większym doświadczeniem... Chociaż- zobaczymy co sie podzieje;) W każdym razie- byłam w mega szoku gdy usłyszałam przez telefon, że chodzi WRESZCIE o Beze:) :)
-
tak, to raczej opowiadanie;) zaraz przerobie ciutke na tekst do ogłoszeń Sądze, że o sterylizacji powinna zadecydować sybil, bo ja jestem chyba tylko skarbnikiem suniek...ale jeśli mam się wypowiedzieć to uważam, że są za młode na zabieg. Trzeba będzie poszukać im domu świadomego, który taki zabieg wykona we własnym zakresie...
-
Anetko,. ja niedługo ruszę z bazarek z którego część dochodu też będzie dla Twoich maltanek...NIestety nie jestem deklarowiczem skarpety:(
-
Szronik "postoję..poczekam.. a teraz .mam dom :).
kiyoshi replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Ja mam jeszcze olx Szronika na Warszawe. Jakby ktoś napisał jeszcze jeden, zmieniony tekst to mogę wstawić tez na kolejne miasta- Kraków, Katowice... -
NO i pierwszy telefon o Beze zaliczony.... Uczucia mieszane...na początku Pani zrobiła bardzo dobre wrażenie, ale im głębiej w las tym ciemniej:( Jest w Bezuni zakochana. Wszystko rozumie i chce pracować... tylko nie wiem jak to będzie organizacyjnie..Pani w lipcu się przeprowadza, ma narzeczonego w Anglii, ma dziecko 10 letni, pracuje dorywczo...miała 3 psy wczęśniej ale raczej w dzieciństwie ale chce Beze uratować.... Zgodziła się na wizytę przedadopcyjną, chce do Hani pojechać Beze poznać...ogólnie...misz masz. Ma się odezwać;) ALe- przynajmniej ktoś zadzwonił:)
-
jeśli Ania może to bardzo prosze, żeby załatwiła smyczki od Mazowszanki- ja poproszę tylko numer konta i ile mam przelać. Dobrze? nie będzie tak źle;) takie maleństwa śmiało można pod pachą zabrać na każde wakacje;) więc się na zapas nie martw:) :) Fajnie, że panienki szaleją, a Ciebie podziwiam, bo ja przy takich dwóch diablątkach goniących chyba bym wysiadła:( :)
-
Sybilku bardzo dziekuje za opisy suniek. Szkoda, że czarna zabiera sie za niszczenie:( mam wrażenie, że ona chyba nie potrafi odpoczywać...musi byc w ciągłym ruchu, ciągle w centrum uwagi... próbujesz czasem kompletnie nie zwracać na nią uwagi? Ciekawe jak się wtedy zachowuje.... Pewnie Twój brak uwagi rekompensuje sobie napadaniem na Bianke:( eh...sądze, że lepiej jak znajda oddzielne domy. Bianka bez małych dzieci, spokojny i cierpliwy. Bubu bez małych dzieci ale ogólnie z dziećmi możę być, najlepiej żeby przez większą część doby ktoś był w domu...a może jakby zostawała sama to nauczyłaby sie wyciszać? Zabiore sie za ogłoszenia na Kraków, jak sie umówiłyśmy, z Twoim numerem Ewunia. I- dobre domki przybywajcie:)
-
Tak jak rozmawiałyśmy Ewuniu, moja sugestia jest taka, żebyś nic nie wpisywała do książeczek poza imieniem psa i tym co wet przy nich robi. Dane uzupełnią nowi włąsciciele..Po co w książeczce dane gminy? albo np. moje? swoją drogą- dziwne że kudłatka która dzisiaj wyjechała do Hani miała książeczke...a te akurat tylko jakieś liche ksero:( nie umiem tego wyjaśnic:( Co do smyczek to proszę kupcie- a ja prześle pieniązki na podane konto, albo pokierujcie mnie gdzie kupić... Ciekawa jestem jakie domki czekają na pannice:) ciekawe tez co Ty tam kombinujesz;) mam nadzieje, że trafią cudownie i zostaną gdzieś w Twojej okolicy... Pozdrawiam Was i ściskam :)
-
Haniu- bardzo Ci dziękuje za cudowną metamorfoze Perełki. Jej sierść była w bardzo złym stanie jak ją zobaczyłam, a teraz <3 KRÓLEWNA! Naprawde jest przepiękna:) tego jej było trzeba! z taką urodą i charakterem będą po nią kolejki;) a w tym kojcu siedziała z rotwailerem rodząc co cieczkę:( Co do sterylizacji to masz racje- jak dobrze pamiętam zabieg był ok. 2 tygodnie temu (powinno być w książeczce wpisane- ksiązeczke Monika dziś wysłała pocztą) Przykro mi też z powodu tego zamieszania z drogą do przytuliska. Sądziłam że GPS pokarze numer ...a teraz wiem, że powinnam mężowi Twojemu dać bezpośrednio numer do tego Pana Arka... NIe wiem ile ona ma lat:( po zębach obstawiam że 4-5 . Z tego co Monika mówiła, była w przytulisku od 2015. Więc ponad 2 lata ma na pewno:( :(