Jump to content
Dogomania

necianeta89

Members
  • Posts

    3997
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by necianeta89

  1. myślę, że warto ją jeszcze odrobaczyć...
  2. [quote name='kasumi']nie mam pojęcia ile to kosztuje w aptece.... wypadłam z obiegu.... (jedna saszetka coś koło 3/4zł???), bo kupowałam to co najmniej pół roku temu... ale sądzę, że właśnie jakoś tak będzie kosztował, w okolicach 40zł...[/QUOTE] mój zwierz ma dużo sierści, a raczej włosów, więc sporo mi szamponów schodzi... no i maluchy. Napewno zostanie i się nie zmarnuje ;)
  3. [quote name='kasumi']wiesz co, mój wet powiedział mi, że na łupież najlepszy nizoral :) i faktycznie podziałało, co prawda do najtańszych rzeczy to nie należy, ale.... (u mnie wystarczyły 2 saszetki, tyle, że mam jednego psa-tymczas)[/QUOTE] a ile kosztuje? zaglądam właśnie na allegro i nie wiem czy tanie czy drogie.. edit, np o: [url]http://allegro.pl/nizoral-100ml-szampon-przeciwlupiezowy-apteka-i2012557051.html[/url]
  4. [quote name='majowa']hej cioteczki może znacie kogoś komu takie dary sie przydadzą - ludzkie jedzenie słabo doprawione gulasz z kaszą lub makaronem i zupy, wszystko to popakowane w puchy, długie terminy, jest tego ok 30 sztuk po 1 litrze[/QUOTE] Ja czymś takim nakarmiłam ostatnio mojego psa, bo kurier nie dojechał z karmą, smakowało mu, tylko miał straszne gazy ;) btw, znacie jakiś dobry szampon na psi łupież? coś mega skutecznego, moje 3 bałwanki mają to paskudztwo.
  5. a Tabletki Rumen-Tabs wypróbowane?
  6. [quote name='zerduszko']Swoją zjada lub psów domowych? Ananasa im dać ;)[/QUOTE] Swoją, ale siostry swojej też, mój pies nie robi w domu ;)
  7. [quote name='zerduszko']Polecam akceptację :lol: Jeśli to maluch, to może przejść, ważna jest prawidłowa dieta. Może jakieś jogurciki, mięsko wczorajsze? U malucha trzeba uważać ze żwaczami. Dorosłemu psu można podać rumen tabsy. A jak nic nie pomaga, to trzeba nauczyć reakcji na "fe" oraz odwołania od qpy. Dziś wieczorem napiszę ten tekst do ogłoszeń.[/QUOTE] trochę trudno nauczyć jej a fe na kupę, bo mam podkłady w domu, jestem np na dole, wchodze na górę gdzie jest podkład, widzę nową plamę ale brak kupy. dam jej jogurcika też. jakieś mięsto też będzie. dzięki.
  8. [quote name='zerduszko']Polecam akceptację :lol: Jeśli to maluch, to może przejść, ważna jest prawidłowa dieta. Może jakieś jogurciki, mięsko wczorajsze? U malucha trzeba uważać ze żwaczami. Dorosłemu psu można podać rumen tabsy. A jak nic nie pomaga, to trzeba nauczyć reakcji na "fe" oraz odwołania od qpy. Dziś wieczorem napiszę ten tekst do ogłoszeń.[/QUOTE] trochę trudno nauczyć jej a fe na kupę, bo mam podkłady w domu, jestem np na dole, wchodze na górę gdzie jest podkład, widzę nową plamę ale brak kupy. dam jej jogurcika też. jakieś mięsto też będzie. dzięki.
