Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Nie. 4 lata miala wpisane na swistku z Radys ale tam to ocena "na oko" wet u Anetki przy sterylizacji powiedzial ze ona ma min 8 lat a raczej blizej 10. No i to bylo 2 lata temu. Wiec teraz miala juz ponad 10. Nie wiadomo gdzie zyla przed Radysami, co przeszla Pani bardzo bardzo placze ale podziekowalam jej za opieke i wielkie serce i ze sunia nie odchodzila sama np w schronisku a miala do konca cieply dom Przykro mi :(( :(((
  2. Dzięki dziewczyny, ja raczej nie czuje, że to będzie TEN dom, ale skoro Pani tak bardzo zależało na zapoznaniu to trzeba dać szanse A tu Korciu w pełni okazałości i spójrzcie jak pięknieje jego ogonek :D
  3. Tak trzeba dorobic na Czestochowe, Warszawe, Wroclaw moze tez Opole
  4. Dzisiaj mialam pierwszy telefon o Korcia Dom z ogrodem z drugim psiakiem pod Opolem ale- na razie mam 2 watpliwosci. Pani chce ze swoim psem pojechac do Madzi na zapoznanie to bedzie dobra okazja zeby Madzia wypytala i moze lepiej wyczula ;) spotkanie pod koniec tygodnia
  5. Co do Meliski to tak samo pomyslalam Ainana od razu! Ze wygladaja jak brat z siostra :)) a co do Fruzi to po prostu nie wierze ze to ona! Odmlodniala o kilka lat, promienieje takim blaskiem. Cudna cudna! bede dorabiac ogloszenia bo niestety nikt poki co nie dzwonil o czarnulke ale- znajdzie sie ta milosc :)
  6. Tzn wyroznienia sa chyba na mesiac ale ogloszenie samo w sobie trwa poki nie usune. Co jakis czas olx prosi o odnowienie. Robie to systematycznie
  7. Sa też zdjęcia Meliski. Mam nadzieje, że jej Pani się nie pogniewa, że wstawie podobizne, ale taki piękny obrazem:) Meliska zostaje Melisą. A Śliweczka zmieniła imie na Abi ;)
  8. nie nie znam wyników, ufam że kompetentni weterynarze z dwóch lecznic wiedzą co robią
  9. pytałam Pani czy cierpi, mówiła, że nie piszczy, nie widać zbytnio, ma jedynie taki wzrok, cały czas patrzy na Panią i nie chce żeby od niej odchodziła nawet na krok. NIe wstaje być może z powodu osłabienia. Wydaje mi się, że gdyby było tragicznie to lekarz zasugerowałby eutanazje, a oni jednak mówili, by spróbować powoli karmić papką...
  10. nie..Pani chodzi o balkoniku, Jadwinia z nią tylko na smyczy bliziutko nogi, Pani zdaniem absolutnie nie ma mowy, żeby cokolwiek zjadła z trutką na spacerze Nadzijko, lecznica na Brynowie ma bardzo dobrą opinie, podobnie na Jankego gdzie Pani "na stałe" chodziła z Jadwinią. Sunia ma cukrzyce, już od jakiegos czasu była pod stałą kontrola weta, przyjmowała insuline, miała mierzony cukier. Pani z Jankego sądziła że jest jakiś guz. Na Brynowie stwierdzono że nie ma. NIe wiem dokładnie w jakim kierunku sunia jest leczona, ale ma bardzo dobra opiekę. Pan Jadwini był sanitariuszem w szpitalu dlatego zastrzyki wg zaleceń weta potrafi podać sam, podłączyć kroplówke również. NIe widze powodu by miała być w lecznicy, na pewno w domu ma o niebo lepszą opiekę. Pani jest przy niej non stop. Zdaniem wetów, i moim niestety równiez, to mogą być jakieś powikłania w związku z cukrzycą. A co oznacza czarna kupa to ja wiem. Nasza Zosia w ten sposób umierała, i podobnie weci nie wiedzieli co jej jest, niby zapalenie watroby, ale każdy lek tylko pogarszał stan psa ...wiem z czym się mierzy Pani :( Dziękuje Wam za słowa wsparcia
  11. Rozmawialam dzis z Pania Stan jest bardzo ciezki. Byli w lecznicy na Brynowie USG nic nie pokazalo tzn guzow itd dostaje zastrzyki i jest caly czas pod kroplowka. Nie wstawie, zalatwua sie czarna mazia Pani placze. Nastawia sie na najgorsze poniwaz mimo leczenia nie ma zadnej poprawy
  12. Myśle, że juz można byc dość spokojnym o ŚLiwke- jest w mądrych i odpowiedzialnych rekach:) Przelewam Anecik 170 zł za jej pobyt w marcu. I od razu Kasi 300 zł za Fruzie za marzec, i opłaty marcowe będe mieć z głowy na tym watku:)
  13. absolutnie nie trzeba. Myśle, że Nana znajdzie wkrótce dom to wyróznienie podmienie na swojego bezdomniaka;) mogłabym zrobić jeszcze na jakieś miasto jak chcesz, tylko za bardzo nie wiem...jakie?
