Jump to content
Dogomania

Dorin91

Members
  • Posts

    610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dorin91

  1. [quote name='malawaszka']widzisz to ja nawet nie wiem kto :oops: ale dziękuję osobie, która go zawiozła! Widziałam nowe zdjęcia Cybisa - był na spacerze? Coś już o nim wiadomo?[/QUOTE] Niestety jeszcze nie był, bo ciągle siedzi na kwarantannie (mam nadzieję, że już niedługo..) Poprosiłam, żeby go wyciągnąć do zdjęć, bo te, które miał były kiepskie i nie było za bardzo widać jak on wygląda. Wiadomo o nim na razie tylko tyle, że sierść widać jak wygląda no i widziałam, że ma pogryzione ucho - to chyba było stare i widać, że go bolało. Wygląda na przyjacielskiego psa, ale to na razie tylko chwilowa obserwacja...
  2. [quote name='lilo']a chyba dejavu mam jakieś , toż to Cedar jak wymalowany[/QUOTE] dokładnie to samo pomyślałam jak go pierwszy raz zobaczyłam :lol: dobrze, że z zachowania nie jest do niego taki podobny i nie próbował pozbawić mnie ręki :P No, swoje już psisko przeszło, mam nadzieję, że wspaniały dom szybko się znajdzie :)
  3. [quote name='malawaszka']o matko co za padalce.... Tommi już u Emiś - dziękuję Dorin91 za przewiezienie go wczoraj!!! :Rose:[/QUOTE] Ojej, ale to nie ja go zawiozłam :oops: Ale bardzo się cieszę, że Tomi już bezpieczny poza schronem :) Dzięki malawaszko za (jak zawsze) reakcję i sprawną pomoc :)
  4. [quote name='malawaszka']no więc czy ktoś może go przewieźć do Sarnowa do emiś? Mógłby już opuścić schronisko, tylko ja nie mam samochodu i nie wiem kiedy będę miała bo mój jedzie w swoją ostatnią drogę na złom...[/QUOTE] Jutro ok. 12 zostanie zawieziony :)
  5. Ktoś coś mówił, że Tomi niby komuś się spodobał i był na niego chętny, ale wczoraj na pewno siedział jeszcze w boksie.
  6. Byłam przy adopcji, ale za wiele nie powiem :lol: Wiem tylko tyle, że zabrała go bardzo młoda para z Sosnowca, wyglądali na sympatycznych [IMG]http://www.nadziejanadom.org/forum/img/smilies/wink.png[/IMG] Będzie mieszkał w mieszkaniu z królikiem, oby tylko go nie zjadł [IMG]http://www.nadziejanadom.org/forum/img/smilies/wink.png[/IMG]
  7. [quote name='malawaszka']dowiedzcie się proszę bo jeśli nie będzie jej chciał odebrać to jest dla niej tymczas w Piotrkowie Tryb. tylko transport byłby potrzebny[/QUOTE] Okazało się, że Ina wylądowała na tej kwarantannie przez przypadek i właściwie nie wiadomo kto ją tam przerzucił i z jakiej racji... Także wraca na boksy zewnętrzne, do tego, w którym była i można ją zabierać jakby co :)
  8. Gosia to są tylko i wyłącznie Twoje przypuszczenia o tym odebraniu czy gdzieś coś słyszałaś? Bo ja rozmawiałam z tym facetem i absolutnie nie wyglądało na to, że będzie chciał i mógł ją odebrać.
