ania shirley
Members-
Posts
3919 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ania shirley
-
Wawer. dziękuję. Luna nie boi się schodów. Sama zeszła i udała się na zamknięte podwórko, gdzie szalała, jak na zdjęciach u Sylwiaso.Niestety podwórko ma dostępne tylko do 15.12. Wszędzie chodzi za swoją panią (jak piesek;)). Chętnie je, już nie tak łapczywie. Wczoraj ani razu nie nabrudziła! Pani mówi ,ze jest niesamowita i robi wspaniałe postępy. Ładnie bawiła się ze znajomym spanielem- to przecież jeszcze szczeniak;). A z rzeczy mniej radosnych- zwarczała na sąsiada (ale tylko raz, później już nie) i wyje, a właściwie płacze za swoja panią. Pani będzie nad tym pracowac. Aha! Nauczyła się żebrać w kuchni , nawet łapki pch na stoł.:diabloti:
-
LEGITEK błaga o pomoc!!!Szukam chociaż DT....
ania shirley replied to niunia448's topic in Już w nowym domu
Też poproszę o zwrot na konto. -
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
ania shirley replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
To on jeszcze nie ogłaszany???? Przecież już moglby w domu siedzieć! kto robi te ogłoszenia? -
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
ania shirley replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Uszat, co tu tak cicho?? -
[quote name='Nutusia']Nie wyje, nie piszczy, nie niszczy, nie sika w domu, ładnie chodzi na smyczy, nie boi się schodów - taki jest plan na... poniedziałek! ;) Koniec i kropka![/QUOTE] Tuli się, chodzi przy nodze, szybko się uczy! - to już od dziś!;) Ona dziś była inna niż w hoteliku. To był CZYJŚ pies. Dała się pogłaskać, ale bez zaangażownia. Nie zabiegała o zainteresowanie. Najpierw usiadła, później położyła się przy nogach pani. Ja się położyła , to już chciała zostać- tyle osób ją głaskało! A później ładnie wsiadła do samochodu i wróciła do domu. Swojego. Ponoć lubi jeździć samochodem.....:crazyeye: Hmm.... schody , smycz,samochód..... Ktoś nam psa podmienił????:cool3: (Żeby jeszcze nauczyła się czystośći.......
-
Zgadnijcie , kogo widziałam????? Pixi!!! A właściwie Lunę. Pan przywiózł pania do pracy i zabrali ją ze sobą. Dziś już na smyczy nie ciągnie. Do samochodu wsiada całkiem chętnie. Spokojnie przespała noc. Na kocyku koło pani. Sama w kuchni spać nie chciała. Na razie problem z czystoscią i trochę ze schodami. Bardzo chętnie je! Dziś będą trenować zostawanie w domu wg wskazówek Jaszy (dziękuję). Dziś też kąpiel!!:placz: (Ale powiem wam ,że jak ją zobaczyłam w drzwiach , to mi serce na chwilę stanęło) Nutusiu zmień tytuł wątku!!
-
Jamniczka Jaszka - wylądowała na Chomiczówce ;-)
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
No i co????? -
Jamniczka Jaszka - wylądowała na Chomiczówce ;-)
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jaszko, trzymaj się.... -
[quote name='koosiek']Czy nie lepiej by było, gdyby pojechała tam póki co tylko Pixie? .[/QUOTE] Ale pojedzie tam tylko Dixi!!! Pixi ma dom!!! (dziewczyny, czekałyście ,aż ja to napiszę??:mad:) Jutro pani odbiera ja z hoteliku. będzie w mieszkaniu. Mam nadzieję,że pani da radę ją nauczyć. Cieszę się,że nie będzie Sabą, ze wszystkimi konsekwencjami...