-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
Tysiu....ja z hoteliku naprawde nie mam zwrotów ...to pierwszy od chyba 2 lat .... dlatego zwyczajnie nie miałam takiego zapisu...nawet bym nie pomysłała... Dziewczyny, dziękuje Wam za propozycje...będe musiała jutro popisac i podzwonić, tylko tez musi to być hotelik w cenie podobnej jak u Magdy (450 zł to i tak fortuna w obecnej sytuacji).....
-
Przez kilka dni miałam popsuty telefon i naprawde mega odpoczęłam psychicznie...żałuje, że dziś odebrałam naprawiony, bo najpierw zadzwonił mój brat, że jego kolega nie żyje, a chwile później napisała Pani Ola, że musi oddać Korcia.... Także KORI WRACA Z ADOPCJI. Przy okazji Pani Ola pozdrawia wszystkich użytkowników dogomanii (którym bezprawnie upubliczniałam informacje o jej prywatnym życiu)....mam nadzieje, że może się jednak zaloguje, by opowiedzieć, jakiego psa jej wydałyśmy do adopcji, kłamiąc i ukrywając problemy behawioralne (skok na blat). Nie będe wnikać, dyskutować, bo nie mam na to ani nerwów, ani czasu. Pani po prostu nigdy przenigdy nie oddaje członków rodziny...ale to przenigdy trwa tak ze 2 m-ce.... Miejsce u Dexterki zajął już Kapsel. Pisałam nawet kilka dni temu z Magdą, bo tak czułam, ze sytuacja sie inaczej nie rozwiąże...Magda napisała, ze NIE MA MIEJSC...nie mam pojęcia gdzie (i za co) dać teraz Korcia...szlag mnie trafia na ludzi i ich bezmyślność. Po co kuźwa brać psa??? bo miał być ideał! nie wiem kto to przysięgał? było widac jak Kori żył - w hoteliku mieszkał w kojcu! chodził na długie spacery po lesie na lince gdzie nie sprawiał żadnych problemów, uwielbiał/ kochał inne psy i ludzi.... POMOCY!!!! KTO MA MIEJCSE W HOTELIKU/ DOMU TYMCZASOWYM I POMOŻE MI? Nie wiem ile mam czasu by zabrać psa.... 22go wyjazd na wakacje...no tak.... naprawde bardzo prosze o pomoc. Wiem, ze wszystkie deklaracje zostały przeniesione na Kapsla...Kori nie ma nic, ani miejsca, ani kasy.... No to się załatwiłam .....
-
ja też się nie znam;) ale tak na ludzki rozum- tak by mógł wyglądać foch Telmy :) teraz chyba już jej przeszło. Niestety od soboty nie mam telefonu, stłukł się kompletnie ekran, czekam na wymiane....myśle, czy ktoś nie próbuje się dodzwonić o sunie...ale nic nie poradze. Możeliwe, że jutro będzie już naprawiony...
-
bardzo dziękuje, pieniazki od Ciebie juz na koncie. DZIĘKUJE :) A Magda przesłała nowe zdjęcie: Dzień dobry , zrobiłam.wczoraj kapslowi dzień pełen wrażeń, zapoznałam go z 4 psami - 2 suki, 2 samce. Z sukami super ,od razu się zakumplował ,choć żadnych większych zabaw się było , natomiast dwóch samców zupełnie nie przypadło mi do gustu ,choć są to psy bardzo towarzyskie i uległe. Na jednego i drugiego bardzo warczał ,nawet próbował kłapnąć.
-
-
-
niewiele brakowało....były juz zebrane deklaracje dla niego :(
-
-
-
-
-
-
juz można wstawiać zdjęcia to bardzo proszę ;)
-
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
kiyoshi replied to 3 x's topic in Sterylizacje
telma ;) -
Dobra wiadomośc jest taka, że Telma jest juz po sterylizacji :) w dobrej kondycji fizycznej za to z mega fochem na Kasie ;) jutro wstawie zdjęcia, przy okazji Telma została zachipowana. Tez jutro wstawie rachunki bo zapomniałam kabelka do telefonu z pracy i nie mam jak ściągnąc ;) Zła wiadomośc jest taka że w wekend telma dziabnęła sąsiada Kasi :( i tym razem do krwi :( ona kompletnie nie toleruje obcych męczyzn :( do męża Kasi już nie ma żadnych problemów, więc widać...problem tkwi w obcych mężczyznach.....:( eh.... Dziś miałam fajny telefon o Telme....ale blok w Krakowie na osiedlu gdzie sporo ludzi i psów....byłby to dobry dom dla Telmy ale powiedziałam otwarcie, że sunia trochę jest nieufna do obcych mężczyzn i że może porządnie obszczekać i nie wiem czy na osiedlu gdzie kręci się dużo osób to nie będzie problem....zaproponowałam Sally.... No i chyba źle zrobiłam...bo póki co nie ma ciągu dalszego :( eh....tak mi przykro, może nie powinnam nic mówić? sama nie wiem? może ona na spacerach nie atakowała by wszystkich??? może to chodzi tylko o mężczyzn którzy wchodzą na jej ogród? żebym to miała jak sprawdzić....eh....nie wiem jak ona znajdzie dom z takim zadziorem :( :(