ania shirley
Members-
Posts
3919 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ania shirley
-
[quote name='AniaiJanek']Ska wiemy, że jest wiązana? :/ :( Jest jakiś z nią jeszcze problem poza brudzeniem i zjedzeniem kapci?[/QUOTE] O innym nie slyszałam. W pierwsza noc zjadła BUTY i nabrudziła , i państwo przekazali ,że starsza pani sie bardzo zdenerwowała i że w domu nie będzie. Przywiązali ja jak jechali do szpitala w niedzielę (ok- rozumiem) , ale na noc też ją przywiązali- edek rozmawiała z panem. I nie chcieli zamknąć nawet w kotłowni - choć wcześniej o takiej opcji mówili. Za dużo kłamstw tzn. niedotrzymywania slowa. Ja się teraz boję, czy pozostałe deklaracje są prawdziwe. Dzisiejsza rozmowa- jak w sobotę. Miałam wrażenie ,że ma się po prostu szybko zakończyć.
-
Niestety , adopcja nie wyglada różowo. Odkad Pixi pogryzła buty i nabrudziła w mieszkaniu- państwo zmienili zdanie. Miała być przez pierwszy tydzień na noc w domu - już nie będzie. Miała nie być wiazana do budy- ale jest. Rozmawiałam z panem. Ze wszystkim sie zgadza- jak w sobotę. Prawie zaprzeczył ,że była wiązana. Dziwna rozmowa...
-
Arno! Do domu! Ale już!!!!
-
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
ania shirley replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Dziś zawiozłam Pixi do domu (psiak z mojego banerka). Domek dla Uszata też gdzieś już czeka! -
O poszerzeniu otworów nosowych mówił też nasz wet( planuje wykonać razem z kastracją, ale ciągle nie możemy się odważyć na narkozę). Nero, piesku, będziesz zdrowy!!!
- 2737 replies
-
- buldog francuski
- buldożek
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=12a6a013f77b759e][IMG]http://images47.fotosik.pl/1249/12a6a013f77b759em.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9dd1dd510e01e71a][IMG]http://images41.fotosik.pl/1195/9dd1dd510e01e71am.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3b59d16b83bce0a1][IMG]http://images35.fotosik.pl/1062/3b59d16b83bce0a1m.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b035c08f090032da"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1240/b035c08f090032dam.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=43020e706560f944"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1259/43020e706560f944m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=26b9838fae9ae89d"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1239/26b9838fae9ae89dm.jpg[/IMG][/URL]
-
Będzie jej dobrze!!!! Ludzie bardzo pozytywnie nastawieni. Pani czekała przed domem. Pan wyszedł z miska karmy. Bardzo pozytywnie nastawieni. I dzisiaj Pixi będzie spała w domu. Była na spacerku w lesie i ładnie szła na smyczy (wiadomość przekazana telefonicznie Tekilli). Jak zapytałam czy zostaje , to pan powiedział ,że oczywiście i ,że już ją kochają. Wiedza,że musi się przyzwyczaić do nich i do miejsca. Pani powiedziała,że jak przyjedziemy za 2 miesiące , to nie bedzie już taka chuda. Głaskali ją, karmili kiełbasą, a na ostrzeżenie ,ze może nabrudzić- powiedzieli "To co? Nieszkodzi" Pixi!!!!! Bądź szczęśliwa, kochana i bezpieczna!
-
Pixi w domu!!!! Wiecej napiszę jak trochę ochłonę.Chyba że Tekilla mnie wyręczy;) [B]Figu-[/B] dziękujemy bardzo! Pixi to bardzo spokojny, kochany psiak. Bardzo potrzebuje człowieka. Nie ma w niej wogóle agresji. W samochodzie była osowiała, ale na miejscu .... grzeczny , pojetny pies. BARDZO, ale to BARDZO potrzebujący czlowieka. Z samochodu wyszła sama, mimo ,że się bała. Po schodach poszła z Tekilla bez problemu! I poszłaby pewnie na szczyt Pałacu Kultury. Ona jest ostrożna, ale powoli podąża za człowiekiem. Może jak były dwie, to wzajemnie napędzały sie w strachu, ale dziś to był pies , który potrzebuje delikatnego "szlifu" i może być psem "kanapowym". [U]Uważam ,ze bez większych problemów nadawała się do mieszkania.[/U] Pixi jest duża!!!! Chudziutka, ale wysoka. Ma długi pyszczek, czego nie widać na zdjęciach. Próbowałyśmy dać jej w samochodzie "smaczki" i kiełbaskę, ale tylko wąchała. W domku czekała na nią miska suchej karmy, zupa i swojska kiełbasa. Najpierw rzuciła sie na karmę, ale gdy dostała zupę i kiełbasę (te z samochodu też) , to już karma przestała być interesująca. Dba dziewczyna o linię;) [B]Tekilla-[/B] bardzo Ci dziękuję!!:Rose::Rose::Rose: Za dzisiaj i za wogóle!
-
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
ania shirley replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Uszatku! Do domu.... -
LEGITEK błaga o pomoc!!!Szukam chociaż DT....
ania shirley replied to niunia448's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, że dopiero teraz. Wysłalam 30 zl. -
[quote name='edek'][B]Ciooteczki jaka jest teraz aktualna ustawa o ochronie praw zwierzą. Bo ta z 97 roku chyba już nie obowiązuje ? [/B][/QUOTE] Obowiązuje. Ze zmianami -Dz.U. 2011 Nr 230 poz. 1373 USTAWA z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach