Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. wspaniale :) a z ta parówką, to może tak delikatnie Pani powiedzieć...jednak Blusia ma swoje lata, no i nie wiadomo co z tym krwawieniem. Na pewno chciała Blusi umilić- wiadome, że psiaczki kochają parówki;) ale lepiej chyba coś delikatnego do jedzonka podawać.
  2. Agatko napisz jak będziesz miec jakies świeże wieści. Przede wsystkim jak zdrowie Blusi. Pani musi obserwować i w razie czego od razu do weta. Dziwne to krwawienie co było u Szafirki...
  3. zdecydowanie tak :) fajnie że szybko się odnalazła na swoim:) Pani z Tobą rozmawiała teraz?
  4. Aktualizacja: WISEŁKA - opuściła schronisko
  5. Aktualizacja: AMON - ma dom
  6. Aktualizacja: KIWI - opuścił schronisko
  7. Aktualizacja: KRAJKA - opusciła schronisko
  8. Dziękuje dziewczyny. Wczoraj wspominałam Wam, że miałam obiecujący telefon o ŚLiwke, i że jeśli Pani się zdecyduje to ja będe mocno na TAK. No i...dziś Pani zadzwoniła :) chce Śliweczke. Pani jest już też po rozmowie z Anetą, na której tez zrobiła dobre wrażenie. Pani mieszka w domu z ogrodem. Ma sunie goldenke 10 m-czną, którą jeździ na szkolenia dogoterapeuty. Ma tez 2 koty domowe, niewychodzące. Wczesniej 11 lat miała tez psiaka goldena. Pani pracuje z domu, razem z nią mieszka 16 letni syn. Sunia codziennie jest zabierana na długie spacery. Śliweczka tez będzie spacerować na długiej lince. Rozmawiałyśmy o przeszłości Sliweczki i o jej bezpieczeństwie. Ale Pani jest osobą świadomą, odpowiedzialną, niczego w sumie nie musiałam jej tłumaczyć, wszysko rozumie i mam wrażenie, że przemyślała bardzo dokładnie wszystko na temat adopcji akurat TEJ suni. Czuje, że to jest właśnie ten dom, chociaż z Anetą mamy trochę zmartwienie o zwierzaki- czy cała grupa się zaakceptuje? Śliwka w ogródku u Anety goni kotka, ale moim zdaniem kot w domu to dla psa zupełnie co innego, tym bardziej że te koty są od zawsze z psami więc pewnie potrafia sobie psa ustawić. Poprosiam o wizyte Pania która prowadzi grupę pomocową dla zwierzaków: "Mania pomaga". To najbliższa organizacja prozwierzęca z tego terenu (Pani mi podpowiedziała ;)). Pani sama przyjedzie po Śliweczke 18 lub 19 marca. Proszę o kciuki :) ps. dwa ogłoszenia ŚLiwki które wczoraj wyrózniłam podmienie na Fruzie, żeby sie nie zmarnowały ;) :D
  9. To prawda. Ja Agatko nikogo na watuś nie zaprosiłam, więc może też dlatego tutaj znacznie mnie osób:( trzeba by zaproszenia porozsyłać. Mam nadzieje, że Tosia, podobnie jak Zefirek i Blusia, szybciutko pójdzie na swoje:) Zaraz dorobie jeszcze ogłoszenie na Kraków:)
  10. Piekne zdjecia Widac ze Pani zakochana a Blusia we wlasciwym miejscu. Wspaniale ze udalo sie odmienic jej los :)
  11. JUGOWICE kolo Walbrzycha. Czy ktos pomoze z wizyta PA dla Sliweczki??? Domek sie szykuje :) ;)
  12. Blusienka jest juz w polowie drogi do domku, minela niedawno Wroclaw Jeszcze troszke
  13. Wyrózniłam 2 olxy dla SLiweczki i 1 dla Fruzi to jest 17,80 zł x 3= 53,40 zł Oby ktoś sensowny wreszcie zadzwonił... Tu wyrónione ogłoszenia: https://www.olx.pl/oferta/mini-owczareczka-sliwka-urocza-3-letnia-sunia-szuka-domu-CID103-IDyV5Ss.html https://www.olx.pl/oferta/fruzia-cudna-czarnulka-ulozona-mila-sunia-po-przejsciach-CID103-IDyU2pH.html https://www.olx.pl/oferta/sliwka-ulozona-lagodna-mini-owczareczka-do-adopcji-CID103-IDyT9ou.html
  14. to dobrze:) trzymam kciuki za jutrzejsza, kolejna podróż Blusieńki, oby szybko pokochała ten swój nowy domek na zawsze! :)
  15. Dziekujemy Kasiu ;) To mysle ze warto Tosie na koniec marca umawiac na zabieg razem z Fruzia ;) Super ze zaczela jesc i pyszczek tez usmiechniety! Wolny od bolu. Cudowne to zdjecie na podusiach ale i w biegu Wspaniale ma zycie!