  14. Poker mam nadzieje, że się nie pogniewasz. Podczytuje watek...w podzięce za to ile pomagasz "moim" psiakom, zrobiłam jeszcze jeden olx dla nany i wyróżniłam na miesiąc. Nie martw się- nic nie usuną, tekst zmodyfikowałam, zdjęcia przycięłam. Trzymam kciuki https://www.olx.pl/oferta/nana-8-kg-pieknie-umaszczona-2-letnia-sunia-szuka-domu-CID103-IDz4e6m.html
  15. Rozmawiałam z Panią ŚLiwkową, sunia spisuje się az za dobrze ) :) z kotkami nie ma problemów, kompletnie je ignoruje, za to Felcia...hmm...to już inna bajka:) Sliweczka śpi z Panią w łóżku i postanowiła uskuteczniać pozbywanie się felki :) wczoraj w nocy warczała na nią i przeganiała! Pani od razu skorygowała zachowanie i zgodnie spały w łóżku w trójke:) Sliweczka została wykapana, wyczesana. Była juz na pierwszym spacerze poza ogród z Felką, na lince oczywiście, biegała za patykiem jak szalona! powoli tez zaczyna merdać do Felki zabawowo, ale...powoli ;) może jeszcze będzie przyjaźń. Wczoraj tez przyjechał starszy syn Pani z Wrocławia (student), żeby zapoznać się z nową psią przyjaciółką- bardzo się spodobała:) Także, Pani jest zadowolona. W przyszłym tygodniu wyśle nam zdjecia. Musze też upomniec się o zdjęcia Meliski, bo jeszcze ich nie mam
  16. Aniu, masz racje, że te zdjęcia zza krat najmocniej łapią za serce i zwykle ktoś się "ulituje" szybciej Ale też spora grupa osób szuka psa o którym coś wiadomo np. ze względu na sytuacje rodzinną (dzieci, praca, inne zwierzaki) chcą psa po którym wiadomo czego się spodziewać. kori ma tak bardzo bardzo dużo wyświetleń ogłoszeń na olx...eh...może to tylko marzec, jakoś mam wrażenie co roku że luty i marzec są słabe w adopcje. Może wiosna przyniesie przełom? ;)
  17. Aktualizacja: SEZAM - opuścil schronisko
  18. Aktualizacja: NETIA - opuściła schronisko
  19. Aktualizacja: RUFUS - opuścił schronisko
  20. Aktualizacja: LIZAK - opuścił schronisko
  21. chyba nie...zasugerowałam Pani co powinno być zrobione. Pani jutro jedzie z Jadwinią do kliniki na Brynowie, będzie tam miała USG wszystkich narządów. Póki co mam wrażenie, że Pani jest bardzo zniechęcona kliniką gdzie jeździła dotąd (najbliżej domu), chociaz pytałam już i jest to klinika ogólnie chwalona, więc być może stan jest faktycznie bardzo zły :( Leki nie pomagaja, a wręcz Pani ma wrażenie, że pogarszają stan.... Jadwinia już nie wstaje....schudła 5 kg
×
×
  • Create New...