  9. Ooo, no proszę, to wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy :D I jeszcze wielu lat razem :) Ale wyrosła dziewczyna z tej małej kluski ;)
  10. Demol adoptowany! :) W czwartek otrzymałam bardzo fajny telefon. Nie pisałam nic na forum, bo za bardzo bałam się zapeszyć. Zainteresowali się nim młodzi Państwo z Ustronia. Miłośnicy rasy, zakochani w wyżłach - wcześniej mieli wspaniałą wyżlicę, która dożyła 17 lat :) Teraz też rodzice Pana mają wyżlicę, również adoptowaną ze schroniska, po którą pojechali aż za Poznań ;) Teraz Pan z dziewczyną mieszkają w mieszkaniu i bardzo im doskwierał brak zwierzaka, więc szukali wyżła, ale raczej dorosłego niż szczeniaka. I w oko wpadł im Demol :) Jedyne co to, że Demol będzie zostawał sam w domu od 8 do 16, bo obydwoje Państwo pracują. Jednak uprzedziłam, że nie daję gwarancji jak się zachowa, czy nic nie zniszczy, bo niestety tego nie wiemy. Mimo tego Pan był zdecydowany i z pełną odpowiedzialnością chciał Demola :) Ale Demol jest spokojny, także mam nadzieję, że będzie grzeczny... Umówiłam się z nimi na sobotę. I dzisiaj ok. godz. 11 Pan z mamą zjawili się po Demola :) Bardzo sympatyczni ludzie, zachwyceni Demolem. Po spotkaniu na żywo tym bardziej się ucieszyłam, że pies do nich pójdzie :) Demol od razu polubił nowych właścicieli :) No i po dopełnieniu wszystkich formalności wyżeł odjechał do Ustronia... Dostałam już smsa, że Demol jest wykąpany, nakarmiony, po długim spacerze. No i polubił się z wyżlicą :) Także historia Demola zakończyła się szczęśliwie :) Bardzo Wam wszystkim dziękuję, a szczególnie magdziebroy za pomoc i wsparcie! :lol: A tutaj Demol z Panem :) [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/7210/s5004259.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/5516/s5004262.jpg[/IMG]
  11. O rany, nie chce mi się wierzyć, jakiś dramat... :shake: Szkoda psa. Ja też kiedyś bardzo żałowałam, że nie posłuchałam głosu intuicji, który miał rację. Tylko teoretycznie nie było się do czego przyczepić, a na głupotę ludzką już nie ma rady niestety... Teraz ważne już tylko, aby następna adopcja była udana. I zaciskam mocno kciuki za małego
  12. Faktycznie coś cisza u naszej Pauzy... Co ona jeszcze robi w schronisku, domy się powinny o nią bić :shake: Cudna jest - przyjacielska i kochana :) Tylko u pani weterynarz straszna z niej panikara :eviltong:
  13. Dotarłam na wątek cudnej Alice - mistrzyni agility i sztuczek :lol: Widziałam ją w akcji i sama przyjemność ją oglądać - jest świetna :) Diana, masz rękę do szkolenia, Shira, Alice.. - tylko pogratulować :) Trochę mnie zdziwiło jak przeczytałam o tym strachu, bo jak ją spotkałam to była bardzo przyjacielska. Co za kretyn skrzywdził takiego psa, ludzie są beznadziejni... :shake: Ale dobrze, że już się otworzyła na ludzi :) Tylko ta jej chudość jest przeraźliwa... Bidulka same kosteczki :( Czy ona przybiera choć troszkę na wadze? Miała robione badania? Jeśli nie to może warto byłoby zrobić, żeby wykluczyć ewentualne dolegliwości chorobowe? Mam nadzieję, że szybko znajdzie kochający dom, trzymam kciuki :)
  14. Super, że Eneaszowi się udało! Dużo szczęścia maluchu :lol:
  15. Zizolka mam nadzieję, że kiedyś uda nam się Ci to zaprezentować, bardzo bym chciała :) Bohun na spacerze 2 tygodnie temu bardzo ładnie się skupiał i ćwiczył. Poszliśmy w ustronne miejsce, nie było rozpraszaczy i było ok :) Teraz już mały cwaniak siada sam od razu jak tylko widzi, że coś się "szykuje" :lol: Niestety tydzień temu była katastrofa - okropnie zdekoncentrowały go inne psy i ze szkolenia nic nie wyszło :( Na spacer szło mnóstwo psów i wpadł w taki szał, że już kompletnie nie potrafił się skupić. Udało mu się to tylko dosłownie na kilka chwil. Potem przechodziła jakaś pani z psem, przyszła Panda (którą chciał zagryźć, co bardzo mnie zdziwiło, bo był z nią kiedyś w boksie i nic jej nie robił) i było pozamiatane. Więc nie miał ani szkolenia ani niestety spaceru, bo tego szaleńczego wyrywania się spacerem nazwać nie można... :( Mam wrażenie, ze jest coraz gorzej z tymi psami... Może jutro będzie kantarek i spróbujemy czy to przyniesie jakieś efekty. Ale i tak najgorsze jest to, że to już ponad pół roku jak Bohun siedzi w schronisku i nie było ani jednego telefonu, ani maleńkiego maila, kompletnie NIC :( A dostaje szału w tym boksie coraz bardziej...