  16. Aktualizacja: JANTAR - opuscił schronisko
  17. Aktualizacja: FABIA - opuściła schronisko
  18. Gabrysiu, ja niestety nie wiem:( ale w tym momencie jedyne co przychodzi mi do głowy to pomoc zrównoważonego psiaka który da jej przykład. Rozumiem Twój stres i się nie dziwie, ale to dopiero kilka dni minęło i przede wszystkim potrzebny jest czas. Moim zdaniem za tydzień max dwa to będzie inna sunia. U nas w przytulisku te psiaki które długo głodowały (tułały się lub nie były karmione) praktycznie w ogóle nie chcą opuszczać kojców na początku...spacery tylko w pobliżu, króciutkie, załatwianie tylko w kojcu. To się stabilizuje dość szybko zwykle w przeciągu tygodnia. My nigdy nie wiemy co te biedaczki przeszły kiedyś....każdy piesek tez ma inna wrażliwość. Biedna Sarunia. Mimo wszystko jestem pewna, że będzie dobrze.
  19. ojoj...bardzo, bardzo dziwne to zachowanie. A poza zalatwianiem w domu- jak ona się zachowuje? do ludzi? do innych zwierząt? na spacerach? U nas w przytulisku mamy i psy kojcowe i psy łańcuchowe...moim zdaniem ona jest w wielkim stresie, to wycie tez o tym świadczy. Mam nadzieje, że u Kasi poczuje się pewniej, może tez inne psiaki dadzą jej wsparcie. A czy u Joasi są jeszcze jakieś psiaki z którymi ma kontakt ? (sorki, że tak wypytuje, nie złośliwie czy coś, chce jedynie jakoś pomóc)
  20. JEST! Ogłoszenie gotowe, tym razem na Łódź. Tekst...ah!!! ,... jesteś zdolniacha...naprawde ładnie piszesz. DZIĘKUJE https://www.olx.pl/oferta/kori-psie-marzenia-maja-rozny-wymiar-CID103-IDyV01T.html
  21. tak, to wszystko oglądałam. Kochany ten psiak, taki ufny po tym wszystkim co przeszedł :( :(
  22. ooo ła! ale numer....Też powiem, że sytuacja nie ciekawa, ale też uważam, że Pan zachował się przynajmniej na tyle fair, że miał odwage w oczy powiedziec o co chodzi. Pani współczuje:( Wam tez współczuje, bo z każdym dniem coraz bardziej Nane kochacie... eh...ale to życie. Ale faktycznie, lepiej jak ktos się rozmyśli PRZED zabraniem, niż chwile po....
  23. Drugie ogłoszenie juz przyjęli- na Katowice https://www.olx.pl/oferta/nieduza-urocza-sunia-tosia-kiedy-wiara-czyni-cuda-CID103-IDyWZk1.html :)
×
×
  • Create New...