DZIR
Members-
Posts
557 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DZIR
-
Poproszę o nr konta. Pozdrawiam.
-
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
DZIR replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Z zasady nie ustosunkowuje się do wypowiedzi takich" autorytetów" jak Ty. Pozdrawiam -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
DZIR replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Holmina nie odnosilam się do Twoich wypowiedzi. Oburzona jestem wypowiedziami osób na tamat kastracji i zasad obowiązujących na Dogomanii . Trzeba było zabrać Denisa do siebie lub uprzedzić panią Anie- kiedy wyraziła chęć adopcji Denisa na jakie komplikacje się naraża adoptując psa z DOGOMANII. Teraz rozumiem dlaczego wiele osób, które chcą adoptować psy nie chce mieć nic wspólnego z Dogomanią. -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
DZIR replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Zuzia M nie dziwię się ,że z zażenowaniem spotykałaś się z nową właścicielką Denisa. Ja też jestem zażenowana -po przeczytaniu niektórych wypowiedzi. Dla wielu osób najważniejsza jest kastracja. Zdrowie psa to rzecz wtórna Stanowisko lekarzy - właściwie bez znaczenia . Zapominają że to forum jest dla dobra psów a nie dla zaspakajania ich chorych ambicji. -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
DZIR replied to leni356's topic in Już w nowym domu
ELINKA -Nie mam zamiaru Cię przekonywać. Po prostu odpuść. -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
DZIR replied to leni356's topic in Już w nowym domu
To są psy w typie terierka pszenicznego- mam w domu 3 szt i nie są to moje pierwsze softy. Można je ogłaszać jako psy w typie rasy, to może zwiększyć ich szanse na adopcje. -
Dziękuję DOGO 07 za zdjęcia. COVER to młodziutki seter angielski tricolor. Zgłosiłam go na forum seterów i podałam tel. do schroniska. Otrzymałam odpowiedź cyt: Dziękuję to anglik .Zajmę się tym angielskim cudem. Jutro będę dzwoniła do pana Artura do schroniska". Grażyna K.
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
DZIR replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Psy w typie terierka pszenicznego -są do adopcji w schroniskach: http://hotelzwierzat.com/zwierzak.php?id=640 oraz http://schroniskoorzechowce.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=3&sobi2Id=562&Itemid=7 -
Myślę że Łatek czuje przed nią respekt , bo to suka .Być może ma więcej niż7 miesięcy i dlatego pies tak się zachowuje. Dla niego Luna nie jest szczeniakiem. Zachowanie zwierząt mówi więcej niż weterynarze Druga sprawa - nie wyręczaj jej w np chodzeniu po schodach - umacniasz tylko jej lęki. Łatek- po paru dniach kiedy sunia ochłonie z emocji w nowym domu- będzie jej nauczycielem.
-
W schronisku w Orzechowcach jest taki spanielek. Podaje link do strony [url]http://www.schroniskoorzechowce.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=3&sobi2Id=593&Itemid=7[/url]
-
Jestem u małej ślicznotki. Podaje link do wątku sznaucerów [url]http://www.dogomania.pl/threads/13364-Sznaucery-w-schroniskach-informacje-bie%C5%BC%C4%85ce-ZAJRZYJ-i-pom%C3%B3%C5%BC[/url]!!!
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
DZIR replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Spajk to piękny pies. Zaproście ELAJA, ona ma doświadczenie w adopcji dużych psów. podaje link do wątku.[url]http://www.dogomania.pl/threads/217581-PSIAK-w-typie-PONA-od-2-lat-nie-wychodzi-z-kojca...juz-w-DT-szukamy-DS!!/page6[/url] Diego to b. duży i energiczny pies. Od niedzieli w nowym ds. Zaproszona na wątek psa w typie pumi , zredagowała tekst, po którym pies natychmiast znalazł ds. Wcześniej ogłaszali go przez pół roku bez żadnego odzewu. Druga sprawa - plakaty. Można zamówić profesjonalny platat np. w formacie A3 na allegro i zrobić odbitki na ksero. -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DZIR replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Zaproście ELEJA ona ma doświadczenie w adopcji dużych psów ,. Podaje link do wątku [URL="http://www.dogomania.pl/threads/217581-PSIAK-w-typie-PONA-od-2-lat-nie-wychodzi-z-kojca...juz-w-DT-szukamy-DS%21%21/page6"]http://www.dogomania.pl/threads/217581-PSIAK-w-typie-PONA-od-2-lat-nie-wychodzi-z-kojca...juz-w-DT-szukamy-DS!!/page6[/URL]. Diego od niedzieli w nowym domu.Eleja została zaproszona na wątek psa w typie pumi. Ogłaszali go przez pół roku . Żadnego telefonu , zaproponowała nowy tekst i znalazł dom natychmiast. -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
DZIR replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Proponuje rozszerzyć ogłaszanie psa poza internetem. Statystyki podają,że tylko 5%osób w wieku 60 lat i więcej korzysta z internetu A to bardzo adopcyjna grupa osób. Można rozważyć zrobienie na allegro niewielkich platatów i rozwieszać je np . przy stacjach kolejki WKD . Są tam tablice informacyjne. Przy stacjach kolejowych,u weterynarzy itd. Przyślecie do mnie parę szt - moja córka porozwiesza. Druga sprawa to prawa fizyki kwantowej . Wiemy wszyscy ,że nasze myśli są energią. Oglądając psa w ogłoszeniu wysyłamy mu energie. - nie wiedząc o tym . To dobra energia. która zmaterializuje się czymś dobrym dla psa. Dlatego trzeba ogłaszać , ogłaszać nie myśląc za wiele o efektach --bo" nic nie przynosi tak dobrych rezultatów jak zwykła pewność siebie i lekkie podejście do tematu" Dotyczy to wszystkich aspektów naszego życia.-- Niecierpliwość i wyczekiwanie na telefon- może blokować energie. -
przelałam dla dzielnej suni 20pln. Pozdrawiam.
-
[quote name='martaipieski'][URL]http://www.dogomania.pl/threads/21924-Metamorfozy/page314[/URL] post #7847 cudny pudel po obgoleniu tez wygląda jak zupełnie inny pies, a co dopiero Malik schroniskowy psiak[/QUOTE] Na wątku "KUDŁACZE w POTRZEBIE , \\\\\ciotka FIGANNA poszukuje dla kogoś z Krakowa starszego 8 letniego małego kudłacza. Możę zgłoś jakiegoś .
-
W schronisku w Orzechowcach znalazłam mix pekińczyka [url]http://www.schroniskoorzechowce.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&sobi2Id=960&Itemid=7[/url]
-
[quote name='elinaa']To fakt podróż dość długa.Samochód trzeba zabezpieczyć i przygotować się na wszelkie niespodzianki.Na pewno jakieś ręczniki,ja korzystam z również chusteczek nawilżanych dla niemowląt.Mój pies zawsze wymiotuje. Z Amorem jeździłam po mieście z Blanką do schroniska i z powrotem.Do smochodu nie chciał wejść,musiałyśmy mu pomóc,ale specjalnie się nie opierał.W samochodzie był spokojny,patrzył przez okno,pchał się trochę do przodu (siedział z blanką z tyłu).Nie szczekał,nie piszczał,tylko,że trasa był krótka.Więc nie wiem,czy wymiotuje.A mały to on nie jest,spokojnie zajmuje pół tylnego siedzenia.Zdjęcie trochę przekłamuje,to taki średniak :)[/QUOTE] Terierek pszeniczny to też średniak do 48 cm w kłębie. Karton dali pracownicy w schronisku w Pile. Są najwidoczniej przygotowani na takie sytuacje.
-
To może jeszcze kilka rad dla nowych właścicieli związanych z przewożeniem psa. Z Łomży to 2-3 godz jazdy liczą przejazd przez W-Wę . Pies znajdzie się w nowej sytuacji z nowymi - czytaj obcymi dla niego ludźmi. Może być w silnym stresie- może w samochodzie wymiotować, silnie się ślinić itp. Dlatego trzeba samochód przygotować na tę ewentualność. Amorek to niewielki psiak zmieści sie do np kartonu położonego na tylnym siedzeniu. Tak był przewożony mój tymczas z Piły do W-Wy. JOAPG, która zabierała go dla mnie, brała na tymczas sunie sznaucerkę olbrzymkę i ona miała właśnie sensacje w podróży. Joanna była na to przygotowana Chciałam przy okazji -jeszcze raz- podziękować jej i jej sąsiadowi - przyjacielowi domu, który przywiózł psy na trasie łącznie 700km za darmo.
