to wszystko co piszesz jest jak z horroru , teraz już będzie lepiej
z takim ślinieniem spotkałam się już ale u kota też w trakcie transportu do nowego domu , po 15 min. się uspokoił oby to było wynikiem stresu , teraz trochę chłodniej może mała lepiej zniesie dalszą drogę
trzymaj się Kruszyno