rudakacha
Members-
Posts
855 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by rudakacha
-
Messi wyciągnięty z mordowni ma wspaniały DOM!
rudakacha replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Filmik b. sugestywny, zryczałam się jak pszczoła! Teraz tylko domek dla Messiego! -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
rudakacha replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']a dziś, dwiema łapami na boisku koszykówki :)[/QUOTE] I tak trzymać!:) -
Messi wyciągnięty z mordowni ma wspaniały DOM!
rudakacha replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Zobaczcie, jak one wszystkie pięknieją, kiedy znajdą domy. Wiem, wiem, że Messi jest w DT ale zawsze to dom...:) -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
rudakacha replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
Cudne! A jeszcze parę miesięcy temu był już, jak się wydawało, dwiema łapami za TM...;) -
NIE ma na hotel! Pomóż Krawcowi utrzymać się w hotelu!
rudakacha replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Cóż, Krawcu urodą nie grzeszy... żeby był chociaż pięknie brzydki ;) to może chwyciłby kogoś za serce. A tak jest przeciętnym mixem asta o niezbyt urodziwej aparycji... a charakter trudno oddać na papierze. Ale trzymam dalej kciuki za dom. Miziańsko za fafluny:) -
MANIEK - szuka domu!!! Daj mu kochający DOM!!!
rudakacha replied to AniaWena's topic in Już w nowym domu
Urocze psicho:) -
Messi wyciągnięty z mordowni ma wspaniały DOM!
rudakacha replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Porównując zdjęcia "starego" Messiego i te z teraz widać ogromną różnicę. Piesio jest zadowolony całym sobą, świadczy o tym mowa ciała. Nie żebym była zaraz "ekszpertem" ale widać, kiedy mordka jest zadowolona:) Miał chłop szczęście. -
Messi wyciągnięty z mordowni ma wspaniały DOM!
rudakacha replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Przecież prezydent jest myśliwym z zamiłowania to i jego empatia jest przytępiona. A po za tym lobby ludowców nie pozwoli... Może to co powiem będzie niesprawiedliwe ale ludzie mieszkający na wsi lub będący niej blisko mają jakąś stępioną wrażliwość na niedolę zwierzaków stąd nie ma co liczyć na koalicjanta. -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
rudakacha replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że martasekret zmieniła tytuł wątku bo to jak wywoływanie wilka z lasu... tfu, tfu, tfu! -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
rudakacha replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
Jakieś wieści o Kłopotku? Czyżby brak wieści to dobre wieści...;)? -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
rudakacha replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Widoki cudne! Z czystym sumieniem przeniosłam moją stałą na Messiego:) -
Pomóżcie proszę Czarek po DTw hoteliku. potrzebne deklaracje
rudakacha replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
Zaczyna mi to wszystko przypominać mieszanie w kotle czarownicy: co z tego wyjdzie...? Wiem, że Lumix ma doświadczenie medyczne ale chyba tutaj trzeba opinii specjalisty. Jak się wiezie psa do W-wy to nie dla przejażdżki, tylko z tego mają wyjść konkrety. Skoro "każdy wet w Trójmieście" może zrobić taki zabieg" to po co była W-wa? Bez konkretów ze strony Lumix takie błądzenie we mgle nic nie da a domysły są najgorsze bo prawie zawsze wymykają się spod kontroli. Dlatego jeszcze raz proszę Beatę o odpowiedź na zarzuty i domysły. -
Pomóżcie proszę Czarek po DTw hoteliku. potrzebne deklaracje
rudakacha replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Na poczatku tez byłam za zabraniem Czarka, ale wczoraj już sie upewniłam że Warszawa jest jego ostatnią szansą na przynajmniej poprawienie jego komfortu życia. Mysle że powinni wszyscy się wypowiedzieć czy są za leczeniem w Warszawie czy za powrotem Czarka na wybrzeże.[/QUOTE] Ale o ile dobrze zrozumiałam Czarka nie ma już w W-wie, czy się mylę? -
Pomóżcie proszę Czarek po DTw hoteliku. potrzebne deklaracje
rudakacha replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
Śledząc zaangażowanie Lumix w opiekę nad Czarkiem nie mogę uwierzyć, by powodowały nią tak niskie pobudki jak kasa... czy też zaspokojenie uczuć "wyższych". To mi się kojarzy z efektem barona Münchausena, albo też coś jest na rzeczy z moich wcześniejszych przeczuć odnośnie nietrafionego (czyt. experymentów) leczenia. Gdzie jest Czarek, co z jego dalszym leczeniem (sterydy, wiem to z doświadczenia, rozwalają cały organizm), ew. operacją i w końcu finansami. Będę dalej wpłacać, tak jak wpłacam ale muszę wiedzieć, że to wszystko dla dobra psa. O Boże, winter7 obyś nie miała racji... -
Pomóżcie proszę Czarek po DTw hoteliku. potrzebne deklaracje
rudakacha replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
By wyrobić sobie pogląd (bo ciągle nie wiem co myśleć o całej sytuacji:shake:) proszę Beatę o stanowisko. -
Pomóżcie proszę Czarek po DTw hoteliku. potrzebne deklaracje
rudakacha replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
Przeczytałam i muszę przemyśleć bo zwaliło mnie nieco z nóg... Trzeba odstawić emocje i nie poddawać się chwili. -
NIE ma na hotel! Pomóż Krawcowi utrzymać się w hotelu!
rudakacha replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
I stąd może tak wszystko się ciągnie jak flaki z olejem. Jeśli nie ma ciśnienia finansowego to i domku brak. A z drugiej strony całe szczęście, że TOZ dofinansowuje Krawca bo nie wyobrażam sobie jego powrotu do schronu. Mimo wszystko mam nadzieję, że w końcu trafi się ODPOWIEDZIALNY domek. -
Messi wyciągnięty z mordowni ma wspaniały DOM!
rudakacha replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Nie znam losów wyżełka (i nie wiem, czy chcę znać... wiem jak to brzmi ale czasami mam dość:() ale trzymam mocno kciuki, by z tego wyszedł cało i w miarę zdrowo. I przelałam moją stałą za czerwiec dla Messiego. -
Pomóżcie proszę Czarek po DTw hoteliku. potrzebne deklaracje
rudakacha replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']ale gdy piesek przestaje chodzic to tak nic nie robić:shake:[/QUOTE] Jasne, że nie o to chodzi. Trzeba próbować i wykorzystać wszystkie możliwości ale niestety pies nie powie co boli i czy leczenie pomaga naprawdę... Trzymajmy kciuki, oby była poprawa.