-
Super wiadomość i super postawa nowych właścicieli Amorka. Jeśli państwo jadą do Łomży to powinni adoptować psa sami. Ty Elinaa tylko asystujesz. W przeciwnym razie biorąc psa na swoje nazwisko musisz zrobić umowę cedująca psa na rzeczywistych właścicieli .
-
[quote name='olga7']W sumie kilka z nas wysylalo wczoraj pw z prośbami o wykonanie wizyty przed/adop.Amora i nieraz do tych samych ciotek. Jak widać ,nie jest latwo od ręki znalezc kogos na wizytę nawet w W-wie.Niektore osoby wcale nie odpisaly na nasze pw ,inne nie mogly podjąc się tej wizyty. Na szczęscie Magdyska już zgodzila się na odbycie tej wizyty. Teraz trzeba bedzie po wizycie Magdyski skupić się na zbieraniu funduszy na transport Amora -zakladając ,że ta adopcja dojdzie do skutku. A zabiegi pielęgnacyjne trzeba chyba odlożyć na drugi plan. Bo znalezienie transportu i pieniędzy na to jest chyba pilniejsze? Zrobicie jak uważacie ,ale wydaje się mi ,że najwazniejsze jest przygotowanie transportu psa i zgromadzenie na to pieniedzy ,niż szukanie mu DT czy komercyjnego hoteliku ,by tam go wykąpać.Dla mnie taki pomysl jest absurdalny.Tym bardziej ,że na koncie Amora nie am chyba ani grosza.[/QUOTE] Zgadzam sie całkowicie. Ja poproszę o nr konta
-
[quote name='Sara2011']DZIR, nie rozumiem dlaczego tak Cię oburzają zabiegi SPA.Cytuję Twoje słowa z tego wątku, post 72 chyba " --więcej zdziałamy Dom czasowy i jednak dobra fryzura. to gwarancja sukcesu. Najlepszy przykład RUfi. Gdyby Kora nie wzięła go ze schronu ,doczyściła, ostrzygła zrobiła super zdjęcia.to gnił by w schronie. mimo wysiłków licznych ciotek, że nie wspomnę o Denisku. "[/QUOTE] Zaraz Ci wytłumaczę. Osoba, która zamierza adoptować AMORa bierze go ze schroniska i wie o tym i stawia wymagania .Widziała go na zdjęciach nie po SPA. Sytuacja się zmienia kiedy pies jest w DT i przygotowuje się go do sesji zdjęciowej Te super zdjęcia są do ogłoszeń To są dwie różne sytuacje. Patrząc na Amora jestem pewna ,że fryzjer zrobi z niego bóstwo ale nie w tej chwili kiedy jest -30stopni. Na szczęście sprawa się wyjaśniła .
-
Czytam o tych fryzjerach , zabiegach ,hotelach i krew się we mnie burzy. Jesli Ci państwo życzą sobie psa po zabiegach to w Warszawie jest dużo SPA dla psów niech zamówią i zapłacą. Obawa ,że się rozmyślą i wezmą psa ze schroniska w Warszawie paraliżuje wszystkich. Sądzicie ,żę psy ze schroniska w Warszawie mniej śmierdzą? Jeśli Ci ludzie o tym nie wiedzą to trzeba im to powiedzieć . . Im więcej będą wiedzieć tym lepiej dla psa.
-
Będę polemizować na temat podstawowej wiedzy o nowym psie w domu , zwłaszcza dla ludzi , którzy nie mają psa Proponuje nie książkę tylko link do strony gdzie są rady. Jeśli nowi właściciele nie są w stanie poświęcić kilkanaście minut bo to zbyt męczące to czarno widzę taką adopcje.Podaje link [url]http://www.google.pl/search?q=nowy%20pies%20w%20domu&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&source=hp&channel=np[/url]