Jump to content
Dogomania

sonia1974

Members
  • Posts

    4505
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sonia1974

  1. do hotelu jeszcze droga daleka , mało deklaracji ale na wszelki wypadek na rabat możemy liczyć tzn. basterek może liczyć?????
  2. o matko znów maleństw pokrzywdzone ale dobrze rozumie mały wybiera się do Agaty
  3. jak się cieszę że u małej światełko nadziei się pojawiło , zdrowiej malutka przy opiece emmy 53 :loveu: szybko dojdzie do normy troszkę Ci zazdroszczę możesz widzieć na własne oczy jak mała dochodzi do siebie :p
  4. kiwi ma 200zł od kundelkowej skarbonki , czy mała jest w chironie
  5. dobrze że chociaż Kiwi się udało pisałyście do skarbonki kundelkowej
  6. [quote name='BUDRYSEK']zwłaszcza ,ze prawie codziennie jakaś bida potrzebuje naszej pomocy :( [B]Gift ma właśnie operację :( Trzymajcie kciuki!!! [/B][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227220-Gift-jest-w-trakcie-operacji-(-Proszę-o-kciuki!!!!?p=19111282#post19111282[/URL][/QUOTE] Gifciu za TM
  7. O matko , bidulek nić dobrego nie zaznał , chociaż nie cierpi
  8. ja dziś dzwoniłam do toz do emira i jeszcze gdzieś tylko zapomniałam nazwę wszędzie odsyłają do gminy ta nowa ustawa chyba zrobiła więcej szkody jak pożytku , u mnie na wsi jak psy stały na metrowych łańcuchach tak stoją a bezdomne jak latały po gminie tak latają , przeżyć nie mogę owczarka sąsiadów i westa na łańcuchu który całe lata nie jest spuszczany, zamiast białego pudelka smutny szary i brudny z kleszczami(a takich przypadków są tysiące), .Serce pęka na takie widoki , przecież ustawa wyraźnie mówi że pies musi być wypuszczany z kojca i łańcucha ale czego oczekiwać od ludzi jak urzędnik państwowy łamie prawo . Kto daje jeść i pić tym psom na terenie oczyszczalni . Lidka masz numer do gminy jutro zadzwonię i chociaż nerwy wójtowi w waszej gminie popsuję .
  9. Moja Mama miała kiedyś dren w klatce piersiowej po operacji podobno ból straszny pomimo środków przeciwbólowych Bidulek pewnie cierpi strasznie :-( napisałam do kundelkowa skarpety ale stałej deklaracji tam nie mam więc zobaczymy
  10. Więc przeprowadzka jutro , znów upały idą oby dobrze podróż zniosła
  11. Dobrze rozumie że ludzki lekarz będzie Nince zabieg robił a wet ma ustalić ile wstrzyknąć ciężka sprawa dograć szczegóły w taki sposób ale trzymam kciuki oby się udało
  12. Dziękujemy za ciepłe słowa :loveu: Dziś jedziemy na ostatni zastrzyk a od wtorku przechodzimy na tablety
  13. Mam wieści o suni jest w osięcinach sdal mówi że za 3 tyg. będzie rodzić , jakaś pani zabrała ją do siebie i odwiozła ponieważ burkała na koty tragedia co z nią będzie
  14. Mojego Fado pewna pani chciała adoptować poprzez pisanie sms-ów , jak szkoda kasy żeby zadzwonić to co będzie jak pies zachoruje :angryy: Mundziu rzeczywiście słodki
  15. u mnie też kiepsko z kasą dużo za dużo deklaracji
  16. Aguś z tz. krzyżówek musicie jechać do samych Osięcin i w rynku zaparkować , tam pewnie gdzieś się będzie kręcić malutka, najlepiej pytać o lecznicę przy biedronce . Masz mój numer tel. jak będziecie w okolicy to daj sygnał , wszystko Wam wytłumaczę . Ja nadal w domu i nić nie wiem co u małej . Dziś zadzwonię do sdal bo wytrzymać już nie mogę . Do jakiego weta jedziecie w Włocławku
  17. trochę czasu i cierpliwości i każdy dzikus robi się pieszczoch :loveu: ja tam mam nadzieję że wet wymięknie i Misiu zostanie :roll:
  18. hej wróciliśmy z dalekiej " podróży zwanej zarzygany " cały dom na nowe zdjęcia diabloka liczymy
  19. Świetna jest ,taka mała złośnica ale owczarki z wodą piękne
  20. [quote name='wykrywka'].... i u Tofika cisza :niewiem:[/QUOTE] też ciągle sprawdzam i czekam na Tofikowe opowieści
  21. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1531/c81c06ba3e0fa980med.jpg[/IMG][/URL][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1576/782f7d2c7e416609med.jpg[/IMG][/URL][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1594/f0ea2ea0c7c1f65amed.jpg[/IMG][/URL][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1594/0b8e8e8d140e6fe6med.jpg[/IMG][/URL]
  22. Już dobrze:multi: co ja strachu użyłam nasza wetka dała namiary na chirurga w Toruniu na sobotę nas umówiła ale obyło się bez operacji , po wnikliwych badaniach okazało się że to zapalenie gardła dlatego piszczał jak przełykał ten kawałek noska . Nasza wetka zaraz mówiła że taki kawałek pies powinien strawić bez problemu , miała rację :modla: . Wszystkie wyniki z krwi są ok. mam zdrowego chłopaka :loveu: o finansach nie wspomnę :flaming:ale taki skarb wszystkich pieniędzy wart [IMG]http://www.e-gify.pl/gify/milosc/milosc141.gif[/IMG]
  23. o matka ciężko za tym wszystkim nadążyć jak on się czuje :-(
  24. Fafik czuje się dobrze , to jednak nie nosek mu zaszkodził ma chore gardło dlatego mi się wydawało że się zadławił przy przełykaniu tego kawałka .Już nie wymiotuje , była malutka kupka :loveu:, wyniki z krwi super . Ma jeszcze odruch wymiotny ale jest ok. Winowajca całego zamieszania dziękuje wszystkim za troskę i pomoc zdrowy uszol [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1576/9c30be64711d528fmed.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...