  9. trzeba zapytać weta, on się zna i doradzi :)
  10. Mam gównojada w domu. Jakieś pomysły jak to zwalczyć? Żwacze dziś będzie miała, ale czy pomoże dostatecznie?
  11. [quote name='Lidan']Z tego co widzę obroże półzaciskowe nie mają zapięcia czyli zakłada się je przez głowę, tak? To byłoby chyba fajne przy moich kudłaczach bo ciężko zapiąć obroże nie przypinając sierści ;-) A jak się taka obroża trzyma na psie gdy odepnie się smycz? Czy duże jest prawdopodobieństwo zgubienia?[/QUOTE] mój nosi, i nigdy nie zgubił :) one są genialne, a też mam kudłacza. warto kupić. no i są taaakie piękne, mam już 2 i nie omieszkam zakupić następnych, w sumie zawsze mój większy tymczas wychodzi z taką ładną obrożą do nowego domku :)
  12. [quote name='Agucha'][SIZE=4][B]Uwaga [COLOR=red]Czechowice-Dziedzice[/COLOR]![/B][/SIZE] Jest chętny do adopcji psiaka domek. Domek wygląda fajnie, z 10-arowym ogródkiem, piesek oczywiście w domu. Pani chciałaby pieska najchętniej w typie Pako, który już poszedł do adopcji: [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/4462/dscf7842l.jpg[/IMG] [B]Wiem że ma być: - w miarę spokojny, - nieduży, - ma tolerować koty [w domu są 2] - najlepiej żeby potrafił sam zostawać w domu na parę godzin.[/B] Macie jakiegoś psiaka na oku, którego można Pani podsunąć a przede wszystkim przeprowadzić wizytę przed-adopcyjną?[/QUOTE] Dziewczyny, może macie jakiegoś takiego psiaka?
  13. [quote name='sylwija']dziękuję :) ale może to zdjęcie - [IMG]http://images10.fotosik.pl/578/a931048506f50b42gen.jpg[/IMG] i po prostu: Asik potrzebuje pomocy ja w ogóle nic nie potrafię :( ogłoszenia to jeszcze można zakupić(wciąż są jakieś bazarki), gorzej z opisem, ja mogę robić 'swoim' psiakom zdjęcia, pisać o nich, ale przygotowanie im tekstu przerasta moje możliwości, nie wiem, co ludzi 'rusza', co jest najważniejsze w opisie zwierzaka..[/QUOTE] nie podlinkowany bo nie mam wątku [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/1378/beznazwy1ka.jpg[/IMG]
  14. [quote name='danusiadanusia']a dlaczego? ja nie kumata jestem w tych rzeczach bo allegro usuwa, od tak. tu jest wszystko napisane: http://www.dogomania.pl/threads/221055-gt-gt-gt-Allegro-blokuje-aukcje-adopcyjne-zemsta-pseudohodowc%C3%B3w-czy-nadgorliwo%C5%9B%C4%87-lt-lt-lt
  15. Wiecie dziewczyny, że wasze allegro zostało usunięte?
  16. mogę zrobić banerek, ale późniejszym wieczorem jak moje dzieci pójdą spać. ale poproszę zdjęcie i co ma być na banerku. Tekstów pisać nie potrafię, ani robić ogłoszeń, nie mam do tego nerwów.
  17. Chętnie bym im taki odzew wysłała. Niestety nie jestem w tych klockach dobra, tzn z pisania. Ale myślę, że trzebaby było napisać coś takiego: Witam, piszę do państwa tego maila z związku z usuwanymi ogłoszeniami psów i kotów do adopcji. bla bla bla, wiadoma jest nowa ustawa o sprzedaży psów bez rodowodu, bla bla bla, jednak dzięki naszym akcjom psy znajdują dobre domy, bla bla bla, ponadto dzięki nam zarabiacie, często psy zostają wystawione na allegro przez wszystkie możliwe wyróżnienia, bla bla bla, strzał w stopę, bla bla bla. Proszę rozważyć ten mail, bla bla bla. z poważaniem.
  18. Ja polecam Żwacze. Śmierdzą jak nie wiem co, ale pies już nigdy w życiu nie zaglądnie do kuwety :)
  19. Mi dziewczyny z mikro psów, poradziły, żeby na portalach pgłoszeniowych, tych głównych, czyli tablica, gumtree i coś tam jeszcze codziennie usuwać i dodawać na nowo ogłoszenie. Podobno działa cuda... troche mozolna praca, ale nie popłaca... ale pocieszę Cie malagos, moich maluchów też nikt nie chce.
  20. Mój też taki kochaś. Każdego wymczasowicza przez pierwszy dzień molestuje, potem tydzień chodzi obrażony, że nikt nie odwzajemnia jego miłości a po tygodniu bawiąc się jak dzieci ;) Fakt faktem, nie obciełam mu jajek, bo uważam, że w jego wypadku nie było to koniecznością ;) nigdy nie zaliczył Panienki, wciąż jest prawiczkiem i prawiczkiem umrze :P
  21. [quote name='Agnieszka103']Rozumiem, że maluchy mają ogłoszenia. Czy mają jakąś opiekę?[/QUOTE] 3 maluchy mają DT z tego co wiem, reszta chyba nadal przy przybudówce... wszystko wie bubu..
  22. [quote name='motyleqq']z tego wynika, że sama ją nauczyłaś, że gryzienie się opłaca. ona Cię pogryzie, Ty jej każesz siąść i dostanie smaka. ale może coś źle zrozumiałam[/QUOTE] nie nie nie, siad robi za smaczka, bo skakała po kolanach i szczekała, że chce dostać kolacje. teraz grzecznie siada i czeka. A gryzie od tak, dla zabawy.
  23. tzn, trochę się źle wyraziłam ;) dziewczynki z racji tego, że są od niedawna u mnie miały najpierw domową kwarantanne by zapoznały się z panującymi tu bakteriami, potem po 2 tygodniach kwarantanna szczepieniowa. Siku, kupka, tylko w ogrodzie. Więc dziewczęta spokojnie spacerują bez niczego po ogrodzie. Może od jakiegoś tygodnia, max dwóch Miśka nie chce wracać do domu. Sie jej odwidziało nagle. Bo zawsze na wołanie przychodziła, zostawała chwalona, dostawała smaczek i wracała do domu. A ostatnio po szczepieniu coś się jej nagle odwidziało. Mogę siedzieć z nimi godzinę w ogrodzie, blondyna już przysypia pod drzwiami domu bo chce wrócić, a Miśka nie, nie podejdzie. Będzie szczekać i uciekać. Zaczełam z nią wychodzić na smyczy. To zaś nic nie zrobi. Tzn wysika się, pobiega, pobawi, ale kupy nie zrobi. Gdy ją czymś zainteresują i skupi się na mnie, nie podejdzie, stanie w bezpiecznej odległości. Nie zbliży się. Eh. Tyle dobrze, że nauczyłam ją komendy siad. Bo jak chciała smaczek rzucała się na mnie w domu, skakała i szczekała. Teraz wie, że ma siąść by coś dostać. A jeśli chodzi o gryzienie, to ona podbiegnie do mnie np jak się bawi, albo nudzi, chcę ją pogłaskać a ta mnie gryzie. Mówie nie wolno, obracam się, lub ją ignoruje, ale ta jest uparta, tylko kłapie tymi zębami. Jak daje smaczka jest spokój, bo siada. ale tak, to udusiłabym ją, bo to boli. Przypomnijcie mi na przyszłość, że mam nie brać szczeniaków na tymczas ;)
  24. Ciocie, mam mały kłopot. Może mi coś doradzicie. Jakoś nigdy nie miałam problemu z nauką psa. Ale teraz ręce mi opadają. Miśka, jedna z moich podopiecznych, wiecznie podgryza mi paluchy i to nie lekko a dotkliwie, na dworze ucieka, nie słucha się. Nic na nią nie działa. Druga, blondyna, grzeczna jak aniołek, zawołam, przybiegnie, jak gryzie, powiem jej nie wolno, przestanie. a ta małpa druga nie. nie mam już na nią siły, doprowadza mnie do szału. Małpa wredna.
×
×
  • Create New...