  16. Trochę późno przychodzę z nowościami, ale jak to mówią lepiej późno niż wcale ;) Muszę powiedzieć, ze Maja się trochę rozkręciła ;) Na spacerach nie jest już taka smutna, stała się troszkę weselsza i nawet chce się bawić :) I jeszcze jedna dobra wiadomość - Maja przytyła! :lol: I to ponad 2kg :) Jedyne co mnie martwi to to, że zaczęła bronić swojej miski - po wyjściu z boksu atakuje każdego psa, który się kręci obok kiedy je. Ale przypuszczam, że to efekt tego, że nie dojada. Tylko w boksie cały czas taka smutna :( Rzadko kiedy podchodzi, jest taka nieśmiało i tylko smutno patrzy... A niestety telefonów żadnych, nikt Majeczki nie chce... Kilka zdjęć w liściach: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-LdoBZqc1b5g/TrxJXhNEv6I/AAAAAAAAV8A/t15LSDpjNM0/s640/S5003846.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-k5gE7PUvdM8/TrxJTUyYx-I/AAAAAAAAV70/M5lzDgCwC9Q/s512/S5003838.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-LiTtF3MrOa0/TrxJZig5oKI/AAAAAAAAV8I/UHk-f_cun44/s640/S5003850.JPG[/IMG] A tak Maja i jej kolega z boksu - Gibuś pięknie siadają i czekają na nagrodę :lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-6H3tBjQ2uh8/TrxJdmGz70I/AAAAAAAAV8U/LJiJ_Lab72M/s512/S5003857.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-4M_On50eu9o/TrxJfO84A2I/AAAAAAAAV8Y/V3tzoz01KT4/s512/S5003858.JPG[/IMG]
  17. [quote name='Vilena']Myślisz, że co raz lepsze? Staram się mogę, na razie wychodzą jak wychodzą, może jeszcze będzie lepiej ;)[/QUOTE] Na pewno, w końcu trening czyni mistrza :lol: My walczymy już prawie 3 lata...
  18. O rraany, no to miałyście sensacje w nocy... Dobrze, że już po wszystkim E tam, statystyki statystykami, ale ciekawe ilu spośród właścicieli tych statystycznych psów dbała o nie tak jak Ty o Mię ;) Choroba była szybko wykryta, psica jest pod najlepszą opieką i widać, że jest bardzo szczęśliwa, na pewno długo pociągnie, wierzę w to :) Zdjęcia cudne, coraz lepsze - a Mia w locie... :loveu:
  19. To chyba ja pytałam ;) Bo mówiłam Ci, że go wysłałaś od razu z imieniem Misiu i dlatego się pytałam czy oddał go właściciel i z jakiego powodu. Super zdjęcia, widać jaki mały jest teraz szczęśliwy :lol: Dorzucę je na FB :) A jaka była przyczyna jego zachowania? Przerażenie schroniskiem czy coś innego?
  20. Super! :multi: Fajnie, ze Sabie się w końcu udało i będzie o niej stałe info :)
  21. A na kogo podawać kontakt w sprawie adopcji? Wyślę go pewnej Pani, może jej się spodoba. Bo szuka psa w tym typie, chociaż nie wiem czy nie mniejszego, ale spróbować można :)
  22. Ma ogłoszenia i wydarzenie na FB, na które nikt nie zagląda: [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=178368072246897[/url]
  23. Piękna sunia! Trzymam kciuki za wspaniały dom, coś nie mają szczęścia te psy w typie myśliwskich :( Ale jest jeszcze młoda, może ktoś się znajdzie. Ona teraz jest w DT, tak?
  24. [quote name='magdabroy']Wysłałam info do kilku kół łowieckich. Kontakt oczywiście do Ciebie ;) Mam nadzieje, że ktoś się odezwie.[/QUOTE] Dziękuję pięknie w imieniu Demola! :multi: To czekam na telefony ;)
  25. To fajnie, to podrzuciłabym Wam tam kiedyś trochę ;) Tylko to można zostawić w biurze czy najlepiej u Was, wolontariuszy? I obojętnie w jaki dzień czy w jakiś konkretnych dniach/godzinach najlepiej?
×
×
  • Create New...